Stowarzyszenie Demagog zajmuje się weryfikacją faktów w mediach tradycyjnych i społecznościowych, klasyfikując wypowiedzi jako prawdziwe, fałszywe, manipulacyjne lub nieweryfikowalne.
Tym razem pracownicy stowarzyszenia zweryfikowali wypowiedzi rzecznika rządu, Adama Szłapki. Spośród 19 ocenionych stwierdzeń tylko cztery uznano za prawdziwe, jedno za częściowo prawdziwe.
Według Demagoga osiem wypowiedzi było fałszywych, pięć stanowiło manipulację, a jedno oceniono jako "nieweryfikowalne". 13 z 19 było więc albo manipulacją, albo fałszem. To ponad dwie trzecie (68,4 proc.).
Oto kilka przykładów kontrowersyjnych wypowiedzi rzecznika rządu:
"Wiedzieliście, że NIKT z PiS nie podpisał zaakceptowanego przez PE wniosku o odesłanie umowy UE-Mercosur do TSUE? No to już wiecie. NIKT" – napisał 21 stycznia Adam Szłapka w serwisie X.

Tymczasem 21 stycznia Parlament Europejski (PE) zdecydował o skierowaniu umowy handlowej między Unią Europejską a Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). Europosłowie chcą, aby TSUE ocenił, czy umowa jest zgodna z unijnymi traktatami.
Pod wnioskiem podpisali się eurodeputowani Koalicji Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego. Europarlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości nie złożyli podpisu, jednak wszyscy zagłosowali za jego przyjęciem – podaje Demagog.
Ponadto tego samego dnia PE głosował nad drugim wnioskiem, który także domagał się oceny prawnej umowy z Mercosur. Pod nim z kolei politycy PiS się podpisali, jednak został on odrzucony w głosowaniu w PE.

Jak wskazuje Demagog, Adam Szłapka pominął fakt, że europosłowie PiS poparli przyjęty wniosek o skierowanie umowy UE–Mercosur do TSUE oraz byli wnioskodawcami innego projektu, który miał taki sam cel. Z tego powodu jego wpis oceniono jako manipulację.
"Inflacja w grudniu 2025? 2,4 proc. Inflacja w grudniu 2022? 16,6 proc. Da się? Da się. Tylko trzeba rządzić, a nie gadać" – napisał Adam Szłapka na X 31 grudnia.
Demagog zaznacza, że zgodnie z szybkim szacunkiem wskaźnika inflacji w grudniu 2025 roku wyniosła ona 2,4 proc., podczas gdy w grudniu 2022 roku sięgała 16,6 proc.
Jak podają eksperci, wskaźnik wzrostu cen w grudniu 2022 roku był jednym z najwyższych w okresie rządów PiS. Gdy obecny rząd został zaprzysiężony, inflacja była już znacznie niższa. W grudniu 2023 roku wyniosła 6,2 proc.
Demagog analizuje, że inflacja w Polsce w ostatnim okresie rządów PiS rosła i spadała wraz z unijną średnią. Obecny rząd doszedł do władzy w momencie, gdy przyczyny wzrostu cen, takie jak odmrożenie gospodarki po pandemii czy problemy na rynku energii, traciły na znaczeniu.

Zdaniem serwisu Adam Szłapka wybiórczo porównał obecny poziom wzrostu cen do jednego z najwyższych w okresie rządów poprzedników. W ten sposób wyolbrzymił dokonania własnego, obecnego rządu. Z tego powodu jego wpis oceniono jako manipulację.
Jako przykład fałszu Demagog wymienia słowa Adama Szłapki na temat dotacji z Krajowego Planu Odbudowy dla branży HoReCA.
"PiS, Jarosław Kaczyński i wszyscy ci, którzy w PiS-ie odpowiadali za rządzenie, powinni być ostatnimi, którzy mówią cokolwiek na ten temat, bo sam program HoReCa i to, jaki ma kształt, […] został w 100 proc. przygotowany przez Grzegorza Budę" – powiedział rzecznik rządu 21 sierpnia w "Faktach po faktach" w TVN24.
Program wsparcia dla przedsiębiorców z branży HoReCa wpisano do Krajowego Planu Odbudowy (KPO) za czasów rządu Mateusza Morawieckiego. Jego zapisy utrzymano w kolejnych rewizjach KPO (1, 2, 3) – wskazuje serwis.

Z kolei jako prawdziwą Demagog ocenił wypowiedź Adama Szłapki o tym, że pensje rosną szybciej niż ceny alkoholu.
"Dochody Polaków w ostatnich latach rosły dużo szybciej niż ceny na alkohol, co sprawiło, że alkohol stał się dużo bardziej dostępny, niż był wcześniej, jeśli chodzi o cenę" – powiedział rzecznik rządu w "Pytaniu dnia" w TVP Info.
W ciągu ostatnich dziesięciu lat przeciętne wynagrodzenia w gospodarce narodowej wzrosły o 110 proc., a w sektorze przedsiębiorstw – o 101 proc. W tym czasie ceny alkoholu (zgodnie z danymi Eurostatu) wzrosły o ok. 38,14 proc. – wskazuje Demagog.
Wysłaliśmy do Kancelarii Premiera prośbę o komentarz do danych Demagoga. Do czasu publikacji tekstu nie otrzymaliśmy odpowiedzi.










