Dziennikarz wyraża w nim niezadowolenie z konieczności przeprowadzki z trzeciego na pierwsze piętro budynku Agory przy Czerskiej w Warszawie. To konsekwencja połączenia newsroomu "Gazety Wyborczej" i Gazeta.pl, który ma wystartować z początkiem marca.
– Nie chcę o tym publicznie mówić, bo to pismo do wewnętrznej wiadomości szefostwa – odpowiada Wojciech Czuchnowski zapytany o to, co znalazło się w liście wysłanym do zarządu Agory.
Dziennikarz przyznaje jednak, że wysłał je zarówno do wiadomości kierownictwa, jak i szerokiego grona redakcyjnych kolegów. – Potwierdzam, że wyraziłem kilka osobistych wątpliwości dotyczących ostatnich zmian w wydawnictwie – mówi nam Czuchnowski.
To, że pismo Wojciecha Czuchnowskiego, który pracuje w "Gazecie Wyborczej" nieprzerwanie od 2002 roku, dotyczyło jego niezadowolenia z przeprowadzki, potwierdziły nam anonimowo dwa niezależne źródła bliskie kierownictwu Agory.

Wojtek napisał, że pierwsze piętro jest dla niego mniej prestiżowe niż trzecie. Problem w tym, że często wysyła różne pisma.
Czy rzeczywiście dziennikarz mógł odczuć utratę prestiżu? O to zapytaliśmy drugą osobę związaną od wielu lat z portalem Gazeta.pl.
Na trzecim piętrze jest redakcja "Wyborczej", a obok niej siedzi zarząd. Może to dla Wojtka utrata prestiżu? Na pierwszym piętrze siedzi Gazeta.pl i Helios.
Dodaje, że dziwi ją ton Wojciecha Czuchnowskiego, gdyż przyszła siedziba wspólnego newsroomu na pierwszym piętrze była niedawno remontowana. I wizualnie nie różni się od tej na trzecim piętrze.

Cześć większych zmian w Agorze
Pisaliśmy też więcej o starcie nowego newsroomu, który ruszy z początkiem marca. Kluczową zmianą mają być wspólne newsy dla trzech redakcji: Wyborcza.pl, Gazeta.pl i w późniejszym terminie Radiozet.pl.
Na czele 20-osobowego zespołu stanęła Paula Skalnicka, dotychczas kierowniczka redakcji lokalnych "GW".
W kontekście wspólnych treści, wypowiadał się dla nas również Wojciech Czuchnowski. I wyrażał wówczas zadowolenie z planowanych zmian.

– To bardzo dobry pomysł. Bo wychodzi na to, że dotąd dziennikarze tej samej grupy medialnej robią tę samą robotę. I chodzi o to, by nie podwajali się i nie potrajali. Według mnie, dobrze by było, gdyby dołączył też newsroom Eurozetu – mówił w rozmowie z Wirtualnemedia.pl.
Zdaniem Czuchnowskiego zredukowanie newsroomu do jednego podmiotu jest działaniem logicznym.
– Chodzi o to, by wilk był syty i owca cała, o balans między newsami, które mają wszyscy, a większymi artykułami. Dla mnie autorskie treści są zdecydowanie cenniejsze. Dzięki połączeniu newsroomów redakcje zostaną odciążone od bieżącej obsługi i będą miały więcej czasu na publikację swoich unikalnych materiałów – dodał.











