Złota Płyta dla Trójki

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

26 października podczas koncertu w krakowskim Łęgu zostały wręczone Złote Płyty za sprzedaż 35 tysięcy sztuk płyty zespołu "Raz, Dwa, Trzy... ", z piosenkami Agnieszki Osieckiej - "Czy te oczy mogą kłamać?".

Płyta, wydana przez POLSKIE RADIO S.A., została nagrana podczas koncertu w Trójce 9 marca 2002 roku. Pomysłodawcą nagrania piosenek artystki był dyrektor programowy Trójki - Adam Fijałkowski.

Adam Fijałkowski, tak wspomina pamiętny koncert: "9 marca - w dniu, kiedy była nagrywana płyta nie mogłem osobiście być na koncercie. Nie dość, że byłem w zupełnie innym mieście, to dokładnie wtedy, gdy rozpoczynał się koncert miałem zaplanowane spotkanie. Już wysiadając z samochodu, pomyślałem, że zostanę chwilę i posłucham pierwszej piosenki. No i ... dotarłem na spotkanie z godzinnym opóźnieniem. Bo to jest właśnie taka płyta. Jak zacznie się jej słuchać, to słucha się już do końca"

Koncert, podczas którego zostały wręczone Złote Płyty został nagrany przez Telewizję Polską SA i wyemitowany będzie 2 listopada br. na antenie TVP2.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Przeszukanie w Allegro. Pod lupą metody dostaw zakupów

Przeszukanie w Allegro. Pod lupą metody dostaw zakupów

Republika uruchomiła podcast. Rachoń rozmawia z Olechowskim

Republika uruchomiła podcast. Rachoń rozmawia z Olechowskim

Polityk PiS wycofuje się ze słów o Kolendzie-Zaleskiej. "Jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką"

Polityk PiS wycofuje się ze słów o Kolendzie-Zaleskiej. "Jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką"

Goniec ujawnił "szokujące rozmowy" ws. pedofilii. Prokuratura: stenogramy są sfałszowane

Goniec ujawnił "szokujące rozmowy" ws. pedofilii. Prokuratura: stenogramy są sfałszowane

"Zatrudniali dziesiątki osób, bo ruch rósł". Czy redakcje nadal potrzebują SEO-wców?

"Zatrudniali dziesiątki osób, bo ruch rósł". Czy redakcje nadal potrzebują SEO-wców?

Normalne okładki dziś oburzają. A przecież było o wiele gorzej [OPINIA]

Normalne okładki dziś oburzają. A przecież było o wiele gorzej [OPINIA]