SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Katarzyna Werner po 14 latach pracy rozstała się z TVN24. "Uczę się nowego zawodu"

- Moja szefowa, Brygida Grysiak zapewniła mnie, że miejsce przy stole prezenterskim wciąż na mnie czeka, gdybym tylko chciała wrócić do zawodu - mówi portalowi Wirtualnemedia.pl Katarzyna Werner, dziennikarka przez 14 lat związana z TVN24, która oficjalnie kończy pracę w telewizji. Teraz chce się w pełni skupić na prowadzeniu hotelu na Zanzibarze.

Katarzyna Werner na ZanzibarzeArticle

- To będzie moja pierwsza majówka od prawie 23 lat, kiedy nie będę pracownikiem żadnej telewizji - zdradza nam Katarzyna Werner. Dziennikarka właśnie kończy współpracę z TVN24. Z tą stacją informacyjną była związana przez ostatnie 14 lat. - Żegnam się nie bez żalu, bo i to miejsce i sama praca były dla mnie wartościowe i ważne, ale kontakt z widzami mam i z kolegami z pracy też. Nie ma mnie tylko w okienku - mówi Katarzyna Werner.

Dziennikarka jeszcze w lipcu zeszłego roku mówiła nam: "Z największą przyjemnością opowiadałabym widzom o tym, co na co dzień dzieje się na wyspie, ale wcześniej muszę porozmawiać na ten temat z moimi szefami. Więcej świata - w mojej opinii - z pewnością przysłużyłoby się TVN24. Ja mogę nawet prognozę pogody stąd robić. Przynajmniej zawsze będzie udana".

Teraz zapewnia: - Rozstaliśmy się w pełnej zgodzie i szacunku. Moja szefowa, Brygida Grysiak (zastępca redaktora naczelnego TVN24 - przyp.) zapewniła mnie nawet, że miejsce przy stole prezenterskim czeka wciąż na mnie, gdybym tylko chciała wrócić do zawodu. Bardzo to miłe i bardzo to doceniam.

Dlaczego więc Katarzyna Werner zakończyła współpracę z telewizją? - Od dwóch lat uczę się nowego zawodu w zupełnie innej części świata i już tak mam, że jak coś robię, to na 100 proc. i do końca. Moim oczkiem w głowie jest teraz Mambo Paradise, mały hotel na zanzibarskiej plaży, i czas z naszymi gośćmi - wyjaśnia.

"Afryka to arcyciekawy kontynent"

Jak już informowaliśmy, Katarzyna Werner na afrykańską wyspę ruszyła w drugiej połowie 2019 r. Wzięła wówczas urlop wychowawczy. Miała wyjechać na kilka miesięcy, a mieszka na Zanzibarze już prawie trzy lata. Przeprowadziła się tam z rodziną - mężem Pawłem (perkusistą) i obecnie 6-letnim synem Tymkiem. Od początku 2021 r. prowadzi na Zanzibarze swój hotel. Chociaż ostatni raz serwisy w studiu TVN24 prowadziła w 2019 r., to jeszcze do niedawna jej relacje z Zanzibaru można było zobaczyć na antenie tej stacji i w programie "Dzień dobry TVN". Czy teraz Katarzyny Werner już nie zobaczymy w polskich mediach?

- Z Afryką jest niestety trochę tak, że tzw. zachodni świat wciąż mało się nią interesuje. A szkoda, bo to arcyciekawy kontynent, nie tylko z turystycznego punktu widzenia. To jak żyją tu ludzie, jak inaczej podchodzą do problemów, jak inaczej patrzą na świat, pod wieloma względami jest pouczające. Choćby to, że żyję wśród muzułmanów, zmienia moją optykę, odczarowuje wiele stereotypów. Wiele się tu uczę i dowiaduję, a dzięki mediom społecznościowym mogę swoje spostrzeżenia przekazywać dalej. To moje małe dziennikarstwo - mówi nam Katarzyna Werner. - Na stare lata doceniam dziennikarstwo pisane. Jest w nim więcej czasu na przemyślenia. Jakiś czas temu zgłosiło się do mnie znane, bardzo poważne i szanowane wydawnictwo z propozycją napisania książki. Pokusa jest duża, ale wciąż wydaje mi się, że za mało wiem.

Gdy latem ubiegłego roku pytaliśmy Katarzynę Werner, czy rozważa powrót na ul. Wiertniczą w Warszawie, gdzie znajduje się siedziba TVN24, dziennikarka wspomniała, że "mąż coraz częściej powtarza, że chciałby zobaczyć, jak to jest mieszkać w Azji, więc być może zaczniemy trzecie życie w naszym życiu".

- Na razie zostaję, bo naprawdę mam co robić - mówi teraz Katarzyna Werner. - Hotelarz to nie jest łatwy zawód. Jeśli chce się dogodzić gościom i dać im gwiazdkę z nieba, a taką mamy ambicję, to trzeba się napracować. Afryka dodatkowo nie jest łatwym terenem, bo tu naprawdę wiele rzeczy, jeśli nie wszystko, jest zupełnie inne od tego, co znamy w Europie. To, co wspólne w hotelarstwie i telewizji, to to, że jest się ocenianym. I od tej oceny zależy bardzo dużo.

Ponad dwa tygodnie temu poprosiliśmy Grupę TVN o komentarz ws. odejścia Katarzyny Werner z TVN24. Do dziś nie dostaliśmy odpowiedzi.

Katarzyna Werner - kariera zawodowa

Katarzyna Werner w połowie lat 90. rozpoczęła pracę w poznańskim oddziale Telewizji Polskiej. W 2004 r. przeniosła się do Warszawy i prowadziła popołudniowe wydania "Wiadomości" w TVP1. Od 2008 r. jest związana z TVN24. Widzom tej stacji była znana przede wszystkim z porannego programu "Wstajesz i wiesz", w którym prowadziła serwisy. Pojawiała się też na antenie TVN24 BiS.

Dołącz do dyskusji: Katarzyna Werner po 14 latach pracy rozstała się z TVN24. "Uczę się nowego zawodu"

23 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
dAiAb
tylko niech nie lamentuje w smacie24 jak jej z D zrobią tam jesień średniowiecza pójdzie z dydem bo je biolutko
odpowiedź
User
Pola
Lepszy mały hotelik na Zanzibarze niż etat w nieciekawej stacji TV.
odpowiedź
User
arbuz
Lepszy mały hotelik na Zanzibarze niż etat w nieciekawej stacji TV.

Nie wiedziałem, że w Tworkach mają internet.
odpowiedź