Jak podaje portal Deadline, brytyjski odpowiednik Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji początkowo odmówił wszczęcia postępowania wobec premierowej emisji rozmowy Bev Turner z Donaldem Trumpem z listopada 2025 roku. Wówczas regulator uznał, że w dyskusji towarzyszącej programowi przedstawiono "alternatywne perspektywy". Kanał GB News powtórzył jednak wywiad 12 godzin po premierze. I to ta emisja będzie przedmiotem dochodzenia.
Wypowiedzi prezydenta USA wprowadzały w błąd?
Ofcom wyjaśnia, że analizowana wersja wywiadu została pokazana w innym kontekście – z nową dyskusją studyjną i udziałem innych gości. Materiał ponownie wyemitowano w programie Dawn Neesom w GB News.
— Ten program zawierał wywiad prezenterki GB News, Bev Turner, z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Badamy, czy naruszono nasze zasady dotyczące należytej bezstronności i materiałów wprowadzających w błąd — przekazała rzeczniczka Ofcom.

Regulator wielokrotnie interweniował wobec GB News. Ofcom nałożył na stację karę w wysokości 100 tys. funtów w związku z programem "People’s Forum: The Prime Minister" z udziałem byłego premiera Rishiego Sunaka tuż przed wyborami parlamentarnymi w 2024 roku.
Wcześniej Ofcom postawił kanał "w stan ostrzeżenia" po pięciu naruszeniach dotyczących problemu występowania polityków w roli prezenterów wiadomości. Później regulator przegrał spór sądowy z GB News i zaktualizował swoje wytyczne w tym zakresie. W ostatnich miesiącach relacje między GB News a regulatorem nieco się ociepliły.
Deadline zauważa, że Bev Turner w ostatnim czasie stała się jedną z najczęściej wybieranych przez otoczenie Trumpa brytyjskich dziennikarek. Prowadzi wieczorny program GB News "The Late Show Live" z USA. Jeśli brytyjski odpowiednik KRRiT oceni, że doszło do naruszenia przepisów, to może upomnieć nadawcę lub nałożyć na niego kolejną grzywnę.












