SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Ponad 41 tys. podpisów słuchaczy pod petycją do prezes Polskiego Radia przeciw zmianom w Trójce

Na profilu facebookowym „Ratujmy Trójkę”, gromadzącym słuchaczy Trójki, zakończono zbieranie podpisów pod petycją do zarządu Polskiego Radia o cofnięcie zmian kadrowych i programowych. Petycja zostanie wysłana do prezes Barbary Stanisławczyk.

fot. polskie radio Article

Na początku marca zarząd Polskiego Radia zaczął kontrolę zasobów firmy m.in. w zakresie kadrowym - w tym celu wysłano do związków zawodowych pytania o prawa pracownicze 56 zatrudnionych osób. W wywiadzie dla „W Sieci” prezes Barbara Stanisławczyk podkreśliła, że w firmie jest zdecydowanie za dużo pracowników, dlatego rozpoczęła się restrukturyzacja.

W Trójce już dwukrotnie w br. zmieniało się kierownictwo - po miesiącu zarządzania stacją ze stanowiska dyrektora zrezygnowała Paulina Stolarek-Marat, a od początku kwietnia dyrektorem będzie Adam Hlebowicz. Dwa tygodnie temu z Trójki zwolniony został po kilkunastu latach pracy dziennikarz Jerzy Sosnowski. Nowym szefem redakcji muzycznej został Piotr Metz (zastąpił Grzegorza Hoffmanna), a „Salon polityczny Trójki” zaczął prowadzić Paweł Lisicki (z tego programu w lutym wycofano Marcina Zaborskiego).

Zmianami kadrowymi i programowymi rozczarowani są zebrani na fanpage’u „Ratujmy Trójkę” słuchacze stacji, którzy zebrali podpisy pod petycją z postulatem cofnięcia ich. Do poniedziałku podpisało się pod nią ponad 41 tys. osób. Dokument ma zostać wysłany do prezes Barbary Stanisławczyk z prośbą o odpowiedź.

- Wyrażamy niepokój wobec  zmian, które są wyłącznie wynikiem rozbieżności osobistych poglądów dziennikarzy i Zarządu Polskiego Radia. Trzeba podkreślić, że różnice te nigdy nie miały jakiegokolwiek wpływu na jakość, obiektywizm i merytoryczny poziom audycji, zaś aktualne decyzje personalne i programowe są takim ryzykiem obarczone w dużym stopniu - czytamy w petycji.

Słuchacze postulują o przywrócenie do pracy Jerzego Sosnowskiego (oraz prowadzonej przez niego audycji „Trójkowy Wehikuł Czasu”), a także powrót Marcina Zaborskiego do prowadzenia rozmów w „Salonie Politycznym Trójki”. Przypomnijmy, że  pracownicy i współpracownicy Trójki we wspólnym oświadczeniu wyrazili sprzeciw wobec zwolnienia Sosnowskiego.

Z danych Radio Track wynika, że w okresie od grudnia ub.r. do lutego br. udział Trójki w rynku radiowym wyniósł 8,4 proc.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Ponad 41 tys. podpisów słuchaczy pod petycją do prezes Polskiego Radia przeciw zmianom w Trójce

85 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
PYTANIE
A jakie to ma znaczenie dla uzurpatora władzy królewskiej z kostki na Mickiewicza?!
22 18
odpowiedź
User
Krasawica
Przed czym ratujmy lub przed kim?
I którzy ,,my"?

Czy PR 3 to jest Wawel ? Panorama Racławicka? Postulaty ze stoczni gdańskiej z 1980 r.?
Czy PR 3 to jakaś świętość w formalinie do zakonserwowania na wieki wieków, amen?

Przy okazji - czy należy się spodziewać, np. jako hymnu jedynej i słusznej linii PR 3, piosenki Budki Suflera ,,Ratujmy, co się da"?

Copyright pomysłu - redaktor dyrektor kierownik, a hobbystycznie męczennik za jedynie słuszną sprawę posiadania wyłączności na prawdę przez własnego siebie i znajomych, obywatel Kamil Dąbrowa.
33 64
odpowiedź
User
nierob
trójkowe salony polityczne w środę i piątek to totalny odjazd jest. ostatnio. pełne werwy, dynamiczne. aż kipią energią. rozmowy okraszone celnymi pytaniami, ciętymi pointami i ripostami. między 8.15 a 8.30 przenosimy się w zupełnie innym wymiar. czasoprzestrzeń nawet. jedna kolumna już u mnie wysiadła. taka to jest moc. przekazu.
58 13
odpowiedź
User
stały słuchacz acz obiektywny
Odwołać natychmiast Metza! Ten koleś zepsuł wszystko, za co się dotychczas zabrał. Myśli tylko o własnej kasiorze i układzikach. Wstyd.
30 14
odpowiedź
User
Yogidługonogi
Czyli płacenie abonamentu nie ma znaczenia, jeśli jest spora grupa, która za twoje pieniądze chce słuchać akurat tego, co jej się podoba? Kryteria rzetelności, szacunku dla grosza publicznego, uwzględniania odmiennych poglądów (i nie chodzi mi o gender i LGBT) nie mają znaczenia w obliczu podpisów grupy ludzi, którzy po prostu zasiedzieli się w swoich przyzwyczajeniach i chcą żeby było tak, jak dotychczas. No cóż, całkiem sporo ludzi chce, żeby było INACZEJ niż dotychczas. I ci ludzie wybrali ekipę, która w ich imieniu dokonuje zmian. Jesteśmy dopiero na początku, a już tyle płaczu. To się nazywa skamielina poglądowa.
18 43
odpowiedź