Europejski awans Tomasza Bochenka

Tomasz Bochenek, dyrektor polskiego oddziału Microsoft, przyjął propozycję objęcia stanowiska dyrektora regionalnego krajów bałtyckich (Litwie, Łotwie i w Estonii)

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Doświadczenia zawodowe: Tomasz Bochenek doświadczenie zawodowe zdobywał m.in. w Compaq i IBM. Z firmą Microsoft Tomasz Bochenek jest związany z od kwietnia 2000 roku, kiedy powierzono mu obowiązki dyrektora generalnego w Polsce.

Wykształcenie: Jest absolwentem Wydziału Inżynierii Elektrycznej na Politechnice Warszawskiej, posiada również tytuł Master of Business Administration (MBA) Uniwersytetu Minnesota.

Obowiązki: Dyrektor regionalny wraz z podlegającymi mu dyrektorami generalnymi nadbałtyckich oddziałów będzie odpowiedzialny za realizację kompleksowej strategii Microsoft i planów firmy w nowym roku finansowym 2005 (1 lipca 2005 – 31 czerwca 2005). Tomasz Bochenek nadal będzie pełnił funkcję dyrektora generalnego Microsoft w Polsce.

Ostatnio zajmowane stanowisko: dyrektor polskiego oddziału Microsoft.

źródło: brief

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Fuzja Paramount i właściciela TVN wstrzymana. Niebawem kolejny sądny dzień

Fuzja Paramount i właściciela TVN wstrzymana. Niebawem kolejny sądny dzień

Allegro zaczęło skup akcji. Na początek 141 mln zł

Allegro zaczęło skup akcji. Na początek 141 mln zł

Poważne ostrzeżenie ws. przejęcia WBD przez Paramount. "Może zagrozić niezależności TVN"

Poważne ostrzeżenie ws. przejęcia WBD przez Paramount. "Może zagrozić niezależności TVN"

Zawiadomienie ws. informatora Kanału Zero dot. Szpitala Południowego trafiło do prokuratury

Zawiadomienie ws. informatora Kanału Zero dot. Szpitala Południowego trafiło do prokuratury

Sprzedajesz online i jeszcze nie słyszałeś o Von Halskim? Twoi konkurenci pewnie już tak
Materiał reklamowy

Sprzedajesz online i jeszcze nie słyszałeś o Von Halskim? Twoi konkurenci pewnie już tak

AliExpress ukarane za podróbki. Ma zapłacić pół miliarda euro

AliExpress ukarane za podróbki. Ma zapłacić pół miliarda euro