Netflix zmienia aplikację mobilną. Nowa funkcja jak TikTok

Netflix wprowadza nową wersję aplikacji mobilnej, stawiając na prostszy interfejs i pionowy, wizualny sposób odkrywania treści. Najważniejszą nowością jest funkcja "clips" — spersonalizowany strumień krótkich materiałów, który ma skracać czas potrzebny na wybór tytułu i zachęcać do natychmiastowego odtworzenia.

Adrian Gąbka
Adrian Gąbka
Udostępnij artykuł:
Netflix zmienia aplikację mobilną. Nowa funkcja jak TikTok
Nowa funkcja w aplikacji mobilnej Netfliksa

Dzięki "clips" użytkownicy zobaczą krótkie fragmenty seriali, filmów i programów specjalnych dobrane do preferencji subskrybenta, z przyciskami pozwalającymi na szybką decyzję — dodanie programu do "Mojej listy", udostępnienie i możliwość wejścia głębiej w dany tytuł. Nowe narzędzie pozwoli platformie odpowiedzieć na potrzeby młodych odbiorców, przyzwyczajonych do TikToka.

— Aplikacja mobilna jest ważną częścią tego, jak członkowie Netfliksa pozostają w kontakcie z rozrywką, którą lubią. Dzięki ulepszonej nawigacji i Clips budujemy doświadczenie zaprojektowane do korzystania na przykład w przerwach od pracy, by odkryć nowy tytuł lub pośmiać się. To dopiero początek — powiedziała Elizabeth Stone, szefowa produktu i technologii w Netfliksie.

Nowa aplikacja mobilna Netfliksa
Nowa aplikacja mobilna Netfliksa © Wirtualnemedia.pl | Netflix

Aktualizacja aplikacji jest już dostępna m.in. w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Australii, Kanadzie, Indiach, Malezji, Pakistanie, na Filipinach i w Republice Południowej Afryki. Jak zapowiada Netflix, w najbliższych miesiącach wdrożenie obejmie pozostałe rynki na świecie. Firma deklaruje rozbudowę "Clips" o kolejne formaty, w tym podcasty, transmisje na żywo i kolekcje tematyczne, np. romanse lub zbiory według zainteresowań.

Wcześniejsze zmiany dotyczyły telewizorów Smart TV

W 2025 r. Netflix odświeżył interfejs w aplikacji na telewizory Smart TV i przystawki do streamingu po raz pierwszy od ponad dekady, kładąc nacisk na prostotę. Teraz, kierując się podobną logiką, serwis zmienia aplikację na urządzenia mobilne, które często cechują się pionowym odtwarzaniem.

Po okresie testów aktualizacja mobilna ma zostać wdrożona pod koniec miesiąca, a pierwsze elementy — w tym "clips" — już pojawiły się na wybranych rynkach. Po zmianach aplikacja ma lepiej odzwierciedlać szerszą ofertę rozrywkową Netfliksa, obejmującą wideo, gry i audio.

Firma rozwija także segment gier w czterech kategoriach: narracyjne, imprezowe, logiczne oraz dla dzieci. Na początku miesiąca uruchomiono Netflix Playground — samodzielną aplikację z grami dla dzieci. Spółka podaje, że ok. 10 proc. profili dziecięcych zagrało w gry Netfliksa, a niemal połowa profili dziecięcych ogląda treści na urządzeniach mobilnych i tabletach, co ma potwierdzać potencjał tej oferty.

Ostatnio Netflix przekazał, że od maja miesięczne ceny za jego poszczególne pakiety subskrypcyjne w Polsce zdrożeją następująco: – plan podstawowy: z 33 zł do 37 zł, – plan standardowy: z 49 zł do 55 zł, – plan premium: z 67 zł do 75 zł. Natomiast miesięczna stawka za korzystanie w ramach subskrypcji przez dodatkowe konta (czyli użytkowników z innych gospodarstw domowych) wzrośnie z 13 do 16 zł.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Netflix pokazał zwiastun "Lalki". Znamy datę premiery

Netflix pokazał zwiastun "Lalki". Znamy datę premiery

Polskie wersje kanałów AXN mogą nadawać przez kolejne pięć lat

Polskie wersje kanałów AXN mogą nadawać przez kolejne pięć lat

Byli prekursorami naziemnej telewizji cyfrowej. Za 8 lat mogą ją wyłączyć

Byli prekursorami naziemnej telewizji cyfrowej. Za 8 lat mogą ją wyłączyć

Disney+ w gorszej jakości w części Europy. Zmiana obejmie Polskę?

Disney+ w gorszej jakości w części Europy. Zmiana obejmie Polskę?

Polski nadawca pracuje nad własną platformą streamingową. "Najwyższy priorytet"

Polski nadawca pracuje nad własną platformą streamingową. "Najwyższy priorytet"

Wątpliwości ws. przejęcia właściciela TVN. Ekspertka: Dojdzie do próby "wybicia zębów"

Wątpliwości ws. przejęcia właściciela TVN. Ekspertka: Dojdzie do próby "wybicia zębów"