„Mali Tytani” z własną grą mobilną. Współpraca Cartoon Network z Warner Bros. i DC Entertainment

Latem br. ukaże się gra „Teeny Titans”, która powstaje w oparciu o kreskówkę Cartoon Network „Młodzi Tytani: Akcja!”.

pk
pk
Udostępnij artykuł:
„Mali Tytani” z własną grą mobilną. Współpraca Cartoon Network z Warner Bros. i DC Entertainment

Premiera gry będzie powiązana z emisją pierwszego odcinka trzeciego sezonu „Młodych Tytanów”, który Cartoon Network pokaże w czerwcu.  Przy produkcji aplikacji pracował zespół Grumpyface Studios, który stworzył inne gry nawiązujące do kreskówek emitowanych przez Cartoon Network, m.in. „Attack the Light” i „Flipped Out” z Atomówkami.

W grze „Teeny Titans” wystąpią bohaterowie kreskówki „Mali Tytani: Akcja!”, wykorzystany będzie również oryginalny dubbing. Na potrzeby aplikacji stworzono też nową postać, która nie brała udziału w serialu animowanym..

Gra jest efektem współpracy Cartoon Network z Warner Bros. i DC Entertainment. „Teeny Titans” dostępna będzie w formie aplikacji mobilnej na systemy iOS i Android.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Przeszukanie w Allegro. Pod lupą metody dostaw zakupów

Przeszukanie w Allegro. Pod lupą metody dostaw zakupów

Republika uruchomiła podcast. Rachoń rozmawia z Olechowskim

Republika uruchomiła podcast. Rachoń rozmawia z Olechowskim

Polityk PiS wycofuje się ze słów o Kolendzie-Zaleskiej. "Jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką"

Polityk PiS wycofuje się ze słów o Kolendzie-Zaleskiej. "Jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką"

Goniec ujawnił "szokujące rozmowy" ws. pedofilii. Prokuratura: stenogramy są sfałszowane

Goniec ujawnił "szokujące rozmowy" ws. pedofilii. Prokuratura: stenogramy są sfałszowane

"Zatrudniali dziesiątki osób, bo ruch rósł". Czy redakcje nadal potrzebują SEO-wców?

"Zatrudniali dziesiątki osób, bo ruch rósł". Czy redakcje nadal potrzebują SEO-wców?

Normalne okładki dziś oburzają. A przecież było o wiele gorzej [OPINIA]

Normalne okładki dziś oburzają. A przecież było o wiele gorzej [OPINIA]