Chciwość, władza, amoralność. Co o Mecie mówi książka "Bezwzględni", której chce zakazać Zuckerberg

Wstrząsający portret firmy, której zarządzający zatracili własne ideały (a może nigdy ich nie mieli?). Książka sygnalistki Sarah Wynn-Williams "Careless People" ukazała się w języku polskim. Lektura wiele mówi nie tylko o kulisach działania samej Mety, ale i całej branży technologicznej. Publikujemy wybrane fragmenty.

Justyna Dąbrowska-Cydzik
Justyna Dąbrowska-Cydzik
Udostępnij artykuł:
Chciwość, władza, amoralność. Co o Mecie mówi książka "Bezwzględni", której chce zakazać Zuckerberg
Marc Zuckerberg i Sarah Wyn-Williams

Na początek ważny kontekst: Sarah Wynn-Williams nie może publicznie wypowiadać się o książce "Bezwzględni. O władzy, chciwości i upadku ideałów największego portalu społecznościowego" w związku z pozwem Mety. Jako była pracownica miała być związana z firmą umową o poufności którą zdaniem Mety złamała.

Wspomnienia zawarte w "Bezwzględnych" (tytuł oryginalny: "Careless People: A Cautionary Tale of Power, Greed, and Lost Idealism") opisują pracę Wynn-Williams w Facebooku od 2011 do 2017 roku. To były czasy gwałtownego wzrostu potęgi Facebooka i budowy jego globalnej dominacji. Swój wkład wniosła tu także autorka książki, która jako dyrektorka ds. polityki publicznej odpowiadała za kontakty Mety (wtedy Facebooka) ze światowymi przywódcami.

Czarne charaktery

Czarne charaktery tej książki to Mark Zuckerberg, CEO Mety, jego wieloletnia prawa ręka, czyli dyrektor operacyjna Sheryl Sandberg (dziś poza firmą) oraz Joel Kaplan, dziś dyrektor ds. działalności globalnej.

Wiele złego pisze Wynn-Williams o Sandberg. Menedżerka pozująca na wielką obrończynię kobiet i ich praw, w swojej firmie miała traktować podwładne skandalicznie.

Prawa ręka Marka Zuckerberga miała znacząco przekraczać granice kobiet, z którymi pracowała. W "Bezwzględnych" czytamy na przykład opis służbowej podróży, którą dyrektorka operacyjna Facebooka odbywała ze swym zespołem prywatnym odrzutowcem. Autorka wspomina, że była wtedy w zaawansowanej ciąży.

Kiedy Sheryl nalega, żebym położyła się z nią do łóżka, martwię się o wiele rzeczy. Przede wszystkim martwi mnie to, że jestem tak wykończona po pracy w Davos w dzień i w nocy, że najprawdopodobniej zacznę nieprzyzwoicie chrapać i wystraszę Sheryl. (…) Taka propozycja byłaby niewłaściwa, gdyby padała z ust mężczyzny piastujące go stanowisko dyrektora generalnego. Kobieta też nie powinna czegoś takiego proponować.

z ksiązki:  "Bezwzględni. O władzy, chciwości i upadku ideałów największego portalu społecznościowego"

Opisów tego rodzaju niestosownych zachowań w książce jest więcej.

Urabianie Irlandii

W dyskusjach o Facebooku ważny jest wątek Irlandii. Państwo to zafundowało koncernowi Zuckerberga tak preferencyjne warunki działania, że to tam ulokowano europejską siedzibę spółki. Sympatię do tego kraju włodarzy platformy może wyjaśniać coś jeszcze.

Sheryl często opowiada historię o tym, jak w 2008 roku zdecydowała się ulokować europejską siedzibę Facebooka w Irlandii – po tym jak podczas swojej pierwszej podróży służbowej do tego kraju. otrzymała od irlandzkiego rządu specjalny telefon. Telefon łączył ją bezpośrednio z kimś z rządu Irlandii, kto mógł rozwiązać każdy problem lub zająć się zakwaterowaniem. Od tamtej pory za każdym razem gdy spotyka jakiegoś irlandzkiego polityka, wspomina mu o tym telefonie.

z ksiązki: "Bezwzględni. O władzy, chciwości i upadku ideałów największego portalu społecznościowego"

Chiny. Porażka

Wiele miejsca poświęcono w książce wątkowi starań Marka Zuckerberga o wejście na rynek chiński. Koniec końców wysiłki spełzły na niczym, jednak jeszcze w 2015 roku CEO firmy wierzył w sukces. Kluczowe z jego perspektywy było "urobienie" Xi Jinpinga, ku czemu Zuckerberg miał okazję podczas wizyty przywódcy w USA. Podczas niej miliarder popełnił jednak kolosalny błąd.

Mark i Xi spędzają razem mniej niż minutę. (…) Mark wiele zainwestował, żeby doszło do tego uścisku dłoni,więc postanawia umieścić zdjęcie przedstawiające ten moment na swoim profilu na Facebooku. Ma to wyglądać, jakby faktycznie wziął udział w spotkaniu z innymi dyrektorami generalnymi. (…) Pojawia się problem ze zdjęciem, które zamieszcza Mark. Jest zrobione pod kątem, widać na nim twarz Marka i tył głowy prezydenta Xi. To naruszenie protokołu. Nie ma mnie tam, bo staram się unikać wszystkiego, co związane z Chinami. Ale w chwili gdy to widzę, wiem, że będą problemy. Rzeczywiście, panika ogarnia cały zespół lecący z Markiem. Przedstawiciele chińskiego rządu kontaktują się z nim przez słabe połączenie internetowe, żeby poinformować, że są wściekli. Zamiast zrobić dobre wrażenie na prezydencie Chin, mamy kryzys dyplomatyczny. Facebook został zakazany w Chinach, przedstawiciele firmy zostali wykluczeni ze spotkań z innymi prezesami firm technologicznych".

fragment książki  "Bezwzględni

Media. "Nie musimy ustępować"

W jednym fragmencie książki moglibyśmy zamknąć wszystkie poglądy Marka Zuckerberga na media. I nie brzmią dla naszej branży optymistycznie. Są upiorne.

"Mark zaczyna mówić, że z wyborów w 2016 roku wynika, iż zawiodły tradycyjne media, a obarczanie winą Facebooka to jedynie oportunizm ze strony środowiska mediów, które chce zrzucić winę na Facebooka za własne niepowodzenia.

Rozmowa schodzi na to, jak on sam rozwiązałby ten problem. Chce przebudować amerykańskie media.

– Dlaczego proponujecie kompromis z tradycyjnymi mediami? To branża skazana na upadek. Nie musimy ustępować. Nie myślicie odpowiednio odważnie – mówi Mark, karcąc Elliota (wiceprezes ds. marketingu i komunikacji - przyp. red.) za promowanie partnerstw i propozycję podziału zysków z mediami. Ustępstwa są dobrą opcją dla narażonych na porażkę. – Chcecie kompromisu z umierającą branżą, zamiast ją zdominować. Zmiażdżyć ją".

cytat z książki "Bezwzględni"

Władza algorytmu

Porażająco brzmią wszystkie fragmenty, gdzie autorka relacjonuje poglądy Marka Zuckerberga na rolę algorytmów w Facebooku. Dla miliardera to nic więcej niż narzędzie wpływu na każdego, kto mu się postawi. Nieważne, czy to lokalny NGO's czy prezydent innego kraju.

Wynn-Williams pisze, że Zuckerberg w 2015 roku rozkazuje swojemu zespołowi:

"żebyśmy wymyślili sposoby użycia platformy i algorytmu do wywierania presji. Chce stworzyć w Facebooku specjalny zespół, który opracuje narzędzia pozwalające używać algorytmu i platformy do naciskania na przeciwników, w tym polityków, którzy są nam nieprzychylni".

cytat z książki "Bezwzględni"

Całość buduje obraz firmy, która w pierwszych latach działania gromadziła wokół entuzjastów nowych technologii, liberalnych zajawkowiczów, idealistów, którzy wierzyli, że media społecznościowe mogą zmieniać świat na lepsze.

Jednak kolosalne błędy najwyższego kierownictwa, ich dalece posunięta pycha i przekonanie o własnej wyjątkowości i osądzie, że "nas reguły nie dotyczą" sprawiły, że Facebook nie jest z pewnością tą samą firmą i tą samą usługą, którą był na początku.

Sarah Wynn-Williams została zwolniona z Facebooka w 2017 roku, z dnia na dzień, bez możliwości pożegnania się ze swoim zespołem. Firma w powodach zwolnienia wskazała "słabe wyniki i toksyczne zachowania".

Książka "Bezwzględni. O władzy, chciwości i upadku ideałów największego portalu społecznościowego" Sarah Wynn-Williams w Polsce ukazała się nakładem wydawnictwa Znak JednymSłowem.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

15 kanałów linearnych w SkyShowtime

15 kanałów linearnych w SkyShowtime

HBO Max w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Najniższy pakiet taniej niż w Polsce

HBO Max w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Najniższy pakiet taniej niż w Polsce

Trzeci sezon "Bitwy o gości" w TVN. Znamy widownię

Trzeci sezon "Bitwy o gości" w TVN. Znamy widownię

Agnieszka Adamczak: z Engage Data do One Horizon

Agnieszka Adamczak: z Engage Data do One Horizon

Fałszywy głos prezesa, zmanipulowane nagranie polityka. Myślisz, że nie nabierzesz się na deepfake?
Materiał reklamowy

Fałszywy głos prezesa, zmanipulowane nagranie polityka. Myślisz, że nie nabierzesz się na deepfake?

Mery Spolsky żegna się z Radiem Nowy Świat. Kto w zamian?

Mery Spolsky żegna się z Radiem Nowy Świat. Kto w zamian?