Spółdzielnia mleczarska z Moniek promuje się hasłem „Tradycja smaku z doliny Biebrzy”

Wystartowała kampania wizerunkowa Spółdzielni Mleczarskiej Mońki „Tradycja smaku z doliny Biebrzy”.

jd
jd
Udostępnij artykuł:
Spółdzielnia mleczarska z Moniek promuje się hasłem „Tradycja smaku z doliny Biebrzy”

Akcja skupia się na promocji wizerunku produktów monieckiego producenta jako ekologicznych, regionalnych i wysokiej jakości. Marka podkreśla walory swoich serów, masła czy serków topionych.

- Wraz z nową kampanią chcielibyśmy promować także rejon doliny Biebrzy, w którym działamy. Ważne jest dla nas także to, by podkreślić jak ważną rolę w procesie produkcji pełni natura oraz płynące z niej dobra, jakimi jest między innymi mleko, które kupujemy jedynie od lokalnych dostawców - podkreśla Ewa Polińska z MSM Mońki.

W ramach działań przygotowano nową stronę internetową MSM Mońki, aktywacje sprzedażowe oraz komunikację wewnętrzną dla pracowników firmy. Ponadto powstała kolekcja przepisów regionalnej kuchni Podlasia, zobrazowana sesją zdjęciową.  

Komunikację kampanii prowadzi agencja Sfera Group.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem