SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Szef Axel Springer: Europa musi przełamać wszechwładzę technologicznych gigantów

Technologiczne platformy z Ameryki i Chin mogą uczynić swojego odbiorcę poddanym, tym samym podkopać demokrację i fundamenty otwartego społeczeństwa - pisze w liście otwartym do szefowej Komisji Europejskiej Mathias Döpfner, CEO Axel Springer. - Gra idzie o wolność, rządy prawa i prawa obywatelskie, o ideę nowoczesnej Europy - przekonuje.

Mathias Döpfner, fot. Materiały prasowe Axel SpringerArticle

Mathias Döpfner napisał do Ursuli van der Leyen by wyrazić swoje obawy związane z „najbardziej wymagającym wyzwaniem dla współczesnej Europy” - jak stwierdził. - Nie mówimy o globalnej pandemii, ale o wyzwaniu, które być może jest jeszcze większe i może mieć jeszcze dalej idące konsekwencje niż koronawirus - napisał szef Axel Springer. Döpfner wyjaśnia: chodzi mu o platformy technologiczne z Ameryki i Chin, które „mogą zakwestionować suwerenność obywateli, a właściwie uczynić suwerena poddanym”.

„Ponadnarodowe superkoncerny ponad prawem”

Autor listu przypomina, ze już w 2014 w liście otwartym do ówczesnego CEO Google’a, Erica Schmidta opisywał niebezpieczeństwa, jakie brak regulacji w Google’u może nieść dla praw obywateli i dla wolności słowa. - Z dzisiejszego punktu widzenia muszę stwierdzić: ryzyka pojawiły się szybciej i są znacznie poważniejsze niż mi się wówczas wydawało. I od dawna chodzi nie tylko o Google’a.

O co więc chodzi? Oto, że ponadnarodowe superkoncerny stanęły ponad prawem i ponad demokratycznym porządkiem. - Nasuwa się pytanie, czy maszyny służą ludziom? Czy może ludzie służą maszynom i ich wszechmocnym zarządcom? - pyta.

„Wielkie firmy beneficjentami kryzysu”

Szef Axel Springer podkreśla, że istniejąca nierównowaga (przewaga platform nad innymi podmiotami gospodarczymi jest druzgocąca), zmniejsza konkurencję gdyż beneficjentami kryzysu, który jest akceleratorem cyfryzacji, są wielkie firmy technologiczne. - Konkurencja się wykrusza. A na kryzysie korzystają ci, którzy są katalizatorami digitalizacji, czyli wielkie koncerny technologiczne. Przewaga konkurencyjna platform internetowych wzrasta, stają się one niedoścignione - pisze prezes koncernu.

Zwraca też uwagę na fakt, że Google i Facebook razem miały w minionym roku około 230 miliardów dolarów obrotów reklamowych.

- To jest 46 proc. rynku reklamy na całym świecie. Według prognoz do roku 2024 ten udział przekroczy 60 proc. Absolutna dominacja platform internetowych oznacza w perspektywie prawie całkowitą redukcję różnorodności oferty dziennikarskiej, artystycznej i komercyjnej - dodaje.

„Wiemy, o czym myślisz”

Problemem jest to - jak podkreśla Mathias Döpfner - że dzisiaj algorytmy analizują nasze zachowanie i mówią nam, czego powinniśmy chcieć. - Albo jak to przed laty sformułował Eric Schmidt: „Wiemy, gdzie jesteś. Wiemy, gdzie byłeś. Mniej więcej wiemy, o czym myślisz.” Alternatywa jest urzekająca prosta. Dane muszą znów i ostatecznie należeć do tych, do których właściwie zawsze należały. Do obywatelek i obywateli. Do suwerena - podsumowuje CEO Axel Springer.

Do tego jednak potrzebna jest pomocy ustawodawcy. -  W Unii Europejskiej platformy internetowe powinny mieć zakaz przechowywania prywatnych (tj. osobistych i wrażliwych) danych i wykorzystywania ich do celów komercyjnych. To musi stać się prawem - pisze Döpfner.

W środę CEO Facebook ogłosił, że w czwartym kwartale ub.r. firma osiągnęła rekordowe w swojej historii przychody (28,07 mld dolarów) i zysk netto (11,2 mld dolarów). Z serwisów i aplikacji Facebooka korzysta miesięcznie już 3,3 mld internautów, a z samego Facebooka - 2,8 mld. Z każdego użytkownika koncern zarabia kwartalnie 8,62 dolara.

Z kolei siedem największych firm technologicznych na świecie w 2020 roku zwiększyło w sumie swoją wartość o 3,4 biliona dolarów. Amazon zwiększył wartość o 710 mld dol., rekordzistą okazał się Apple, którego kapitalizacja wzrosła o bilion dol.

Gigantom już zaczęli przyglądać się regulatorzy: z projektu nowych przepisów ogłoszonych w grudniu przez Komisję Europejską wynika, że amerykańskie firmy technologiczne będą zagrożone grzywną w wysokości do 10 proc. rocznego obrotu, a mogą też zostać podzielone, jeśli nie będą respektować regulacji unijnych.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Szef Axel Springer: Europa musi przełamać wszechwładzę technologicznych gigantów

7 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
1
Dobrze powiedział.
odpowiedź
User
PK
Gdy nasi zachodni sąsiedzi, tracą wpływy w mediach i chcą ograniczyć zagraniczny kapitał, to gra idzie o wolność, rządy prawa i prawa obywatelskie.
odpowiedź
User
PK
Gdy Polska mówi o ograniczeniu wpływu zagranicznych mediów, to jest to łamanie demokracji.
odpowiedź