SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Powstaje lubuski oddział SDP

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich będzie miało oddział lubuski. Region obejmie m.in. Gorzów Wielkopolski i Zieloną Górę, w grupie inicjatywnej jest Janusz Życzkowski, redaktor naczelny „Gazety Lubuskiej” (Polska Press).

W grupie inicjatywnej jest Janusz Życzkowski (screen: YouTube/Radio Zielona Góra)Article

Rozpoczęcie procedury tworzenia oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich w Lubuskiem zostało ogłoszone podczas czwartkowych obrad Zarządu Głównego SDP. „Lubuskie przestało być białą plamą na mapie SDP” - powiedział Janusz Życzkowski, redaktor naczelny „Gazety Lubuskiej”, który uczestniczył w obradach w imieniu grupy inicjatywnej. Jak przypomniał, dawniej dziennikarze z regionu należeli do oddziału SDP w Wielkopolsce.

Życzkowski wyraził nadzieję, że nowy oddział przystąpi do pracy w kwietniu. Wedle jego informacji, grupa inicjatywna liczy obecnie 15 osób.

SDP ma 16 oddziałów w Polsce oraz koło we Lwowie (wchodzi w skład rzeszowskiego oddziału). W 2020 roku jego łączne przychody zmalały o 27,4 proc. do 3,72 mln zł, a przy spadku kosztów o 12,1 proc. do 4,8 mln zł jego strata netto pogłębiła się z 264,9 tys. zł do 1,07 mln zł.

Życzkowski od 1 czerwca ub.r jest naczelnym „Gazety Lubuskiej”, na stanowisku zastąpił Szymona Kozicę. Od 2009 roku pracował w Polskim Radiu Zachód, od 2016 roku jako zastępca redaktora naczelnego. Wcześniej tworzył i koordynował serwis informacyjny dla dziennikarzy news365.pl, był także redaktorem naczelnym lokalnej redakcji Radio Plus. W przeszłości związany m.in. z RMF FM, Radiem Złote Przeboje, Telewizją Przewodową Zielona Góra i Akademickim Radiem Indeks.

Dołącz do dyskusji: Powstaje lubuski oddział SDP

1 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
ave
Ludzie z prowincji widać, że przez te 6 lat zyskali trochę pewności siebie. Wcześniej pogardzani, wyzywani od kocmołuchów zawsze żądających więcej niż zasługują. A tu proszę. Bardzo dobrze.
odpowiedź