Wydawca „Faktu” przeprasza za „nieprawdziwe, nadmiernie groteskowe” informacje o Pieńkowskiej i Czarneckim

W czwartkowym wydaniu „Faktu” ukazały się zasądzone prawomocnie przeprosiny od wydającego dziennik Ringier Axel Springer Polska dla Jolanty Pieńkowskiej. Chodzi o tekst opisujący rzekome wywiezienie przez dziennikarkę swojego męża Leszka Czarneckiej w bagażniku, żeby zmylić służby śledcze.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
Wydawca „Faktu” przeprasza za „nieprawdziwe, nadmiernie groteskowe” informacje o Pieńkowskiej i Czarneckim
Jolanta Pieńkowska; fot.: TVN / Bartosz Krupa / East News

W komunikacie opublikowanym na trzeciej stronie czwartkowego numeru „Faktu” Ringier Axel Springer Polska przeprasza Jolantę Pieńkowską za „nieprawdziwe, przedstawione nadmiernie groteskowo, informacje, jakoby Pani Jolanta Pieńkowska w listopadzie 2018 roku wywiozła swojego męża Pana Leszka Czarneckiego w bagażniku samochodowym w celu umożliwienia mu ucieczki za granicę przed służbami specjalnymi oraz jakoby była ona przesłuchiwana przez agentów tych służb na lotnisku”.

Zaznaczono, że oświadczenie ukazało się w efekcie przegranego procesu.

Przeprosiny dotyczą artykułu „Brawurowa akcja Jolanty Pieńkowskiej. Tak ratowała męża bankiera” zamieszonego w „Fakcie” 8 marca 2019 roku. Tekst na pierwszej stronie tamtego wydania zapowiadały fotomontaże: z Pieńkowską w czarnym stroju i z pistoletem w ręku oraz Pieńkowską zamykającą Czarneckiego w bagażniku auta.

Tekst był oparty na artykule zamieszczonym dzień wcześniej w „Pulsie Biznesu”. Opisano w nim, że kiedy Leszek Czarnecki na przełomie października i listopada 2018 roku zorientował się, że jeden z jego ochroniarzy współpracuje z polskimi służbami specjalnymi, i postanowił w tajemnicy wyjechać z Polski. Ponieważ bał się zatrzymania na lotnisku, Jolanta Pieńkowska miała przewieźć go w bagażniku do parkingu podziemnego pod mieszkaniem przyjaciółki. Czarnecki zostawił w domu swój telefon, co miało zmylić służby i umożliwić mu wyjazd z kraju.

- Przebieg zdarzeń zrekonstruowaliśmy po wielu rozmowach i potwierdziliśmy w trzech niezależnych od siebie źródłach - zaznaczono w tekście „Pulsu Biznesu”.

##NEWS https://www.wirtualnemedia.pl/fakt-lokalne-wydania-koniec-zwolnienia,7169739124066433a ##

Orzeczenie drugiej instancji sądowej, nakazujące wydawcy „Faktu” publikację przeprosin i wpłatę wskazanej kwoty na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, wydano w listopadzie ub.r.

W analogicznej sprawie sądowej Jolanta Pieńkowska wygrała właśnie w pierwszej instancji z wydawcą „Super Expressu” - firma ma ją przeprosić i wpłacić 50 tys. zł na WOŚP.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Roman Rogowiecki na kanale Krzysztofa Ziemca

Roman Rogowiecki na kanale Krzysztofa Ziemca

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Szkoła dawała 3,5 tys. zł rabatu za wizerunek dzieci. UODO zabiera głos

Szkoła dawała 3,5 tys. zł rabatu za wizerunek dzieci. UODO zabiera głos