SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Firma Solorza z PGE i Koreańczykami chcą zbudować elektrownię jądrową w Wielkopolsce

Należący do Zygmunta Solorza Zespół Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin wypowiedział zawarta pod koniec sierpnia ub.r. umowę m.in. ze spółką Synthos Green Energy z holdingu Michała Sołowowa dotyczącą budowy małych reaktorów jądowych SMR. Firma we wtorek podpisała z państwowym PGE i koreańskim koncernem KHNP list intencyjny w sprawie wspólnej budowy elektrowni jądowej

Article

Trzecią stroną umowy z końca sierpnia ub.r. był należący do Zygmunta Solorza cypryjski wehikuł inwestycyjny Argumenol Investment Company.

ZE PAK w komunikacie giełdowym uzasadnił, że wypowiedzenie umowy „jest spowodowane zamiarem prowadzenia przez Spółkę kolejnych analiz dotyczących możliwego, odmiennego i bardziej zróżnicowanego wykorzystania przez Spółkę terenów, potencjału oraz infrastruktury leżącej na terenach zorganizowanej części przedsiębiorstwa, związanych z wytwarzaniem energii elektrycznej w Elektrowni Pątnów, a każda ze stron może wypowiedzieć Umowę wobec nie spełnienia się jednego z warunków zawieszających do daty końcowej określonej w Umowie”.

Kontrakt zawarty ponad rok temu zakładał „współpracę przez utworzenie wspólnego przedsiębiorstwa, prowadzącego działalność w obszarze energetyki jądrowej, w szczególności polegającego na budowie jednostek opartych o technologię GEH BWRX-300, bądź innych optymalnych amerykańskich technologii SMR, w celu produkcji energii elektrycznej”.

Zapowiadano uruchomienie od czterech do sześciu reaktorów SMR na terenie elektrowni Pątnów, przez lata przetwarzającej węgiel brunatny z pobliskich odkrywek (wcześnie ZE PAK ogłosił, że do 2030 roku zakończy produkcję prądu z węgla kamiennego).

ZE PAK ma list intencyjny z PGE i Koreańczykami

Dwa tygodnie temu „Rzeczpospolita” podała, że ZE PAK razem z państwowym holdingiem PGE i koreańskim KHNP ma podpisać list intencyjny ws. budowy drugiej elektrowni jądrowej w Pątnowie.

Informacja wywołała mocny wzrost kursu giełdowego ZE PAK - z poziomu 17-18 do nawet 24 zł. Natomiast w poniedziałek przed godz. 10, już po publikacji komunikatu o zerwaniu umowy z Argumenol Investment Company i Synthos Green Energy akcje firmy drożały o ok. 8 proc.

W poniedziałek przed południem ZE PAK, PGE i KHNP podpisały list intencyjny dotyczący budowy elektrowni jądrowej. W uroczystości brali udział prezesi tych firm, Zygmunt Solorz i minister aktywów państwowych Jacek Sasin.

W komunikacie opisano, że głównym celem współpracy jest opracowanie planu budowy elektrowni jądrowej w Pątnowie w Polsce w oparciu o technologię APR1400.

Zaznaczono, że projekt docelowo powinien zwiększyć konkurencyjność polskiej gospodarki, stworzyć nowe możliwości inwestycyjne w Polsce, ale przede wszystkim przez następne 60 lat dostarczać polskim gospodarstwom domowym tanią i czystą energię w stabilnej cenie. Potencjalna współpraca ma być jedynie uzupełnieniem strategicznego, rządowego polskiego programu energetyki jądrowej zapisanego w „Polityce Energetycznej Polski do 2040 r.

W komunikacie giełdowym ZE PAK podano, że list intencyjny wygaśnie po trzech latach i może zostać przedłużony o kolejny rok za zgodą wszystkich stron.

- Potrzebujemy w Polsce źródeł taniej i stabilnej energii. Energetyka jądrowa jest w polskich warunkach niezbędna, szczególnie w obecnej sytuacji geopolitycznej. Inicjatywa ZE PAK i PGE jest niezwykle interesująca, ponieważ realizuje strategiczne cele Polski i Polaków – tania energia oraz niezależność energetyczna. Zgodnie z Polityką Energetyczną Polski do 2040 r. przyjętą przez polski rząd w 2021 r., Pątnów to jedna z potencjalnych lokalizacji elektrowni jądrowej w Polsce. Budowa elektrowni jądrowej w Pątnowie to może być wsparcie dla programu polskiej energetyki jądrowej, który jest kluczowy dla nas z perspektywy kraju. Z zadowoleniem przyjmujemy informację, że ZE PAK i PGE podjęły rozmowy z KHNP co dodatkowo wzmocni relacje pomiędzy Polską a Koreą Południową. Z pewnością byłby to kolejny etap zacieśniania się współpracy biznesowej pomiędzy naszymi krajami oraz duże możliwości transferu wiedzy i doświadczenia - skomentował w komunikacie Jacek Sasin.

- Posiadamy niezbędną infrastrukturę, doświadczenie i pasję naszych energetyków w regionie do nowych wyzwań. Jesteśmy firmą energetyczną w transformacji, która odchodzi stopniowo od produkcji energii opartej o węgiel brunatny i rozwija zeroemisyjne źródła energii. Posiadamy fantastycznych i doświadczonych ludzi w energetyce, którym chcemy zapewnić możliwość dalszej pracy w regionie - wyliczył Zygmunt Solorz.

- Inwestycja w energetykę jądrową to szansa dla Polski, dla regionu, ale przede wszystkim dla nas Polaków - bo energia jądrowa to stabilna, czysta i tania energia dla polskich przedsiębiorstw i gospodarstw domowych. To także impuls rozwojowy dla szeregu potencjalnych polskich dostawców, praca dla tysięcy ludzi oraz transfer wysokozaawansowanych technologii oraz wiedzy. To również potężna inwestycja w polską gospodarkę oraz istotne wpływy podatkowe dla kraju i regionu - dodał.

Natomiast Wojciech Dąbrowski, prezes PGE wskazał realizowane przez firmę projekty z obszaru energetyki zeroemisyjnej. - Już teraz dostarczamy energię elektryczną do blisko 6 mln klientów w całej Polsce. Nasz obszar dystrybucyjny obejmuje 40 proc. powierzchni Polski. Jesteśmy także największym w Polsce producentem ciepła, posiadając ok. 25 proc. udziału w rynku ciepła z kogeneracji. Będąc liderem krajowej transformacji energetycznej, jako jedno z pierwszych przedsiębiorstw w regionie ogłosiliśmy cel osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 r. Jesteśmy liderem zielonej energetyki w Polsce i największym inwestorem na Morzu Bałtyckim, a nasze plany obejmują największe w kraju inwestycje w morskie elektrownie wiatrowe, z których pierwszy prąd popłynie już za 4 lata. Do 2040 roku moc morskich farm wiatrowych Grupy PGE osiągnie co najmniej 6,5 GW - opisał.

Zygmunt Solorz ma walory stanowiące 65,96 proc. kapitału i głosów na walnym zgromadzeniu ZE PAK. W poniedziałek przed południem kurs spółki rósł nawet o 18 proc.

- Szacujemy z polskimi podmiotami (…), że ok. 4 do 5 lat potrzeba, by przygotować całą dokumentację potrzebną do rozpoczęcia budowy, więc jeśli pan minister (handlu, przemysłu i energii w Korei Południowej - przyp. PAP Biznes) mówi o roku 2025, to jest to bardzo optymistyczne, ale myślę, że niedługo później ta budowa mogłaby się rozpocząć - powiedział Jacek Sasin podczas konferencji prasowej w Seulu.

Jak poinformował, projekt miałby być realizowany z udziałem kapitału koreańskiego. "Jak zostaną ustalone praktyczne mechanizmy współpracy, to kwestia umowy pomiędzy trzema firmami, które uczestniczą w projekcie. To początek rozmów i uzgodnień, które w najbliższych miesiącach będą przybierać bardziej konkretne wymiary" - powiedział wicepremier.

Prezes KHNP Jooho Whang poinformował na konferencji, że udział w projekcie wezmą Export-Import Bank z Korei oraz inne banki koreańskie.

Pierwszą elektrownię jądrową w Polsce zbudują Amerykanie

Z kolei w ostatnich dniach oficjalnie ogłoszono, że za budowę pierwszej elektrowni atomowej w Polsce będzie odpowiadał amerykański koncern Westinghouse. Po ostatnich owocnych rozmowach z wiceprezydent USA Kamalą Harris i sekretarz energii Jennifer Granholm potwierdzamy realizację projektu jądrowego w sprawdzonej i bezpiecznej technologii WECNuclear (Westinghouse Nuclear - PAP) - poinformował w piątek premier Mateusz Morawiecki.

"Silny sojusz daje gwarancje powodzenia wspólnych inicjatyw. Po ostatnich owocnych rozmowach z K. Harris i SecGranholm potwierdzamy realizację projektu jądrowego w sprawdzonej i bezpiecznej technologii WECNuclear. Dziękuję USAmbPoland za współpracę. Uchwała RM w środę" - napisał na Twitterze premier.

Rzecznik rządu Piotr Müller podkreślił w rozmowie z PAP, że przyjęcie oferty amerykańskiej, to bardzo ważny moment. „Energia atomowa będzie ważnym elementem bezpieczeństwa energetycznego Polski” – mówił. Poinformował jednocześnie, że w środę, 2 listopada, Rada Ministrów przyjmie stosowną uchwałę w tym zakresie.

Rzecznik pytany o rozmowy z innymi krajami powiedział: „Amerykanie wybudują pierwszą elektrownię atomową. O możliwych projektach rozmawiamy również z naszymi pozostałymi krajami partnerskimi”.

Amerykańska oferta w zakresie budowy elektrowni jądrowej w Polsce, współpraca w ramach Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej oraz działania na rzecz bezpieczeństwa energetycznego były głównymi tematami rozmów podczas spotkania minister klimatu i środowiska Anny Moskwy oraz wicepremiera, ministra aktywów państwowych Jacka Sasina z sekretarz energii Stanów Zjednoczonych Jennifer Granholm. Rozmowy odbyły się 23 października w Waszyngtonie.

"Zgodnie z Programem polskiej energetyki jądrowej nasz kraj do końca roku wybierze technologie, w której będzie budowana pierwsza elektrownia jądrowa w Polsce. Zależy nam, żeby tego terminu dotrzymać, tak żeby rozpoczęcie budowy w 2026 r. było realne. Oznacza to, że pierwszy reaktor mógłby zacząć pracować już w 2033 r. Polski program jądrowy zakłada budowę 6 reaktorów oddawanych kolejno co 2 lata" – powiedziała Anna Moskwa po zakończeniu rozmów.

W październiku 2020 r. zawarta została polsko-amerykańska umowa o współpracy w dziedzinie cywilnej energii jądrowej. Ostatnim elementem tej umowy jest podjęcie decyzji, czy polski rząd przyjmie końcowy raport strony amerykańskiej ws. budowy elektrowni jądrowej. Amerykanie mieli 18 miesięcy na przygotowanie odpowiednich dokumentów i oferty.

W połowie września br. ambasador USA w Polsce Mark Brzezinski oraz prezes Westinghouse Polska przekazali "Raport koncepcyjno-wykonawczy w zakresie współpracy w obszarze Cywilnej Energetyki Jądrowej". Jak informowało wówczas MKiŚ, raport "jest szczegółową dwustronną mapą drogową mającą prowadzić do budowy sześciu wielkoskalowych reaktorów opartych o amerykańską technologię".

Oprócz Amerykanów swoje oferty dot. budowy elektrowni jądrowych złożyli także Francuzi (EDF) oraz Koreańczycy (KHNP).

Cyfrowy Polsat wchodzi w energetykę i nieruchomości

W sektor energetyki zeroemisyjnej weszła też kontrolowana właścicielsko przez Zygmunta Solorza grupa kapitałowa Cyfrowy Polsat. W ramach strategii do 2026 roku zapowiedziała zainwestowaniew tym obszarze 5,5 mld zł, jedną z tych inwestycji ma być objęcie za 800,5 mln zł 67 proc. udziałów spółki PAK-Polska Czysta Energia. Realizację tej transakcji przesunięto do końca września.

To jeden z projektów w ramach nowej strategii Cyfrowego Polsatu, zakładającej m.in. zainwestowanie 5,5 mld zł do 2026 roku w sektor odnawialnej energetyki.

W maju Cyfrowy Polsat zaprezentował model zasilanego wodorem autobusu NesoBus. W połowie przyszłego roku ma ruszyć jego seryjna produkcja. Natomiast we wrześniu ub.r. Zygmunt Solorz i Michał Sołowow, właściciel firm Synthos, Barlinek i Cersanit, ogłosili rozpoczęcie wspólnego projektu, którego celem jest budowa w Pątnowie, na bazie aktywów ZE PAK, elektrowni jądrowej.

W pierwszej połowie czerwca br. ZE PAK podał, że jego spółka zależna zdecydowała się kupić od Polish Wind Holdings 100 proc. udziałów spółki Great Wind. To część projektu inwestycyjnego obejmującego budowę w miejscowości Człuchów w województwie pomorskie kompleksu 33 turbin wiatrowych o łącznej mocy 72,6 MW. Farma wiatrowa ma zostać uruchomiona najpóźniej w trzecim kwartale 2024 roku kosztem ok. 725 mln zł. Zaznaczono, że spółka zależna ZE PAK maksymalnie 236,4 mln zł zamierza pożyczyć od Cyfrowego Polsatu.

Na początku kwietnia Cyfrowy Polsat zawarł umowę kupna - od kontrolowanej przez Zygmunta Solorza spółki Embud 2 - 66,94 proc. udziałów firmy Port Praski za 553,65 mln zł.

Natomiast na przełomie ub. i br. zarejestrowano kilkanaście spółek z „Portem Praskim” w nazwie, należących do firmy Port Praski lub Pantanomo. W ich radach nadzorczych są Zygmunt Solorz z synami Tobiasem Solorzem i Piotrem Żakiem, a także inni menedżerowie z holdingu Solorza: Maciej Stec, Tomasz Szeląg i Jarosław Grzesiak.

W drugim kwartale br. grupa Cyfrowy Polsat przy wzroście przychodów o 2 proc. do 3,228 mld zł zanotowała spadek zysku netto z 541,7 do 282,7 mln zł. Firma na koniec czerwca miała 13,349 mln sprzedanych usług oraz 5,99 mln indywidualnych klientów abonamentowych i 68,8 tys. firmowych.

Dołącz do dyskusji: Firma Solorza z PGE i Koreańczykami chcą zbudować elektrownię jądrową w Wielkopolsce

16 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Pakt
Krótko mówiąc Solorz jak i Polsat zawiązał sojusz z PiS no to teraz patoopozycja musi przełknąć gorycz kolejnej POrażki
odpowiedź
User
Ppp
Niezależnie od tego jak oceniać związki Solorza z rządem to uważam że JEST TO BARDZO DOBRA DECYZJA. Miejsce gdzie ma być budowana elektrownia jądrowa (Pątnow) to bardzo dobre miejsce- wybudowana enfrastruktura przesyłowa, energetyczna, chłodnicza. Za parę lat obecne tam dwie elektrownie zostaną wylączone że względu na brak węgla brunatnego. Pozostanie infrastruktura, ludzie (energetycy) zaplecze. Mieszkam tam i to jest upragniony jedyny ratunek dla regionu!!!!
odpowiedź
User
Gie
Jak widać warto być miłym dla pis. Koncesje przechodzą bez problemów. Do przejęć żadnych zastrzeżeń nie zgłasza UOKiK. SSP wykładają kasę na reklamy. No i jeszcze grube interesy można robić z państwowymi firmami. Tak trzeba żyć a nie jakieś dziennikarstwo śledcze, ujawnianie afer i niewygodne pytania.
odpowiedź