Kurt Russell w filmie "Guardians of the Galaxy Vol. 2"

Reżyser James Gunn potwierdził, iż w filmie "Guardians of the Galaxy Vol. 2" wystąpi Kurt Russell.

megafon.pl / pr
megafon.pl / pr
Udostępnij artykuł:

Obraz będzie sequelem przeboju "Strażnicy galaktyki". Kurt Russell wcieli się w ojca głównego bohatera Petera Quinna/Star-Lorda. - Gdy byłem mały, moim ulubionym filmem był "Najsilniejszy mężczyzna na świecie", dlatego z radością potwierdzam, że Kurt Russell dołączył do naszej obsady i jest znacznie fajniejszym kolesiem niż sobie wyobrażałem - napisał Gunn na Facebooku.

Jednocześnie twórca poinformował, że ruszyły zdjęcia, a w filmie zagrają też Elizabeth Debicki ("Kryptonim U.N.C.L.E.") i Chris Sullivan ("The Knick").

Do swych ról wracają Chris Pratt, Zoe Saldana, Dave Bautista, Michael Rooker, Karen Gillan, Vin Diesel, Bradley Cooper, Sean Gunn i Glenn Close.

Tyler Bates znów zajmie się oprawą muzyczną. Premiera została zapowiedziana na 5 maja 2017 roku.

Kurta Russella ostatnio można było podziwiać w "Nienawistnej ósemce" Quentina Tarantino.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Przeszukanie w Allegro. Pod lupą metody dostaw zakupów

Przeszukanie w Allegro. Pod lupą metody dostaw zakupów

Republika uruchomiła podcast. Rachoń rozmawia z Olechowskim

Republika uruchomiła podcast. Rachoń rozmawia z Olechowskim

Polityk PiS wycofuje się ze słów o Kolendzie-Zaleskiej. "Jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką"

Polityk PiS wycofuje się ze słów o Kolendzie-Zaleskiej. "Jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką"

Goniec ujawnił "szokujące rozmowy" ws. pedofilii. Prokuratura: stenogramy są sfałszowane

Goniec ujawnił "szokujące rozmowy" ws. pedofilii. Prokuratura: stenogramy są sfałszowane

"Zatrudniali dziesiątki osób, bo ruch rósł". Czy redakcje nadal potrzebują SEO-wców?

"Zatrudniali dziesiątki osób, bo ruch rósł". Czy redakcje nadal potrzebują SEO-wców?

Normalne okładki dziś oburzają. A przecież było o wiele gorzej [OPINIA]

Normalne okładki dziś oburzają. A przecież było o wiele gorzej [OPINIA]