FBI przeszukało dom dziennikarki "Washington Post"

Agenci FBI popołudniu czasu polskiego weszli do domu reporterki "The Washington Post" Hannah Natanson z nakazem przeszukania - podają amerykańskie media. Spekuluje się, czy w ten sposób administracja Trumpa nie próbuje zdobyć informacji o tożsamości jej informatorów - krytykujących władzę urzędników.

Justyna Dąbrowska-Cydzik
Justyna Dąbrowska-Cydzik
Udostępnij artykuł:
FBI przeszukało dom dziennikarki "Washington Post"
Szykany wobec dziennikarki "Washington Post"

Jako pierwszy informację o wejściu amerykańskich służb do prywatnego domu uznanej dziennikarki podał "New York Times". Najścia dokonano w Wirginii.

Pierwsze informacje wskazują, że Hannah Natanson nie jest celem śledztwa FBI. Z nakazu ma wynikać, że przeszukanie ma związek ze śledztwem w sprawie Aurelio Pereza-Lugonesa, urzędnika z Maryland, który został oskarżony o wynoszenie tajnych raportów wywiadowczych i nielegalne przechowywanie ich w swoim domu.

Agenci FBI nie postawili dziennikarce "WP" żadnych zarzutów. Skonfiskowano jednak jej telefon, 2 laptopy (w tym tym służbowy) i zegarek Garmin.

Trump szykanuje dziennikarzy

Media już spekulują, czy pod tym pretekstem administracja Donalda Trumpa nie próbuje zdobyć informacji o informatorach dziennikarki. W grudniu napisała znakomicie udokumentowany tekst "Rok, w którym Trump zrujnował rząd federalny". Na łamach "The Washington Post" Hannah Natanson opisała proceder systemowego dewastowania struktur państwa przez ludzi z nowej administracji za przyzwoleniem Donalda Trumpa.

Natanson napisała reportaż na podstawie informacji od 1169 osób - urzędników służby cywilnej, którzy stanowią apolityczny korpus administracji. Przyznała w nim, że chroniła tożsamość informatorów, kontaktując się z nimi przez aplikację Signal.

Komentujący sprawę dziennikarze i publicyści są zszokowani i zaniepokojeni faktem, że FBI przeprowadziło rewizję w domu dziennikarza. W USA jest to odbierane jako atak na wolność prasy i krok w kierunku autorytaryzmu. Wiele komentarzy porównuje tę sytuację do działań podejmowanych przez reżimy faszystowskie, a niektóre z nich krytykują administrację Trumpa za podważanie pierwszej poprawki do konstytucji.

"The Washington Post" należy do amerykańskiego miliardera i założyciela Amazona, Jeffa Bezosa, który kupił gazetę w 2013 roku za 250 milionów dolarów poprzez swoją firmę holdingową Nash Holdings. Bezos początkowo deklarował niezależność redakcyjną, lecz w ostatnich latach dopuszczał się ostrych ingerencji w treści publikacji. Przed wyborami w 2024 roku zakazał publikacji artykułu redakcji z poparciem w wyborach prezydenckich dla demokratki Kamali Harris. Gazeta straciła w ten sposób 200 tysięcy subskrybentów, dymisję złożył naczelny.

Media w USA zastanawiają się, jak teraz zareaguje Bezos na szykany państwa wobec jego medium.

Donald Trump od objęcia urzędu wytoczył liczne pozwy mediom w USA, domagając się wielomilionowych odszkodowań za rzekome zniesławienia. Chce też iść do sądu z BBC, jednak ta sprawa jest bardziej skomplikowana, ponieważ to stacja z siedzibą w Wielkiej Brytanii.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Fuzja Paramount i właściciela TVN wstrzymana. Niebawem kolejny sądny dzień

Fuzja Paramount i właściciela TVN wstrzymana. Niebawem kolejny sądny dzień

Allegro zaczęło skup akcji. Na początek 141 mln zł

Allegro zaczęło skup akcji. Na początek 141 mln zł

Poważne ostrzeżenie ws. przejęcia WBD przez Paramount. "Może zagrozić niezależności TVN"

Poważne ostrzeżenie ws. przejęcia WBD przez Paramount. "Może zagrozić niezależności TVN"

Zawiadomienie ws. informatora Kanału Zero dot. Szpitala Południowego trafiło do prokuratury

Zawiadomienie ws. informatora Kanału Zero dot. Szpitala Południowego trafiło do prokuratury

Sprzedajesz online i jeszcze nie słyszałeś o Von Halskim? Twoi konkurenci pewnie już tak
Materiał reklamowy

Sprzedajesz online i jeszcze nie słyszałeś o Von Halskim? Twoi konkurenci pewnie już tak

AliExpress ukarane za podróbki. Ma zapłacić pół miliarda euro

AliExpress ukarane za podróbki. Ma zapłacić pół miliarda euro