Canal+ idzie na wojnę z gigantem. Poszło o dane klientów

Canal+ wszczął postępowanie przed sądem gospodarczym w Paryżu, domagając się 137 mln euro od Disneya. Według skargi amerykański koncern miał wykorzystać e‑maile abonentów Canal+ do bezpośredniego marketingu, naruszając umowę. Spór nasilił się po zakończeniu dystrybucji Disney+ w ofertach Canal+ pod koniec 2024 roku.

Adrian Gąbka
Adrian Gąbka
Udostępnij artykuł:
Canal+ idzie na wojnę z gigantem. Poszło o dane klientów
Materiały promocyjne Canal+

Jak informuje branżowy portal telesatellite.com, Canal+ skierował do paryskiego sądu gospodarczego pozew przeciwko The Walt Disney Company, w którym żąda 137 mln euro odszkodowania i kar umownych. Koncern miał importować adresy e‑mail abonentów Canal+ w celu prowadzenia kampanii marketingu bezpośredniego, co–zdaniem francuskiej platformy – omijało pośrednika i pozwalało przejmować klientów.

Długa geneza sporu

Już w 2019 roku Canal+ złożył sprzeciw w INPI (odpowiednik Urzędu Patentowego RP) wobec rejestracji znaku Disney+, wskazując na ryzyko mylenia usługi z własnym znakiem "+". Instytut sprzeciw odrzucił, uznając, że oznaczenia są dostatecznie odróżnialne.

W kolejnych latach "+" pojawił się w nazwach wielu usług wideo, m.in. Paramount+, TF1+, M6+, FIFA+, Ligue 1+. Ponad dekadę temu Canal+ pozwał Telewizję Polsat po uruchomieniu kanału Polsat News+. Choć nadawca zmienił nazwę na Polsat News 2, to później sąd oddalił pozew Canal+. Ostatnio Canal+ znów sięgnął po argument ochrony swojego znaku, pozywając TF1+ o naruszenie i domagając się 57 mln euro.

Canal+ włączył Disney+ do swoich pakietów w 2020 roku, ale współpraca wygasła pod koniec 2024 roku. Od stycznia 2025 roku kluczowe treści Disneya — w tym filmy Marvela i "Star Wars" — przestały być dostępne w pakietach Canal+, bo amerykańska platforma postawiła na dystrybucję niezależną i partnerstwo z Orange.

Mogę powiedzieć, że ich usługa cieszy się marginalnym zainteresowaniem wśród naszych abonentów. Klienci preferują HBO Max, Paramount+, Netflix, Apple TV czy Ciné+ – wbijał wówczas szpilę w Disney+ Gérald-Brice Viret, dyrektor generalny Canal+ France.

Firmy podzieliła też rywalizacja o widza zainteresowanego francuskim kinem. Latem 2025 roku Arcom, odpowiednik Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, zaakceptował zmiany w licencji pozwalającej na świadczenie usługi Disney+ we Francji. Platforma 25 proc. rocznego obrotu w tym kraju będzie inwestować w lokalną kinematografię. Dzięki temu zyska prawo do szybszych premier filmów we Francji. Podobną możliwość ma Canal+.

Canal+ posiadający 8,5 mln abonentów we Francji szuka sposobów na ochronę swojej bazy i pozycji wobec strategii "direct‑to‑consumer" gigantów streamingu, którą rozwija Disney. Importowanie danych kontaktowych abonentów Canal+ i późniejsze kampanie marketingowe Disneya miały zaważyć na tym, że dostawca płatnej telewizji zdecydował się na pozew.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Format, który prowadzi Damian Michałowski, zmienia pasmo i dzień emisji w TVN

Format, który prowadzi Damian Michałowski, zmienia pasmo i dzień emisji w TVN

Fundacja Mariusza Szczygła wygasza wydawnictwo. "Ten model już się nie spina"

Fundacja Mariusza Szczygła wygasza wydawnictwo. "Ten model już się nie spina"

Rafał Brzoska o wojnie z Metą: "Nie cofnę się ani o krok". I wytacza kolejne działa [WYWIAD]

Rafał Brzoska o wojnie z Metą: "Nie cofnę się ani o krok". I wytacza kolejne działa [WYWIAD]

Bednarski, ale nie ten z Mety. Wpadka youtubera ws. zarzutów Brzoski

Bednarski, ale nie ten z Mety. Wpadka youtubera ws. zarzutów Brzoski

Szefowa promocji marki Polski odpowiada na zarzuty. "AI nie tworzyło treści raportu"

Szefowa promocji marki Polski odpowiada na zarzuty. "AI nie tworzyło treści raportu"

Przedwyborczy cringe marketing? Morawiecki na TikToku odpina wrotki

Przedwyborczy cringe marketing? Morawiecki na TikToku odpina wrotki