SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Orange kontra T-Mobile. Kto pierwszy uruchamia 5G w Polsce?

Orange Polska ogłosił, że sprawdza pierwszą, komercyjną stację bazową 5G w Polsce. W odpowiedzi T-Mobile Polska pochwalił się, że ma już taką stację na dachu swojej siedziby.

Article

- Testowana w Gliwicach przez Orange Polska stacja bazowa ma wszystkie funkcje pozwalające, by w oparciu o nią świadczyć usługi 5G - czytamy w komunikacie pomarańczowego operatora. Podał on, że uruchomienie w tym tygodniu stacji jest drugą fazą prac, które rozpoczęły się trzy miesiące temu.

Celem testów jest sprawdzenie możliwości technologii oferowanej przez producenta oraz jej integracji z resztą sieci Orange Polska. Operator wykorzystał modem i urządzenia sieciowe działające w paśmie 100 MHz na częstotliwości 3,4-3,6 GHz, udostępnionej przez Urząd Komunikacji Elektronicznej.

Orange Polska podał, że stacja bazowa testowana w Gliwicach może w przyszłości pracować w sieci 5G Orange Polska i jest w pełni zgodna z najnowszą, opublikowaną w drugiej połowie br. fazą standardu 5G – Release 15, stworzoną przez międzynarodową organizację 3GPP. Działa w tzw. trybie "Non Stand Alone", co oznacza, że do przyłączenia się do sieci wykorzystuje sieć 4G LTE, ale transfer danych przebiega po sieci 5G.

Jak podkreśla Orange Polska, to rozwiązanie pozwala na współpracę dwóch generacji sieci mobilnej i zarazem najbardziej efektywne połączenie dla przyszłych klientów.

T-Mobile zapowiada 5G

Pod koniec listopada br. T-Mobile Polska rozesłał zaproszenie na zaplanowany na 7 grudnia event pod Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie, podczas którego ma zaprezentować działanie swojej sieci 5G. Po komunikacie konkurencji, magentowy operator pochwalił się na Twitterze, że na dachu jego głównej siedziby w Warszawie przy ul. Marynarskiej również działa już stacja bazowa 5G.

 

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Orange kontra T-Mobile. Kto pierwszy uruchamia 5G w Polsce?

4 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
NIE!!
Orange( Francja) i T-mobile( Niemcy) za dobrze czują się w Polsce. Będą montować nam słupy 5g gdzie tylko się da. Mają za przeproszeniem w d*pie zdrowie małych dzieci, kobiet w ciąży, dojrzewającej młodzieży. Sieć 5g podobnie jak nadmiar promieniowania wi-fi - wszystko to pizdzielstwo szkodzi niewinnym ludziom. Albo niektórzy są ślepi i nie widzą obleśnych działań nadmiernych ingerencji cyfrowo-technologicznych udziwnień naszej rzeczywistości, które to draństwo perfidnie zapoczątkowały smartfony albo żeśmy tacy naiwni, że zgadzamy się na wszystko jak leci, bośmy wielce postępowi, za wygodnictwo, kasę i pozorny dobrobyt gotowi jesteśmy sprzedać naszą prywatność( smartfony, internety rzeczy, biometrie - to przejawy perfidnej cyfrowej komuny i przymuszanie do zakładania coraz większej ilości kont w internecie - w mediach społecznościowych, bankowości, zakupach itp.), bezpieczeństwo( algorytmy, drony, roboty - mogą zostać użyte jako system represji, patrolowania społeczeństwa, ciągłej i nieustannej kontroli rutynowej) i zdrowie( nadmierne oddziaływania wi-fi i nadmiar promieniowania elektromagnetycznego sprawia, że dzieci i młodzież częściej chorują, mają obniżoną odporność, a w młodym wieku dorosłym są bardziej podatne na choroby z autoagresji czy nowotworowe). Liczy się tylko biznes i nic więcej, zwykłych przeciętnych ludzi ma się w d*pie i perfidnie żeruje na ich naiwności i łatwowierności. Marketing sobie ustalił "model biznesowy" oparty na zdzieraniu naszej prywatności wykorzystując do tego media społecznościowe jak chociażby FB i być może internet rzeczy( każda rzecz podpięta pod 5g, będzie gromadzić dane i analizować je). Media jak oszukiwały i ogłupiały ludzi tak robią to nadal, bo przecież ludzie nie mogą myśleć samodzielnie, nie mogą mieć rozsądku i dystansu do rzeczywistości oraz własnego zdania, bo inaczej straciliby wpływy i duże środki finansowe. Nigdy nie zaoferują ludziom 100% prawdy, bo przecież z podziałów poglądowych mają niemałe pieniądze, ludzie nie mogą się jednoczyć poglądowo, muszą być stale trzymani w podziałach. Cyfryzacja rozleniwia - nikt się nie spotyka, bo wszystko przegada się na czacie, co chwila bombardować się nawzajem powiadomieniami, robią z ludzi niewolników i zakładników cyfrowych usług - zakładaj konto gdzie popadnie, pamiętaj hasła itp. Cyfrowe dokumenty po cholerę? Potrzebne to? Ani trochę. A cyfrowo-technologiczne świry, popaprańcy tworzą jakieś chore wizje świata science-fiction, wymyślając biometrie(skany oka, twarzy, palca, dłoni, głosu i czipowanie) internet rzeczy( bo przecież zwykły internet to za mało, każda rzecz musi być podpięta do sieci i zbierać dane), smartfony( bo przecież nie możemy poprzestać na zwykłych komórkach, to trzeba koniecznie by miały dostęp do internetu, aplikacji wszelakich i mediów społecznościowych, bo to wielce potrzebna wizja społeczeństwa informacyjnego - niewolników głupich komórek omyłkowo mających przydomek "smart") i jakieś roboty, drony, algorytmy - by to wszystko kiedyś w stosunkowo niedalekiej przyszłości wykorzystać przeciwko ludziom. Tacy k*rwa debile, którym się wydaje, że robiąc bożka z cyfrowo-technologicznych silnych upiększeń rzeczywistości zbawią tym świat. Nie mogą się pogodzić, że tak naprawdę ludzkość wszystko co osiągnęła w dziedzinie cyfryzacji, telekomunikacji i technologii już ma - to wszystko już jest w dekadzie 2000-2009. Mamy internet i to wystarczy, mamy (zwykłe) komórki i to też wystarczy - smartfonów ma nie być i koniec, mamy sprzęt RTV i AGD - mamy, to po cholerę ma być on podpinany do sieci, niech pozostanie głupi jaki jest. Po co inteligentne miasta? - Dotychczas były głupie i nikt nie narzekał, było naprawdę ok, po co więc to zmieniać, co dobre niech zostanie. Media społecznościowe to też kardynalny błąd nie powinno ich być w ogóle - to one sprawiły, że życie przeniosło się do świat online, a świat oziębł, wyblakł, został pozbawiony szczęścia i emocji, bo to wszystko weszło do świata cyfrowego. Świat online stał się nadto ciepły a świat prawdziwy zimny i bez smaku, bez jaj, do niczego, bo wszystko trzeba dokumentować w sieci, wstawiać zdjęcia non stop, żyć na pokaz, na poklask, robiąc z siebie celebrytów, rżnąć gwiazdorów w sieci i sugerować się zdaniem innych ludzi, ciągle pragnąc pozornej interakcji, żyjąc tym upiększonym światem, wyidealizowanym i sprofilowanym wedle naszych upodobań. Gdzie w tym wszystkim jakiś rozsądek, racjonalność? Nie ma i nie będzie, bo nikt nie napisze instrukcji jak prawidłowo korzystać ze smartfona, mediów społecznościowych - to wszystko powstało specjalnie właśnie po to by ściągać naszą uwagę, by prawdziwe życie przestało mieć dla nas sens, a świat wirtualny całkowicie przysłonił zdrowe myślenie. Uwolnić ludzi, dać im możliwość własnego kształtowania rzeczywistości, przestać ich bałamucić światopoglądowo oferując im fałsz, zakłamanie, obrzydliwą ideologizację w postaci LGBTQ+, feminizmu i innego cudactwa, relatywizując rzeczywistość zacierając różnice między dobrem a złem a prawdą i fałszem, materializm, egoizm, by za luksusy, wygodnictwo i pozorny dobrobyt sprzedawali resztki swojego człowieczeństwa, w imię barbarzyńskiego postępu, który nie ma żadnej litości względem zwykłych, przeciętnych ludzi. Świat upada na głowę, ale co najgorsze coraz bardziej dąży do ukształtowania się systemu opartego o technokratyzm i cyfrowy komunizm przy wsparciu ogłupiających, kłamliwych i dezinformujących mediów( w tym społecznościowych) oraz wścibsko-pazernego na wszelakie informacje o ludziach marketingu. Przestrzegam - jeżeli media, marketing, cyfryzacja i przemysł technologiczny połączą swoje siły to będą w stanie w demokratyczny sposób wdrożyć system totalnej kontroli i zniewolenia ludzi o jakim nie śniło się nawet Orwellowi w książce "1984". To będzie system, o który tak bardzo zabiegali dyktatorzy komunistyczni czy faszystowscy ubiegłego wieku, a ludzkość chce ten system zrealizować w demokratyczny sposób, na własne życzenie stworzyć sobie mechanizm totalnego zniewolenia, inwigilacji, kontroli i propagandy. Postęp cyfrowo-technologiczny do którego tak ochoczo zmierza świat, będzie zgubą dla ludzi, a wszystko przez chore ambicje, brak umiaru, manie wielkości i nieustanny wyścig zbrojeń, pysznego prężenia muskułów.
14 12
odpowiedź
User
Sarmata
Okupacja Niemiecko-Francuska Polski trwa w najlepsze...co w Polsce jest jeszcze Polskie poza PISem i Kaczyńskim ? Bo z oceny gospodarczej Przemysłu ..Handlu..wynika że Wisła jeszcze nie została skolonizowana ....a tak to już nad wszystkim łapę trzymają Niemcy ...i Francuzi....
12 9
odpowiedź
User
W obronie wolności ludzkiej
Okupacja Niemiecko-Francuska Polski trwa w najlepsze...co w Polsce jest jeszcze Polskie poza PISem i Kaczyńskim ? Bo z oceny gospodarczej Przemysłu ..Handlu..wynika że Wisła jeszcze nie została skolonizowana ....a tak to już nad wszystkim łapę trzymają Niemcy ...i Francuzi....
Nie zapominając o współpracy niemiecko-żydowskiej w mediach i prasie, które rzekomo uchodzą za Polskie oraz nadto duże zaufanie do Chin( Huawei pręży u nas muskuły w najlepsze, a coraz więcej rozważa blokadę jego działalności i agresywnej ekspansji oraz inwigilacji za sprawą ich produktów - smartfonów, routerów itp.). Ach.. Polska znów daje się robić w balona, żerują na naszej naiwności i łatwowierności. Ja nie wiem, czy Polska wzorem innych krajów zamierza oddawać swoją suwerenność w ręce mediów, marketingu, cyfryzacji i przemysłu technologicznego celem zgotowania zwykłym ludziom aparatu skutecznej represji? Wolałbym się mylić. Media( w tym społecznościowe) robią sieczkę z mózgu ludziom, ogłupiając, dezinformując a nie kiedy brutalnie kłamiąc, a ludzie wierzą im jak horoskopom, nie mając własnego zdania i nie próbując samemu analizować faktów, oddzielając ziarna od plew w przekazach medialnych, łykają nawet każdą ściemę i kicz oraz obrzydliwe ideologie LGBTQ+, feministyczne, ulegają laicyzacji i podejrzanemu okultyzmowi( masoneria, satanizm). Marketing gra nam perfidnie na nosie, bo ustalił sobie model biznesowy polegający na tym, by zdzierać z nas całą prywatność za pośrednictwem sieci, zrobi wszystko by pozyskiwać jak najbardziej szczegółowe dane o nas, a my dobrowolnie niekiedy mu je dajemy - chociażby za pośrednictwem Facebooka( nie ma drugiego tak pazernego na dane o użytkownikach serwisu jakim właśnie on jest, zaraz po nim chyba jest Instagram), marketing także wypuszcza na rynek setki produktów słabej jakości, by szybko się psuły i kupować następne, wypuszcza mnóstwo preparatów/leków, które są bezskuteczne dla walki o zdrowie( człowiek łyka leki jak guziki, a poprawy nie widać), ma w nosie dobro klienta/konsumenta - liczy się tylko zysk, by naiwniak się nabrał. Cyfryzacja pod pozorem wygodnego załatwiania formalności w istocie uzależnia, zniewala i rozleniwia społeczeństwa - człowiek musi zakładać coraz więcej kont w internecie( społecznościowe, bankowe, zakupowe itp.) i jaką ma z tego korzyść oprócz stresu i utraty prywatności oraz musu pamiętania hasła? - żadną, a tylko uzależnianie od internetu. Mamy także przykłady i zarazem dowody na efekt cyfrowego komunizmu - są to smartfony, internet rzeczy(wszystkie urządzenia podpięte do sieci) i biometrie( - wszystko to ma nas permanentnie pozbawiać prywatności, inwigilować, zbierać nad wyraz dużo danych, podsłuchiwać i podglądać - postęp kosztem prywatności, ale także kosztem zdrowia - bo sieć 5g, o którą ma być oparty internet rzeczy to sadzenie masztów gdzie tylko się da, już nie tylko smartfony będą rozsiewać PEM, jak wejdzie 5g, to odwrotu nie będzie, nie będzie jak się przed tymi masztami ukryć oraz kosztem bezpieczeństwa - internet rzeczy to zwiększone ryzyko ataków hakerskich na każde urządzenie celem odcięcia prądu oraz wymuszenia zapłaty od użytkownika aby jego inteligentne urządzenia mogły z powrotem normalnie funkcjonować. Poza tym dorośli ludzie promieniowanie elektromagnetyczne jako tak jeszcze będą znosić(ale po kilku latach mogą narzekać na bóle głowy, kłopoty z koncentracją, bezsenność, kłopoty z płodnością - to pierwsze symptomy długotrwałego przebywania w polu elektromagnetycznym), ale tu chodzi o płody, dzieci, rozwijającą się młodzież - ta grupa nie jest odporna na tak zintensyfikowane promieniowanie, już nawet wi-fi może w istotny sposób im szkodzić, zaburzając np. prawidłową pracę mózgu. Czym można wytłumaczyć fakt, że ostatnimi czasy dużo młodych ludzi w przedziale wiekowym 20-parę do 30-kilku lat trafia na wydział onkologiczny z podejrzeniami nowotworów, już nawet abstrahując od nowotworów, jest także wzrost chorób z autoagresji - negatywny udział np. smogu czy elektro-smogu w otoczeniu powoduje stres w organizmie, organizm próbując walczyć z niekorzystnym wpływem trujących substancji próbuje się ich pozbyć jak tylko może( w naturalny sposób może poprzez pot wydalić złe czynniki lub przez przemianę materii) ale jeśli naturalny sposób jest za mało skuteczny organizm zaczyna szwankować i rykoszetem może na tym ucierpieć jakiś organ, na ogół ten który słabiej funkcjonował lub funkcjonuje- wśród chorób z autoagresji mamy np. choroby tarczycy, zapalenie trzustki z autoagresji, ponoć nawet cukrzyca może wystąpić z autoagresji, z autoagresji mogą także pojawiać się zaburzenia psychiczne. A i jeszcze został nam przemysł technologiczny - on tylko czeka na roboty, drony i algorytmy oraz sztuczną inteligencję, żeby to wszystko razem służyło patrolowaniu i kontrolowaniu zachowania ludzkiego. Niemniej jednak na koniec warto podkreślić, że promieniowanie wi-fi oraz długotrwała ekspozycja na działanie pola elektromagnetycznego za pośrednictwem smartfonów, routerów, sieci telefonii komórkowej( w tym 5g) - wszystko to może mieć bardzo zły wpływ na nas, oby nie okazało się tak jak było z papierosami, że muszą upłynąć całe dekady, aby dopiero ludzie zaczęli wyciągać wnioski. I dajmy na to jest rok 2040 i idziesz do sklepu z telefonami i dostrzegasz ostrzeżenia tekstowe i graficzne(drastyczne zdjęcia) na opakowaniach smartfonów informujące o zgubnym wpływie uzależnienia od nich, mających zarówno wymiar fizyczny, psychiczny a także psychospołeczny. Nie zobaczysz reklam tych urządzeń na banerach reklamowych, zakazana będzie ich jakakolwiek reklama w środkach masowego przekazu. Tak to właśnie będzie - smartfony czekają identyczne restrykcje prawne co papierosy, nie ma innej opcji na walkę z tym uzależnieniem. Swoją drogą jestem głęboko przekonany, że cała ta nagonka z tymi smartfonami, internetem rzeczy i biometriami oraz jakimiś robotami humanoidalnymi, algorytmami i dronami - że wszystko to szlag trafi, ludzie się na te wizje świata science-fiction wypną, a ci, którzy tak ochoczo chcą to wszystko wdrażać wyjdą na głupków, frajerów, psychopatów i popaprańców, którzy chcieli zaszkodzić zwykłym i niewinnym ludziom. Co więc z tego wszystkiego pozostanie? - Zwykły internet taki jaki był od lat 90-2009 roku(Internetu rzeczy nie będzie), zwykłe telefony komórkowe( smartfonów nie będzie), media społecznościowe poupadają( renesans czeka zwykłe fora internetowe i lokalne, kontakty e-mailowe odżyją). Jeśli będą roboty to tylko prymitywne bezmyślne. Dronów nie będzie, chyba, że tylko będą po to by ochraniać granice zewnętrzne państw, choć i w to wątpię. Ludzie nie będą polegać na algorytmach, a bardziej spróbują zaufać sobie. Świat odzyska swój smak, harmonię i porządek i sam się przekona, że to do czego tak usilnie zmierzał, a więc do technokratyzmu i cyfrowego komunizmu mijało się z celem i było obrzydliwym absurdem, kompletną fikcją i abstrakcją.
13 9
odpowiedź
User
maxx
Ten Tmobile to przynajmniej płaci podatki w polsce. Niech probuja z tym 5G, bo na razie to chyba tylko oni mają jakokolwiek realna szanse na rozwoj w tym temacie. potem beda pewnie tylko wzorcem i przykladem dla innych. Najlepiej w polsce jest jak zawsze tylko narzekac. robią źle, nie robią też byłoby źle.
8 10
odpowiedź