Provident reklamuje szybką pożyczkę „w sam raz dla Ciebie” (wideo)

Reklamy z nowej kampanii reklamowej pożyczek gotówkowych oferowanych przez Provident Polska są oparte na parafrazach popularnych powiedzeń. Akcję przygotowały agencje Opus B i AdHeads oraz dom mediowy OMD.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

W nowych reklamach Providenta padają stwierdzenia: „jak się nie ma co się lubi, to się bierze pożyczkę w Providencie i już się ma” oraz „jak się powiedziało A, o trzeba powiedzieć B”. Spoty podkreślają, że firmie można szybko otrzymać pożyczkę gotówkową w wysokości do 10 tys. zł.

- Celem kampanii jest trafienie z ofertą do nowych i bardziej wymagających grup pożyczkobiorców. Tych, którzy planują swoje większe wydatki i skoncentrowani są na podnoszeniu standardu życia. Ci konsumenci są zainteresowani wyższymi kwotami pożyczki.  Nowa kampania przypomina im, że Provident ma takie kwoty w swojej ofercie i oferuje je na atrakcyjnych warunkach - opisuje Katarzyna Szerling, dyrektor pionu marketingu w Provident Polska.

Akcja reklamowa jest zaplanowana na cały lipiec. Obejmuje ogólnopolskie i tematyczne stacje telewizyjne, serwisy internetowe oraz materiały BTL.

Spot telewizyjny przygotowała agencja Opus B, pozostałe reklamy- agencja AdHeads, a zakupem mediów zajął się dom mediowy OMD.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Przeszukanie w Allegro. Pod lupą metody dostaw zakupów

Przeszukanie w Allegro. Pod lupą metody dostaw zakupów

Republika uruchomiła podcast. Rachoń rozmawia z Olechowskim

Republika uruchomiła podcast. Rachoń rozmawia z Olechowskim

Polityk PiS wycofuje się ze słów o Kolendzie-Zaleskiej. "Jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką"

Polityk PiS wycofuje się ze słów o Kolendzie-Zaleskiej. "Jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką"

Goniec ujawnił "szokujące rozmowy" ws. pedofilii. Prokuratura: stenogramy są sfałszowane

Goniec ujawnił "szokujące rozmowy" ws. pedofilii. Prokuratura: stenogramy są sfałszowane

"Zatrudniali dziesiątki osób, bo ruch rósł". Czy redakcje nadal potrzebują SEO-wców?

"Zatrudniali dziesiątki osób, bo ruch rósł". Czy redakcje nadal potrzebują SEO-wców?

Normalne okładki dziś oburzają. A przecież było o wiele gorzej [OPINIA]

Normalne okładki dziś oburzają. A przecież było o wiele gorzej [OPINIA]