Serwis streamingowy Hulu powstał w 2007 roku jako wspólny projekt News Corporation i NBCUniversal, która później została przejęta przez Comcast. Z czasem WarnerMedia, The Walt Disney Company kupiły udziały w platformie działającej w USA (i przez kilka lat w Japonii). W 2019 roku Disney w wyniku przejęcia 21st Century Fox stał się większościowym udziałowcem Hulu.
Disney przejął platformę Hulu
Jesienią 2023 roku Disney zdecydował się skorzystać z prawa do nabycia pozostałych 33 proc. udziałów Hulu, należących do NBCUniversal (za około 8,6 mld dol.). W 2024 roku rozpoczęto w USA integrację Disney+ i Hulu. Na tym rynku dotychczasowy odrębny serwis streamingowy stał się kafelkiem w aplikacji Disney+. Aby uczcić połączenie Disney+ z Hulu w Stanach Zjednoczonych, serwis streamingowy zmodyfikował logo. Granatowe tło zostało zastąpione przez turkusowe (nawiązujące do barw Hulu).

W październiku 2025 roku kafelek Star na stronie głównej Disney+ m.in. w Polsce zmienił nazwę na Hulu. Disney podał, że "Hulu stanie się globalną marką rozrywkową na całym świecie". Nad Wisłą kafelek Hulu obejmuje głównie filmy i seriale dla dorosłych widzów. Tym samym zapowiadana aplikacja łącząca Disney+ i Hulu powstanie z myślą o rynku amerykańskim, a nie europejskich wersjach Disney+.
Koncern stawia na sport oraz AI
Równolegle Disney wzmacnia filar sportowy. Firma uruchomiła nową aplikację ESPN Limited i — jak mówi Iger — jest zadowolona z pierwszych wyników adopcji i zaangażowania. Jak zauważa broadbandtvnews.com, spółka sfinalizowała też umowę z National Football League, przejmując NFL Network i inne aktywa medialne, co poszerza ofertę ESPN obok usługi NFL RedZone.
Koncern przygotowuje Disney+ do zaoferowania "pionowych i krótkich" treści. W ramach porozumienia z OpenAI powstaną 30-sekundowe klipy generowane narzędziem Sora, obejmujące ok. 250 postaci ze świata Disneya. Spółka sygnalizuje, że to krok do zwiększenia konsumpcji krótkiego wideo w samej aplikacji. A w dalszej perspektywie do uruchomienia funkcji tworzenia własnych klipów przez subskrybentów.

— Tworzymy treści i umieszczamy je w naszych kanałach dystrybucji — powiedział dyrektor finansowy Hugh Johnston, zapowiadając zmianę w raportowaniu. Według niego rozbijanie wyników na kanały linearne i streaming nie oddaje realiów tworzenia i dystrybucji treści.













