SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Platforma nc+ ma 2,2 mln abonentów. 2013 rok ze stratą

Platforma nc+ na koniec ub.r. miała 2,2 mln abonentów - podała Grupa TVN w raporcie finansowym. Udział TVN w stracie nc+ w 2013 roku wyniósł 54,5 mln zł. Spółka nadal liczy na osiągnięcie synergii związanych z platformą.

Article

Liczba abonentów nc+ na dzień 31 grudnia 2013 roku wyniosła 2,2 mln, czyli tyle samo, ile korzystało z platformy na koniec III kwartału ub.r. (więcej na ten temat). W 2013 roku łączne przychody nc+ wyniosły 2,23 mld zł, zaś miesięczne ARPU z usług abonamentowych ukształtowało się na poziomie 65,7 zł.

TVN podał, że w ciągu roku platforma poniosła wysokie koszty jednorazowe (związane z restrukturyzacją) wynoszące ok. 180 mln zł. Po ich wyłączeniu EBITDA nc+ w 2013 roku wyniosła 223 mln. Udział TVN w starcie netto platformy uplasował się z kolei na poziomie 54,5 mln zł.

W 2012 roku TVN zapowiadał, że połączenie Cyfry+ i n „umożliwi Grupie TVN osiągnięcie istotnych synergii, poprzez wzrost przychodów i optymalizację kosztów, zabezpieczając zarazem dystrybucję własnych treści”. Spółka cały czas podtrzymuje te zapowiedzi.

- Trwa restrukturyzacja platformy i nie mam powodów, aby mieć wątpliwości, że pierwotne oczekiwania wobec nc+ się zmienią - powiedział wiceprezes TVN ds. finansowych John Driscoll podczas czwartkowej konferencji prasowej.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Platforma nc+ ma 2,2 mln abonentów. 2013 rok ze stratą

12 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
dystrybutor kontentu
Szczerze mówiąc, bardzo się zawiodłem na nc+ od strony technicznej. Miałem nadzieję, że już od momentu startu skończą z błędami popełnianymi przez Cyfrę+. Przez kilkanaście lat Cyfra+ nie parowała kart i otwarcie pozwalała abonentom korzystać z własnych dekoderów. Nieparowane karty to jest samo zło, bowiem dają możliwość różnych manipulacji, kombinowania i nieczystych zagrywek (każda średnio inteligentna osoba domyśla się, o co chodzi). Ponad to wiele dekoderów z wolnego rynku ma niepożądane dla mnie funkcje, na przykład nagrywanie programów telewizyjnych na dysk zewnętrzny w zdekodowanej postaci. W dekoderach dedykowanych nagrywanie jest na wewnętrzny dysk dekodera i w dodatkowo zakodowanej postaci, żeby nagrań nie dało się w żaden sposób "wyciągnąć" i przenieść na komputer. Większość dekoderów z wolnego rynku nagrywa na podłączony dysk w ZDEKODOWANEJ postaci i to jest duży problem, bo nagrania można potem przenieść na komputer, odtwarzać publicznie, rozpowszechnić w internecie na jakimś chomiku czy innym torrencie itd itp. Właścicielom i dystrybutorom kontentu takie coś jest bardzo nie na rękę i bardzo ubolewamy nad tym. No a już totalnym absurdem w Cyfrze+ było wprowadzenie kilka lat temu multiroomu w postaci dwóch niezależnych od siebie kart. W teorii wolno ich używać tylko w jednym gospodarstwie domowym, ale w praktyce zdecydowana większość korzystających z tego multiroomu oddawała drugą kartę sąsiadowi albo cioci Jadzi mieszkającej w Londynie, i zrzucali się po pół ceny za pełny pakiet...

Na początku wszystko wskazywało na to, że nc+ z tym wszystkim skończy i abonenci Cyfry+ chcący zmigrować do nc+, będą musieli oddać stary sprzęt, wziąć nowe dekodery ADB ze sparowaną z nimi kartą Conax i multiroom polegający na łączeniu kablem kilku dekoderów. Niestety jak przyszło co do czego, to się okazało, że tylko nowi abonenci są skazani na dedykowane dekodery ADB, zaś abonenci Cyfry+ mogą migrować do nc+ z kartami Cyfry+ i własnymi dekoderami, a jak ktoś miał multiroom w postaci niezależnych kart, to dalej z niego może korzystać. Co więcej, byli Cyfrowicze nadal mogą dobrać drugą kartę w punktach nc+ :-( Uważam, że tak być w nieskończoność nie może i wraz z kolegami będziemy walczyć o to, żeby to się skończyło raz na zawsze, będziemy coraz silniej naciskać na nc+ na lepsze zabezpieczenie kontentu.

Nc+ powinna już zacząć poważnie myśleć o jakiejś konkretnej strategii wycofania w najbliższym czasie nieparowanych kart cameleon od Cyfry+ wraz z tym absurdalnym multiroomem i przymuszenia abonentów po Cyfrze+ do dedykowanego sprzętu. Ewentualnie mógłbym się jeszcze zgodzić na wprowadzenie modułów CAM sparowanych z kartą Conax, ale modułów w standardzie CI+ bez trybu legacy (trybu zgodności z dekoderami CI). Moduły CI+ dają możliwość wprowadzania różnych restrykcji związanych z nagrywaniem, a co najważniejsze: we wszystkich dekoderach CI+ nagrania na podłączonym do dekodera dysku pozostają zakodowane (taka specyfika standardu CI+) i nie da się ich odtworzyć nigdzie indziej poza dekoderem!
odpowiedź
User
jtw
Czytam powyższy tekst i nie dowierzam własnym oczom. Na pewno jest to pierwszy taki elaborat poganiający operatora do wprowadzenia jeszcze większych restrykcji niekorzystnych dla abonentów. Coś złego dzieje się z głową Autora? Dlaczego zabraniać abonentom nagrywania programów, na których zawsze (poza reklamami) widnieje logo kanału - nadawcy programu? Poprzednia 'n' i i jej kontynuator - znaczna część 'nc+' stosuje to i to jest wg mnie, i nie tylko, chore. Po prostu. W przeszłości miałem pewne specjalne nagrania, można powiedzieć, że osobiste, które straciłem bezpowrotnie w momencie awarii i konieczności wymiany dekodera 'n' na 'nc+'. I tego nie mogę wybaczyć platformie.
odpowiedź
User
Kok
Nc+ to ściema jakich mało.... Pikseloza wszędzie, hd to w większości SD podbite sprzetowo, tłumaczenia i napisy to poziom gimnazjum, obsługa telefoniczna to skandal, umowy z abonentami bandycki (poczytajcie forum anty nc+ na Facebooku). Nie rozumiem, dlaczego znajdują sie naiwni.... Mi już wystarcza naziemna....
odpowiedź