SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

UOKiK karze Eurocash: 76 mln zł grzywny za nieuczciwe opłaty od dostawców

Prezes UOKiK nałożył 76,02 mln zł kary na firmę Eurocash, do której należy kilka sieci sklepów, za nieuczciwe wykorzystywanie przewagi kontraktowej - poinformował UOKiK w komunikacie. Wydana decyzja dotyczy relacji spółki z dostawcami produktów rolnych i spożywczych do jej sklepów. Eurocash zapowiada, że odwoła się od grzywny.

Article

"Przeprowadzone postępowanie wykazało, że spółka Eurocash pobierała od dostawców produktów rolnych i spożywczych szereg dodatkowych oraz nieuzasadnionych opłat. Część usług, za które płacili kontrahenci, w ogóle nie była wykonywana, a niektóre spółka powinna świadczyć w ramach podpisanej umowy bez dodatkowego wynagrodzenia. Ponadto dostawcy nie otrzymywali informacji o kosztach i rezultatach niektórych usług. Celem tego typu działań Eurocash było obniżenie wynagrodzenia podmiotom dostarczającym do sklepów produkty rolne i spożywcze" - poinformował w komunikacie prezes UOKiK, Tomasz Chróstny.

"Określona w toku postępowania wartość nieuzasadnionej korzyści osiągniętej przez Eurocash w wyniku zakwestionowanych praktyk wobec podmiotów, względem których spółka dysponowała przewagą kontraktową, wyniosła w latach 2018-2020 ponad 43 mln zł" - dodał.

Na Eurocash nałożono karę w wysokości 76,02 mln zł. Grzywna nie jest prawomocna, firma może odwołać się do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Eurocash zapowiedział w komunikacie giełdowym, że odwoła się od decyzji. - Sąd zdecyduje, czy decyzja Urzędu zostanie uchylona, utrzymana czy zmieniona. Ostateczna wysokość kary oraz termin zapłaty zostaną ustalone po zakończeniu postępowania odwoławczego i wydaniu prawomocnego wyroku w ww. sprawie - zaznaczyła firma.

Podkreśliła, że nie zgadza się ze stwierdzeniem z komunikatu UOKiK, że ma przewagę kontraktową nad zagranicznymi koncernami. Według niej gdyby tak było, nie zdarzałoby się, że ceny oferowane dyskontom przez producentów są znacząco niższe niż ceny producentów w kanale zaopatrzenia niezależnych polskich sklepów.  

- Nałożenie kary na Eurocash najprawdopodobniej wzmocni dyskryminujące praktyki dostawców wobec segmentu polskich sklepów niezależnych co jeszcze bardziej pogorszy ich konkurencyjność względem sieci dyskontowych. Nie leży to ani w interesie polskiego  konsumenta  ani  polskiej  gospodarki - mówi Jacek Owczarek, członek zarządu Eurocashu.

- Ustalenie przez UOKIK, że Eurocash ma przewagę kontraktową nad częścią największego koncernu spożywczego na świecie, dobrze obrazuje problem możliwej nieprawidłowej interpretacji definicji przewagi kontraktowej. UOKIK nie powinien chronić globalnych korporacji przed hurtownikiem, którego główna działalność koncentruje się na organizacji dostaw i poprawie konkurencyjności blisko 80 tysięcy polskich sklepów - dodaje Jacek Owczarek.

Dostawcy Eurocashu płacili m.in. za promocje i szkolenia

UOKiK ustalił, że kontrahenci Eurocasu musieli ponosić opłaty m.in. za zapewnienie utrzymania ich produktów w ofercie handlowej. Przy czym umowa nie gwarantowała utrzymania sprzedaży produktów danego dostawcy przez określony czas i w konkretnych lokalizacjach. Ponadto podmioty, które za to płaciły, były traktowane tak samo jak te, które nie ponosiły tej opłaty.

Dostawcy płacili również za umożliwienie i organizowanie w sklepach sieci handlowej ustalonych promocji i sprawowanie nadzoru nad nimi. Według ustaleń UOKiK część z nich ponosiła inne opłaty i udzielała rabatów w celu organizacji promocji w sklepach Eurocash, np. 14,5 proc. miesięcznego wynagrodzenia za indywidualne usługi promocyjne lub za udział w gazetce.

Eurocash pobierał opłaty także za możliwość sponsorowania przez dostawcę spotkań integracyjnych sieci handlowej. Kontrahent, który chciał się tego podjąć, musiał w rzeczywistości ponieść z tego tytułu dodatkowe koszty. Ponadto opłata ta nie gwarantowała możliwości promowania się (np. degustacji produktów) podczas takich spotkań.

Prezes UOKiK zakwestionował też opłaty pobierane przez Eurocash za szkolenie personelu sklepów dotyczące technik sprzedaży towarów dostawcy. - W rzeczywistości były to ogólne szkolenia ze sprzedaży różnych kategorii produktów (np. mięso, wędliny, owoce, warzywa), a nie asortymentu konkretnych dostawców, którzy za to zapłacili. Podobnie było z opłatami za edukowanie i informowanie franczyzobiorców o nowościach z oferty dostawców. Zapytani przez UOKiK przedsiębiorcy nie wiedzieli nic o realizacji takich usług, a także nie przekazywali informacji o nowościach do Eurocash oraz wskazywali, że spółka zamawiała i dystrybuowała produkty według własnego uznania - opisano w komunikacie UOKiK.

Zaznaczono, że część odpłatnych działań i tak byłaby realizowana przez Eurocash ze względu na interes gospodarczy tego przedsiębiorcy. - Tak było m.in. z monitorowaniem popytu rynkowego i trendów sprzedaży produktów dostawcy. Eurocash prowadził takie działania dla wszystkich produktów dostępnych w sklepach, nie tylko dla tych, których dostawcy za to zapłacili. Podobnie było z opłatami za sprawowanie nadzoru nad zamówieniami przez sklepy wchodzące w skład danej sieci handlowej - podano.

Do Eurocash należą m.in. sklepy ABC, Lewiatan i Groszek

Głównym przedmiotem działalności Eurocash jest hurtowa i detaliczna sprzedaż artykułów spożywczych i codziennego użytku. Grupa jest właścicielem największej w Polsce sieci hurtowni i organizatorem licznych sieci sklepów, m.in.: ABC, Delikatesy Centrum, Lewiatan, Gama, Groszek i Euro Sklep.

W trzecim kwartale br. grupa Eurocash zanotowała 7,03 mld zł przychodów sprzedażowych i 31,07 mln zł zysku netto, a w całym ub.r. miała 25,41 mld zł wpływów i 68,07 mln zł zysku netto.

Biedronka z rekordową karą, postępowanie przeciw Kauflandowi

W grudniu ub.r. prezes UOKiK nałożył ponad 723 mln zł kary na Jeronimo Martins Polska, właściciela sieci dyskontów Biedronka. Ocenił, że firma z wykorzystaniem rabatów retrospektywnych nieuczciwe zarabiała kosztem dostawców produktów spożywczych, głównie owoców i warzyw.

To rekordowa kara od UOKiK-u za nadużywanie pozycji rynkowej w relacjach biznesowych. Jeronimo Martins Polska podkreśliło, że nie zgadza się z zarzutami i odwoła się do sądu. Swoje stanowisko firma przedstawiła w formie ogłoszenia w wielu tytułach prasowych.

Równocześnie prezes UOKiK wszczął postępowania wyjaśniające dotyczące polityki rabatowej stosowanej wobec dostawców produktów rolno-spożywczych przez firmy Kaufland Polska Markety, Eurocash oraz SCA PR Polska (właściciel Intermarche).

W czerwcu br. regulator zaczął postępowanie już nie w sprawie, tylko przeciw Kaufland Polska Markety. Podejrzewa, że firma może w nieuczciwy sposób wykorzystywać przewagę kontraktową wobec dostawców produktów rolno-spożywczych.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: UOKiK karze Eurocash: 76 mln zł grzywny za nieuczciwe opłaty od dostawców

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl