SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

„Lex Uber” wejdzie w życie 1 stycznia 2020 roku. Prezydent podpisał ustawę

Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o transporcie drogowym zwaną „Lex Uber”. Przewiduje ona konieczność posiadania licencji taksówkowej przez kierowców realizujących usługi za pośrednictwem takich aplikacji jak Uber czy Bolt. Nowe przepisy wprowadzają możliwość rozliczania kursów za pomocą aplikacji w miejsce tradycyjnego taksometru, zaś kandydaci na taksówkarzy nie będą musieli zdawać egzaminu z topografii konkretnych miejscowości. Ustawa wejdzie w życie 1 stycznia 2020 roku.

Article

Nowelizacja ustawy o transporcie drogowym, zwana w mediach i przestrzeni publicznej „Lex Uber” została przegłosowana przez Sejm pod koniec kwietnia br. Zapowiedziane wówczas przepisy wywołały kontrowersje, szczególnie wśród taksówkarzy zrzeszonych w tradycyjnych korporacjach. Argumentowali oni że nowe regulacje będą faworyzować przewoźników pracujących za pośrednictwem elektronicznych platform, takich jak Uber czy Bolt (wcześniej Taxify).

Nowelizacja trafiła na biurko prezydenta RP Andrzeja Dudy, który we wtorek podpisał dokument. To oznacza że nowe przepisy zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2020 r.

- Celem nowelizacji jest wprowadzenie jednakowych dla wszystkich przedsiębiorców warunków prowadzenia pośrednictwa przy przewozie osób, zapewniając uczciwą i równą konkurencję, bezpieczeństwo pasażerów oraz skuteczną kontrolę prawidłowości wykonywania tego rodzaju działalności gospodarczej - wyjaśnia w komunikacie serwis prasowy prezydenta.

Bez taksometru i kasy fiskalnej

Nowelizacja wprowadza definicję pośrednictwa przy przewozie osób jako działalność gospodarczą polegającą na przekazywaniu zleceń przewozu osób samochodem osobowym, pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą lub taksówką. Umożliwia też zawarcie umowy przewozu lub umożliwianiu uregulowania opłaty za przewóz osób za pośrednictwem dostarczonych lub udostępnionych do tych celów środków komunikacji elektronicznej, domen internetowych, aplikacji mobilnych, programów komputerowych, systemów teleinformatycznych lub innych środków przekazu informacji.

Wprowadzono także możliwość rozliczenia opłaty za przewóz osób samochodem osobowym, w tym taksówką, przy użyciu aplikacji mobilnej - z wyjątkiem przewozu okazjonalnego samochodami osobowymi.

Tylko z licencją taksówkową

Nowelizacja przewiduje, że podjęcie i wykonywanie transportu drogowego w zakresie pośrednictwa przy przewozie osób będzie wymagało uzyskania odpowiedniej licencji.

Według nowych przepisów przedsiębiorca prowadzący pośrednictwo przy przewozie osób będzie obowiązany realizować je wyłącznie na rzecz przedsiębiorców posiadających odpowiednią licencję. W tym celu nałożono na niego obowiązki weryfikacji czy kierowca, któremu zleca przewóz, posiada licencję na przewóz osób.

Kierowca z kolei będzie mógł korzystać ze zleceń przewozu pochodzących wyłącznie od licencjonowanego przedsiębiorcy prowadzącego pośrednictwo przy przewozie osób.

Bez egzaminu z topografii

Podpisana przez prezydenta nowelizacja liberalizuje wymogi wobec osób ubiegających się o licencję na wykonywanie przewozów samochodem osobowym. Wobec przedsiębiorców ubiegających się o licencję zniesiono obowiązek posiadania zaświadczenia o ukończeniu szkolenia w zakresie transportu drogowego taksówką, potwierdzonego zdanym egzaminem ze znajomości topografii miejscowości oraz przepisów prawa miejscowego. Ponadto licencja będzie udzielana jedynie na określony obszar, a nie jak dotychczas także na określony pojazd.

W momencie przegłosowania przez Sejm nowelizacji ustawy w rozmowie z serwisem Wirtualnemedia.pl Adrian Furgalski, wiceprezes zarządu Zespołu Doradców Gospodarczych TOR i ekspert branży transportowej chwalił nowe przepisy za liberalizację rynku, wskazywał jednak na możliwe negatywne konsekwencje niektórych regulacji.

- Obawiam się ograniczenia oferty przewozowej dla pasażerów, bowiem mniej więcej 1/3 kierowców Ubera dorabiała wyjeżdżając tygodniowo do 20 godzin. Takie osoby nie będą się przekształcać w taksówki, więc znikną z rynku, chyba że analiza prawników zaraz wykaże jakąś lukę w prawie i możliwość jego obejścia - przewidywał Adrian Furgalski.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: „Lex Uber” wejdzie w życie 1 stycznia 2020 roku. Prezydent podpisał ustawę

6 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Wllo
Moze zostana placowka pocztowa na kolkach. ;-)
1 0
odpowiedź
User
Ta
Ku pamięci wolnemu rynkowi
4 0
odpowiedź
User
arek
I bardzo dobrze w koncu ! Nue beda okradac takskowkarzy
0 3
odpowiedź
User
peter
Jak narazie to niektórzy taksówkarze nas okradają.
3 0
odpowiedź
User
walter
Nawet jeśli Uber będzie kosztował tyle co taxi to pojadę Uberem. W życiu nie pojde z smierdzielami z taksówek.
3 1
odpowiedź