SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Twitter jednak trafi w ręce Elona Muska? Decyzja w tym tygodniu

Elon Musk negocjuje zakup Twittera, do finalizacji transakcji może dojść jeszcze w tym tygodniu - podaje "The Wall Street Journal".

Elon Musk, fot. YouTube/TEDArticle

Elon Musk w połowie kwietnia złożył propozycję kupna Twittera za 43 mld dolarów (54,2 dolarów za akcję). Twitter potwierdził, że otrzymał ofertę Muska i zdecyduje, czy w najlepszym interesie akcjonariuszy jest zaakceptowanie lub kontynuowanie działalności jako spółka notowana na giełdzie.

Prezes Tesli chciałby wycofania Twittera z giełdy. Obecnie jest największym prywatnym akcjonariuszem firmy - ma 9,2 proc. akcji.

„Zainwestowałem w Twittera, ponieważ wierzę w jego potencjał, by stać się platformą wolności słowa na całym świecie, i wierzę, że wolność słowa jest imperatywem społecznym dla dobrze funkcjonującej demokracji” - napisał Musk w zgłoszeniu kupna serwisu. „Jednak od momentu dokonania inwestycji zdaję sobie sprawę, że firma ani nie będzie prosperować, ani służyć temu społecznemu imperatywowi w jej obecnej formie. Twitter musi zostać przekształcony w prywatną firmę” - dodał prezes Tesli.

Elon Musk kupi Twittera?

Według "The Wall Street Journal", Musk spotkał się z przedstawicielami Twitera w celu omówienia oferty kupna platformy.  W ubiegły piątek miał odbyć prywatne spotkanie z kilkoma akcjonariuszami firmy, na którym przekonywał ich do swojej oferty.

Początkowo, jak podaje WSJ, szefostwo serwisu planowało odrzucić propozycję szefa Tesli, jednak podbił on stawkę, przedstawiając propozycję opiewającą na 46,5 mld dolarów. Wtedy zarząd Twittera zmienił swoje stanowisko i otworzył miliarderowi drogę do negocjacji przejęcia.  Najważniejsze punkty negocjacji będą dotyczyły ceny, sam Musk bowiem jeszcze kilkanaście dni temu twierdził, że oferta 54,2 dolarów za akcję jest ostateczna.  

Musk ma według WSJ poparcie Lauri Brunner, która zarządza funduszem Thrivent Asset Management, do którego należy 0,4 proc. Twittera (jest również udziałowcem Tesli).

Twitter ma w najbliższy czwartek podać wyniki finansowe za pierwszy kwartał 2022 roku - analitycy spodziewają się, że wtedy zarząd ujawni więcej informacji dotyczących negocjacji z Elonem Muskiem.

W zeszły piątek na koniec sesji kurs giełdowy Twittera wynosił 48,93 dolara, co daje kapitalizację w wysokości 37,08 mld dolarów. Kiedy na początku kwietnia Elon Musk przejął 9,2 proc. akcji firmy, jej akcje podrożały na krótko o ponad 10 dolarów.

Ogłoszenie oferty biznesmena na resztę walorów Twittera nie przyniosło podobnego efektu. Kurs firmy jest nadal dużo niższy niż w ub.r. - wtedy w lutym zbliżył się do 80 dolarów, a latem oscylował wokół 70 dolarów.

Musk sprzedał część akcji Tesli

W drugiej połowie marca Elon Musk sugerował, że może planować uruchomienie nowej platformy społecznościowej. W sondzie zamieszczonej na swoim profilu twitterowym spytał: „Wolność słowa jest niezbędna dla funkcjonowania demokracji. Czy uważasz, że Twitter ściśle przestrzega tej zasady?”.

W listopadzie ub.r. Musk zapowiedział, że sprzeda 10 proc. posiadanych akcji Tesli. Od tamtej pory zbył walory koncernu warte obecnie ok. 16,4 mld dolarów.

Elon Musk głównie dzięki wzrostowi kursu akcji Tesli (biznesmen jest też właścicielem SpaceX) na początku ub.r. został najbogatszym człowiekiem na świecie, wyprzedzając Jeffa Bezosa. Obecnie jego majątek jest wyceniany przez „Forbesa” na 274 mld dolarów.

W czwartym kwartale ub.r. przychody Twittera zwiększyły się rok do roku z 1,289 do 1,567 mld dolarów, a zysk netto zmalał z 222,12 do 181,69 mln dolarów. Na koniec ub.r. platforma miała 217 mln aktywnych codziennie użytkowników, z czego 179 mln poza USA.

Z końcem listopada ub.r. ze stanowiska CEO firmy odszedł Jack Dorsey, współzałożyciel Twittera. Zastąpił go Parag Agrawal, który poprzednio był w firmie dyrektorem ds. technologii.

Dołącz do dyskusji: Twitter jednak trafi w ręce Elona Muska? Decyzja w tym tygodniu

1 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Pradort
Szkoda Twittera.
Ot co.
odpowiedź