SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Piotr Borys: Tele5 nie planuje programów od producentów zewnętrznych

Tele5 stawia w jesiennej ramówce na filmy i seriale zagraniczne. Jak mówi Wirtualnemedia.pl Piotr Borys, dyrektor programowy kanału, odłożony został na razie pomysł produkowania własnego serialu fabularnego.

Piotr Borys: Tele5 nie planuje programów od producentów zewnętrznych

Dyrektor programowy Tele5 podkreśla, że jest zadowolony z układu jesiennej ramówki kanału. – Naszym hitem są na pewno premiery filmowe (od września do listopada zaprezentujemy łącznie ponad 70 nowych filmów), m.in.: „Kopalnie Króla Salomona” z Patrickiem Swayze, „Cień wampira” z Johnem Malkovicem, „Glorię” z Sharon Stone oraz „Kobietę Muszkieter” z Gerardem Depardieu. Stawiam też na świetny serial „Komisariat Drugi” ze znaną z serialu „Doktora House” Amber Tamblyn. Myślę też, że sprawdzi się nieśmiertelny Benny Hill (więcej o nowej ramówce Tele5).

Mimo wcześniejszych zapowiedzi, Tele5 na razie nie będzie realizować programów typu talk show. Wiosną na antenie kanału gościł m.in. format „Kurczak na ostro” produkowany przez Endemol. - Cały czas zastanawiamy się nad kolejnymi podobnymi produkcjami, jesteśmy w kontakcie z producentami zewnętrznymi, ale w najbliższych miesiącach nie planujemy nowych programów od producentów zewnętrznych. Nie udało nam się na razie znaleźć projektów, które przy rozsądnych kosztach dawałyby szanse na dużą widownię. Prace jednak cały czas trwają - zapowiada Borys.

Odłożony został także pomysł realizacji własnego serialu. - Myślimy od jakiegoś czasu o serialu fabularnym, ale ten projekt jest nadal w bardzo wstępnej fazie. W październiku pojawi się za to nasz nowy program „Nieźle kliknięci”. Będzie to około 20-minutowy program rozrywkowy oparty na krótkich filmach internautów. Emitowany będzie w piątki około godziny 22.00, premierowy odcinek nadany zostanie 7 października. Więcej szczegółów na razie nie mogę zdradzić - podkreśla dyrektor programowy Tele5.


Z Piotrem Borysem, dyrektorem programowym Tele5 rozmawiamy o jesiennej ramówce stacji, planach na najbliższe miesiące oraz o kwestii nieobecności kanału na pierwszym multipleksie.


Krzysztof Lisowski: Którymi elementami jesiennej ramówki Tele5 chcecie przyciągnąć przed odbiorniki najwięcej widzów?

Piotr Borys, dyrektor programowy kanału Tele5: Naszym hitem są na pewno premiery filmowe (od września do listopada zaprezentujemy łącznie ponad 70 nowych filmów), m.in.: „Kopalnie Króla Salomona” z Patrickiem Swayze, „Cień wampira” z Johnem Malkovicem, „Glorię” z Sharon Stone oraz „Kobietę Muszkieter” z Gerardem Depardieu. Stawiam też na świetny serial „Komisariat Drugi” ze znaną z serialu „Doktora House” Amber Tamblyn.
Myślę też, że sprawdzi się nieśmiertelny Benny Hill.

Już kilka miesięcy temu zapowiadaliście, że na antenie Tele5 jesienią pojawią się programy przygotowywane przez producentów zewnętrznych. Wcześniej nadawaliście m.in. „Kurczaka na ostro” produkowanego przez Endemol. Kiedy pojawią się kolejne tego typu pozycje?

Cały czas zastanawiamy się nad kolejnymi podobnymi produkcjami, jesteśmy w kontakcie z producentami zewnętrznymi, ale w najbliższych miesiącach nie planujemy nowych programów od producentów zewnętrznych. Nie udało nam się na razie znaleźć projektów, które przy rozsądnych kosztach dawałyby szanse na dużą widownię. Prace jednak cały czas trwają.

Kiedy na antenie Tele5 zagoszczą polskie produkcje serialowe?

Myślimy od jakiegoś czasu o serialu fabularnym, ale ten projekt jest nadal w bardzo wstępnej fazie. W październiku pojawi się za to nasz nowy program „Nieźle kliknięci”. Będzie to około 20-minutowy program rozrywkowy oparty na krótkich filmach internautów. Emitowany będzie w piątki około godziny 22.00, premierowy odcinek nadany zostanie 7 października. Więcej szczegółów na razie nie mogę zdradzić.

Przed wakacjami zapowiadaliście podwojenie nakładów na produkcję własnych programów. Ile w tej chwili wydajecie na takie produkcje?

Na razie ten budżet uległ nieznacznemu zwiększeniu o kilka procent. Kiedy zdecydujemy się na realizację większego projektu, to oczywiście przeznaczymy na niego większe środki.

Jaki macie plan dotyczący udziału w rynku w grupie komercyjnej na najbliższe miesiące?

W tym roku udało się nam zwiększyć udział w grupie 4+ (aż o 10 procent w stosunku do roku poprzedniego), natomiast udział w grupie komercyjnej pozostanie prawdopodobnie na poziomie ubiegłego, udanego dla nas, roku. Należy pamiętać, że stale rośnie liczba dostępnych kanałów, więc nawet utrzymanie zeszłorocznego udziału będzie zadowalające.

W kim upatrujecie swojej bezpośredniej konkurencji?

Znaczną część naszej ramówki stanowią filmy i seriale. Uważam więc, że konkurujemy głównie ze stacjami o zbliżonym profilu i podobnym udziale w rynku. Można wymienić tu m.in. Ale Kino, FoxLife, Polsat Film, 13th Street czy TVS.

Staraliście się o miejsce na pierwszym multipleksie, jednak KRRiT tego miejsca Wam nie przyznała. Jakie szanse niesie z sobą Pana zdaniem naziemna telewizja cyfrowa?

Uważam, że obecność na multipleksie to duża szansa, ale i spore ryzyko finansowe, ze względu na konieczność ponoszenia ogromnych nakładów. Byliśmy już świadkami rezygnacji jednego z kanałów. Muszę powiedzieć, że jako widz jestem raczej rozczarowany planowaną zawartością pierwszego multipleksu. Ustalania zawartości multipleksu nie jest moją rolą. Decyzja zapadła, kanały zostały wybrane. Zobaczymy, czy wszystkie wystartują i jaką przedstawią ofertę programową.

Czy jest w Polsce wciąż zapotrzebowanie na stacje rozrywkowe? Czy ten rynek będzie jeszcze rósł?

Widzowie coraz bardziej szukają w telewizji rozrywki, czy nam się to podoba czy nie. Zapotrzebowanie na takie stacje w Polsce będzie zdecydowanie rosło.

Planujecie na ten rok 27-procentowy wzrost przychodów gotówkowych. Uda się osiągnąć ten pułap?

Grupa Tele5 w przypadku nieobecności na MUX1 w 2011 roku planowała wzrost przychodów na poziomie 17 procent. Niestety ze względu na spadek przychodów z obsługi innych stacji nie uda się osiągnąć tego celu. Planowany wzrost przychodów w 2011 szacujemy na około 11 procent.

O rozmówcy
Piotr Borys jest od kwietnia 2007 roku dyrektorem programowym kanału Tele5. Odpowiada za planowanie programu i zakupy programowe. W latach 2000-2006 pracował w TVP (najpierw w TVP3, natomiast w latach 2005-2006 pełnił funkcję zastępcy dyrektora Biura Programowego Telewizji Polskiej).

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Piotr Borys: Tele5 nie planuje programów od producentów zewnętrznych

6 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
okopan
Tam wystarczy Wołek... Zapełnić nim całą ramówkę.... Wyniki finansowe będą podobne... A przynajmniej b edzie wesoło...
8 8
odpowiedź
User
pn
kurczak na ostro poległ. Biedny endemol. Wiadomości z trzeciej ręki czy tam nogi, mają ogladalność o połowę mniejszą nież Licencja na wychowanie w tym samym czasie. Wprawdze firma ma sukcesy w Albanii, a nawet w Balgladeszu, ale żal. Co to będzie, co to będzie?
8 9
odpowiedź
User
Jaco
2 dobre seriale: "Do diabla z kryminałem" i "Porachunki". Niezły jest też ten "Posterunek Drugi". Raz na jakiś czas dobry film np."Carandiru". To wszystko jednak za mało, aby Tele5 mogło uchodzić za przynajmniej przyzwoitą stację. Nieliczne perełki toną w morzu miernoty i filmów klasy B,C,D:(
8 8
odpowiedź
User
wanda
Hahaha własne produkcje? własne seriale hahaha czy oni w ogóle tam płacą ludziom za pracę? Bo kiedyś mieli z tym spore problemy!
8 8
odpowiedź
User
Tele5
Pytanie do kogo jest skierowany program Tele5 ?
Można odnieść wrażenie że do wszystkich i do ....nikogo !
Czy nie lepiej uczciwej byłoby robić za telewizję reklamową ?
Zawartość /jakość programowa jest raczej płaska i miałka !
Filmy 7ligi , programy ósmego sortu , rozrywka łomatko .....!!!
Tele 5 to jedna z wielu "telewizji" o duperelach i niczym innym !
8 8
odpowiedź