Xiaomi zapowiada smartfony z aparatem fotograficznym pod ekranem (wideo)

Firma Xiaomi zapowiedziała, że w przyszłym roku rozpocznie masową produkcję smartfonów z aparatem fotograficznym ukrytym pod ekranem.

km
km
Udostępnij artykuł:
Xiaomi zapowiada smartfony z aparatem fotograficznym pod ekranem (wideo)

Xiaomi właśnie zaprezentowało trzecią generację swojej technologii aparatu ukrytego pod ekranem. Chińska firma chwali się, że poprawiła efekt pełnoekranowy, dzięki opracowaniu specjalnego układu pikseli i optymalizacji algorytmu aparatu.

Xiaomi twierdzi, że w porównaniu z innymi, stosowanymi tego typu rozwiązaniami na rynku, firmie udało się podwoić liczbę pikseli poziomych i pionowych, uzyskując taką samą gęstość pikseli nad aparatem, jak w pozostałej części obszaru wyświetlania.

grafika

Producent zapewnia też, że dzięki zastosowaniu takiej technologii uzyskał efekt odpowiadający temu z konwencjonalnych, przednich aparatów.

Xiaomi zapowiedziało rozpoczęcie masowej produkcji smartfonów z aparatem ukrytym pod ekranem i ich rynkową premierę na przyszły rok. Tymczasem firma ZTE już w najbliższy wtorek 1 września br. ma pokazać nowego smartfona Axon 20 5G, który promuje jako pierwsze na świecie masowo produkowane urządzenie wyposażone w aparat fotograficzny ukryty pod wyświetlaczem.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

1,5 mln widzów serialu "U Pana Boga w Królowym Moście"

1,5 mln widzów serialu "U Pana Boga w Królowym Moście"

Z Kanału Zero do InPostu. Nowa osoba na czele komunikacji i social mediów

Z Kanału Zero do InPostu. Nowa osoba na czele komunikacji i social mediów

Toya z 8 nowymi kanałami w ofercie

Toya z 8 nowymi kanałami w ofercie

"Łoddawajcie pusecki!" – Harnaś zachęca do systemu kaucyjnego

"Łoddawajcie pusecki!" – Harnaś zachęca do systemu kaucyjnego

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft
Materiał reklamowy

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft

Grok na X z ograniczeniami dla obrazów. Decyzja po fali krytyki w UE

Grok na X z ograniczeniami dla obrazów. Decyzja po fali krytyki w UE