Tesco zmienia torby plastikowe na papierowe w dostawie online

Od 2 września klienci Tesco składający zamówienia online, będą otrzymywali zakupy w torach papierowych, a nie jak dotychczas plastikowych.

jd
jd
Udostępnij artykuł:

Tesco do tej pory oferowało klientom możliwość wyboru formy dostawy - w torbach foliowych lub całkowicie bez nich. Teraz sieć handlowa idzie o krok dalej i rezygnuje z pakowania zakupów w torby plastikowe na rzecz papierowych.

Klienci nadal będą mogli otrzymywać produkty także bez jakichkolwiek toreb - wybór odpowiedniej opcji jest możliwy przy składaniu zamówienia. Koszt toreb papierowych jest stały niezależnie od wielkości zamówienia i wynosi 2 zł.

Tesco ogranicza plastik

Jak pokazuje analiza sieci, rezygnacja z foliowych toreb w ramach serwisu e-zakupy pozwoli zapobiec wyprodukowaniu ponad 62,5 tony plastiku w skali roku.

Tesco zobowiązało się, że do 2020 roku usunie ze składów opakowań produktów marki własnej materiały nienadające się do ponownego przetworzenia. Natomiast od czerwca tego roku firma zrezygnowała z jednorazowych naczyń we wszystkich restauracjach Bistro na rzecz metalowych sztućców oraz ceramicznych kubków i talerzy.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Holding Solorzów chce wziąć kolejny kredyt. Kluczowa faza negocjacji

Holding Solorzów chce wziąć kolejny kredyt. Kluczowa faza negocjacji

Wiceministra o aresztowanym dziennikarzu: nie jest niebezpiecznym więźniem. Tłumaczenie ws. pluskiew

Wiceministra o aresztowanym dziennikarzu: nie jest niebezpiecznym więźniem. Tłumaczenie ws. pluskiew

USA blokują dla zagranicy nowe narzędzia AI. Po ostrzeżeniu od Amazona

USA blokują dla zagranicy nowe narzędzia AI. Po ostrzeżeniu od Amazona

W TVP Info ekspert zrównał AK z UPA. Szefowa KRRiT chce wyjaśnień

W TVP Info ekspert zrównał AK z UPA. Szefowa KRRiT chce wyjaśnień

Kolejny serwis streamingowy z kanałami internetowymi

Kolejny serwis streamingowy z kanałami internetowymi

Bluesky porzuca marzenia o byciu "nowym Twitterem". Stawia na model Reddita

Bluesky porzuca marzenia o byciu "nowym Twitterem". Stawia na model Reddita