Totalizator Sportowy prowadzi przetarg na badania marketingowe

Totalizator Sportowy w rozpoczętym właśnie przetargu szuka instytutu, który będzie dla niego realizować badania marketingowe. Z wybraną firmą będzie pracować przez dwa lata od zawarcia umowy.

bg
bg
Udostępnij artykuł:

Badaniami objęte będą m.in. doświadczenie konsumenta (consumer experience) związane z grami liczbowymi, analiza rynku, potencjał produktów Totalizatora. Ich wyniki mają służyć np. wsparcia procesów taktycznych i strategicznych marek, do wyszukiwania insightów, do pozyskiwania wiedzy na temat kondycji poszczególnych gier, do rekomendacji dotyczących komunikacji marketingowej.

Na etapie przetargu Totalizator Sportowy nie określa liczby i rodzaju badań jakie na jej zlecenie będzie realizować wybrana agencja badawcza. Wskazuje przykłady badań, jakie przeprowadzono w 2017 roku. Były to m.in. badania komunikacji wybranych marek, testy konceptów, ilościowe i jakościowe oceny efektywności komunikacji i cykliczne badania mierzące podstawowe wskaźniki dla poszczególnych gier.

Warunkiem udziału w przetargu, który trwa do 9 lipca, jest wpłata 25 tys. zł wadium.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Przeszukanie w Allegro. Pod lupą metody dostaw zakupów

Przeszukanie w Allegro. Pod lupą metody dostaw zakupów

Republika uruchomiła podcast. Rachoń rozmawia z Olechowskim

Republika uruchomiła podcast. Rachoń rozmawia z Olechowskim

Polityk PiS wycofuje się ze słów o Kolendzie-Zaleskiej. "Jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką"

Polityk PiS wycofuje się ze słów o Kolendzie-Zaleskiej. "Jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką"

Goniec ujawnił "szokujące rozmowy" ws. pedofilii. Prokuratura: stenogramy są sfałszowane

Goniec ujawnił "szokujące rozmowy" ws. pedofilii. Prokuratura: stenogramy są sfałszowane

"Zatrudniali dziesiątki osób, bo ruch rósł". Czy redakcje nadal potrzebują SEO-wców?

"Zatrudniali dziesiątki osób, bo ruch rósł". Czy redakcje nadal potrzebują SEO-wców?

Normalne okładki dziś oburzają. A przecież było o wiele gorzej [OPINIA]

Normalne okładki dziś oburzają. A przecież było o wiele gorzej [OPINIA]