KRRiT podjęła uchwałę o udzieleniu koncesji satelitarnej Kanałowi Zero TV 8 października 2025 r. Przewodnicząca Agnieszka Glapiak podpisała dokument 10 października. Właściciel koncesji powinien rozpocząć nadawanie nie później niż trzy miesiące od daty uruchomienia koncesji, czyli do 10 stycznia 2026 r.
Kanał Zero TV złożył wniosek o wydłużenie tego czasu o miesiąc, czyli do 10 lutego. Nadawca tłumaczył to "przyczynami biznesowymi". Rada przychyliła się do prośby medium kierowanego przez Krzysztofa Stanowskiego. Twórca Kanału Zero zapowiedział rozpoczęcie emisji stacji telewizyjnej 1 lutego.
Tego terminu nie udało się dotrzymać przez brak porozumienia z brokerem reklamowym TVN Media. Równolegle ruszyły rozmowy z konkurencyjnym biurem reklamy Polsat Media. — Prowadzimy rozmowy zarówno w zakresie obsługi reklamowej, jak i dystrybucji satelitarnej, także przez IPTV Netii i w Polsat Box Go — powiedział podczas konferencji prasowej, pytany przez Wirtualnemedia.pl, Janusz Pliszka, członek zarządu Telewizji Polsat.

Jak dotąd żadna ze stron nie ogłosiła porozumienia. Na transponderze Polsat Box pojawiła się plansza z logo Kanału Zero. Trudno jednak mówić o wypełnianiu koncesji. Wynika z niej, że w tygodniowym czasie nadawania w godzinach 6:00-23:00 audycje publicystyczne stanowić będą 20 proc. wszystkich programów. W ramówce mają znaleźć się też programy rozrywkowe (12 proc.), edukacyjne (12 proc.), informacyjne (2 proc.), dokumentalne (2 proc.), poradnicze z różnych dziedzin (1 proc.), artystyczno-kulturalne (1 proc.).
— Zgodnie z ustawą o radiofonii i telewizji za trwałe zaprzestanie nadawania uważa się fakt nierozpowszechniania programu przez 3 kolejno następujące po sobie miesiące. Wówczas możemy mówić o przesłankach do ewentualnego cofnięcia koncesji. W przypadku Kanału Zero TV taka sytuacja obecnie nie występuje - informowała w połowie kwietnia Wirtualnemedia.pl Anna Ostrowska, rzeczniczka prasowa KRRiT. Z tej wypowiedzi wynika, że rozpoczęcie nadawania powinno nastąpić do 10 maja.

Przewodnicząca KRRiT powinna wystosować wezwanie do Kanału Zero TV
Część nadawców cytowany wcześniej fragment ustawy o radiofonii i telewizji odnosi do podmiotów, które zaprzestały lub zawiesiły nadawanie. Taki los spotkał stację ViDoc TV, która została w połowie lutego 2025 r. usunięta z MUX-8 naziemnej telewizji cyfrowej przez Emitela w związku z zaległościami w opłatach za nadawanie. W czerwcu 2025 r. ówczesny przewodniczący KRRiT Maciej Świrski wszczął postępowanie o cofnięcie koncesji, które zakończyło się taką decyzją w lutym 2026 r.
Zgodnie z ustawą o radiofonii i telewizji cofnięcie koncesji jest też możliwe w przypadku, gdy "nadawca, pomimo wezwania przewodniczącego Krajowej Rady, nie rozpoczął rozpowszechniania programu w terminie ustalonym w koncesji". Tym terminem był 10 lutego, ale jak dotąd KRRiT nie informowała o tym, że przewodnicząca dr Agnieszka Glapiak wystosowała takie wezwanie.

Kanał Zero TV może się też posiłkować innym obecnym w ustawie zapisem. Chodzi o sformułowanie "chyba że nadawca wykaże, że opóźnienie rozpoczęcia rozpowszechniania programu lub zaprzestanie rozpowszechniania programu zostały spowodowane okolicznościami od niego niezależnymi". W tym przypadku Krzysztof Stanowski może się powoływać na brak porozumienia z TVN Media i Polsat Media. Od regulatora zależy, czy przyjmie te wyjaśnienia.
KRRiT w przeszłości była wyrozumiała wobec nadawców
W przeszłości KRRiT dość liberalnie patrzyła na brak rozpoczęcia nadawania przez stacje, które uzyskały koncesje kablowe lub satelitarne. Na przykład kanał Polsat Film 2 uzyskał koncesję już w 2014 r. Emisję testową rozpoczęto dopiero w 2021 r., a abonentom Polsat Box stację udostępniono dopiero w maju 2025 r.
Podobne sytuacje miały miejsce z Polsat Reality i Polsat X, które pierwsze koncesje otrzymały w 2016 r. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji nie tylko nie cofnęła koncesji kanałów, które na początku nie były dostępne w ogóle, później były dostępne jedynie w budynkach Polsatu (nie udostępniano ich w żadnych pakietach), ale i przedłużyła je o 10 lat na początku 2025 r.

Podobnych przypadków jest więcej. W kwietniu 2025 r. KRRiT wydała koncesję satelitarną dla Republiki Plus. W dokumencie wpisano nawet transponder 12,625 GHz, pol. H na pozycji orbitalnej Eutelsat 7E. Z wykazu Lyngsat.com wynika, że druga stacja telewizyjna Tomasza Sakiewicza nadal nie jest tam dostępna. Nie nadaje też za pośrednictwem innego satelity, ograniczając się do streamu na YouTube, nielicznych dostawców płatnej telewizji i lokalnego MUX-L2, dostępnego w Rybniku i Ornontowicach.













