Narzędzie było testowane w USA już przy okazji najciekawszych fragmentów meczów NBA. Teraz ma promować także seriale, filmy i programy rozrywkowe na platformie. Podobne rozwiązania wdrażają także Disney+ i Netflix. Prace nad narzędziem prowadzi również HBO Max. Dzięki niemu znalezienie treści ma przypominać TikToka, co ułatwi dotarcie z ofertą do młodych widzów.
Na razie nie wiadomo, kiedy funkcja pojawi się poza Stanami Zjednoczonymi. – Clips daje klientom zupełnie nowy sposób przeglądania z krótkimi, dopasowanymi do zainteresowań fragmentami – stwierdził Brian Griffin, dyrektor ds. globalnych doświadczeń aplikacyjnych w Prime Video (cytat za advanced-television.com).
Jak będzie działać nowa funkcja?
Użytkownicy znajdą ikonę Clips na stronie głównej aplikacji mobilnej Prime Video. Po otwarciu uruchamia się pełnoekranowy, pionowy feed spersonalizowanych ujęć. Z poziomu pojedynczego klipu można: obejrzeć pełny tytuł, wypożyczyć lub kupić film, zasubskrybować ofertę dającą dostęp do treści, dodać pozycję do listy, polubić klip albo udostępnić go znajomym.

– Jako pierwsze miejsce do rozrywki chcemy, by klienci łatwo znajdowali to, co dla nich najistotniejsze – podkreślał Brian Griffin.
Według niego krótkie, spersonalizowane fragmenty mają skracać czas poszukiwań i dopasowywać się do preferencji odbiorcy. Prime Video informuje, że rozrywka ma być "na wyciągnięcie ręki", niezależnie od tego, czy użytkownik ma kilka minut, czy szuka dłuższego seansu.
Wprowadzenie Clips wpisuje się w szersze odświeżenie mobilnego doświadczenia Prime Video. Aplikacja zyskała: odtwarzane automatycznie zwiastuny na stronie głównej, pionowe grafiki dopasowane do ekranów telefonów oraz przeprojektowany player. Nowy odtwarzacz ułatwia podgląd obsady, ciekawostek i powiązanych tytułów bez przerywania seansu.












