SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Radio Wolna Europa powraca na Węgry. Pomoże w dostarczaniu obywatelom wiarygodnych informacji

Radio Wolna Europa zapowiedziało, że po 27 latach zamierza powrócić do nadawania swoich audycji dla odbiorców na Węgrzech. Wcześniej stacja postąpiła podobnie w Bułgarii i Rumunii. Powodem decyzji nadawcy jest chęć dostarczania mieszkańcom wymienionych krajów wiarygodnych informacji w kontrze do narastającej tam rządowej propagandy i zjawiska fake newsów.

Viktor Orban, premier Węgier Article

Radio Wolna Europa zostało założone w 1949 r. w Nowym Jorku w celu przełamania blokady informacyjnej w radzieckim bloku wschodnim. Początkowo miało siedzibę w Monachium, w latach 90. rozważano jego likwidację, ostatecznie w 1995 r. rozgłośnię przeniesiono do Pragi. Jej działalność finansowana jest przez Kongres Stanów Zjednoczonych.

RWE funkcjonuje nadal, obecnie nadaje audycje w 26 językach docierając do 37,6 mln słuchaczy tygodniowo, zaś w 2019 r. USA przeznaczyły na działalność rozgłośni kwotę 124 mln dol.

RWE w Bułgarii i Rumunii

Od pewnego czasu Radio Wolna Europe powraca ze swoimi treściami do niektórych krajów Środkowo-Wschodniej Europy, w których dostrzegalna jest w coraz większym stopniu rządowa presja na wolne media i nasilenie dezinformacyjnej propagandy ze strony oficjalnych władz.

W połowie 2018 r. RWE zapowiedziało powrót do nadawania w Bułgarii oraz Rumunii. Wcześniej nadawca był obecny w Bułgarii do 2004, a w Rumunii do 2008 r.

W obu wymienionych krajach RWE rozpoczęło nadawanie serwisów informacyjnych oraz audycji publicystycznych, które mają dostarczać odbiorcom rzetelnej wiedzy na temat bieżących wydarzeń i zjawisk społeczno – politycznych. Dzięki temu, jak podkreśla kierownictwo stacji można m.in. ograniczyć szerzące się w przestrzeni publicznej w Bułgarii i Rumunii zjawisko fake newsów.

Pora na Węgry

Teraz w rozmowie z serwisem Politico Jamie Fly, szef RWE zapowiedział, że stacja zamierza wznowić swoją działalność także na Węgrzech. Po raz ostatni rozgłośnia była aktywna w tym kraju w 1993 r., zakończyła funkcjonowanie po tym, jak transformacja demokratyczna na Węgrzech została uznana przez amerykańskie władze za zakończoną.

RWE przyznaje, że w wymienionych krajach upowszechniają się niekorzystne zjawiska związane z działalnością wolnych mediów i dostępem obywateli do rzetelnych oraz sprawdzonych informacji, zaś na Węgrzech dochodzi też do koncentracji wydawców w rękach tamtejszych elit rządzących z premierem Viktorem Orbánem na czele.

Jamie Fly zapowiada, że na Węgrzech audycje RWE będą dostępne jedynie w formie cyfrowej, podobnie jak wcześniej w Bułgarii i Rumunii. Przygotowywaniem materiałów dotyczących lokalnych spraw na Węgrzech ma się zajmować niewielki zespół redakcyjny.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Radio Wolna Europa powraca na Węgry. Pomoże w dostarczaniu obywatelom wiarygodnych informacji

10 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
gość z neta
Szkoda, że np. nie nadawało w Niemczech po pamiętnym Sylwestrze, to obywatele nie byliby obłożeni sześciodniowym medialnym embargiem na info o molestatorach, albo we Francji, po spałowaniu prawników, czy choćby w Hiszpanii, gdy pałowano głosujących w Katalonii, potem nie wykonano wyroku TSUE, po czym Unia olała TSUE i przyznała rządowi rację.
Prosiłbym, o nieusuwanie mojego komentarza. To po prostu niegrzeczne.
18 14
odpowiedź
User
janek
Kiedy w Polsce? Założę się, że jeszcze w tym roku.
22 9
odpowiedź
User
Jaro
Szkoda, że np. nie nadawało w Niemczech po pamiętnym Sylwestrze, to obywatele nie byliby obłożeni sześciodniowym medialnym embargiem na info o molestatorach, albo we Francji, po spałowaniu prawników, czy choćby w Hiszpanii, gdy pałowano głosujących w Katalonii, potem nie wykonano wyroku TSUE, po czym Unia olała TSUE i przyznała rządowi rację.
Prosiłbym, o nieusuwanie mojego komentarza. To po prostu niegrzeczne.


W tych krajach są media, które nie kłamią trolu.
17 18
odpowiedź
User
DEMOKRATA
Teraz w Polsce oba obozy mają dostęp do opini publicznej, jeszcze 5 lat temu byla monopropaganda; TVP, TVN, Polsat, głowne portale i dotowana milionami z podatków wyborcza.
27 16
odpowiedź
User
Realista
Tak zupełnie bez emocji i bez naparzania się lewych i prawych - ludzie obawiam się, że już nie potrzebują, wręcz nie chcą wiarygodnych informacji. Prawda nie zawsze jest różowa. Ludzie wolą słyszeć, że jest świetnie, że bogactwo, a nie jakieś tam inflacje. Póki z naczynia się nie przeleje i nie zacznie się faktycznie robić bardzo źle, nikt w wiarygodne informacje nie uwierzy. Takie mamy czasy.
14 5
odpowiedź