Era fuzji gigantów streamingowych i zamykania kanałów telewizyjnych

Likwidacja kanałów muzycznych MTV to symboliczny koniec pewnej epoki. Nawet najbardziej popularny kiedyś brand nie wystarczy, żeby zwrócić uwagę młodych odbiorców w zatłoczonym świecie streamingu. W najbliższych latach równie spektakularnych zamknięć może być więcej. Jeśli organy regulacyjne zatwierdzą przejęcie Warner Bros. i HBO Max przez Netfliksa, to kultowa marka HBO może stać się jedynie katalogiem w interfejsie aplikacji giganta streamingu.

Adrian Gąbka
Adrian Gąbka
Udostępnij artykuł:
Era fuzji gigantów streamingowych i zamykania kanałów telewizyjnych
Treści VOD w serwisie streamingowym

31 grudnia 2025 roku po 44 latach MTV zakończyło w Europie emisję teledysków. Kanały MTV Live HD, MTV Hits, Club MTV, MTV 00s, MTV 90s, MTV 80s, NickMusic, CBS Reality, Film Cafe zakończyły działalność. Młodzi preferują muzykę z YouTube czy Spotify, a właściciel dawnych muzycznych marek, czyli koncern Paramount Skydance chce skupić się na innych inwestycjach.

Zbyt wielu globalnych graczy

Wojna streamingowa wchodzi w decydującą fazę, a teledyski nie pomogą w pokonaniu rywali. Wygra ten gracz, który zaoferuje więcej filmów, oryginalnych seriali i sportu na wyłączność. Wymaga to ogromnych nakładów finansowych, dlatego firmy będą żegnać się z aktywami, które nie rokują wysokich przychodów w przyszłości.

Na rynku jest zbyt wiele platform o zasięgu zbliżonym do globalnego (Netflix, HBO Max, Disney+, Amazon Prime Video, Apple TV+, Paramount+/SkyShowtime). Nie brakuje też graczy z podobnymi aspiracjami, jak Canal+, który pozyskał w Polsce prawa do Ligi Mistrzów i Premier League czy mało znana na polskim rynku platforma sportowa DAZN.

W bogatszych krajach większość osób skłonnych do wydawania pieniędzy na subskrypcje streamingowe, już to robi. Rosnąć można więc głównie dzięki pakietom z reklamami i poprzez przejęcia. Na początku grudnia Netflix poinformował, że przejmuje Warner Bros., HBO i HBO Max. Podano, że gigant streamingu zapłaci 27,75 dol. za akcję WBD. Całkowita wartość firmy to 82,7 mld dol.

Fuzja zostanie zamknięta po wydzieleniu spółki Discovery Global, które nastąpi do końca III kwartału 2026 roku. Mają do niej trafić m.in. Discovery Channel, CNN czy TVN. Netflix chce przejąć tylko najbardziej rokujące spółki. W Stanach Zjednoczonych, gdzie sieci kablowe i platformy satelitarne straciły miliony abonentów, płatne kanały są odbierane jako "kula u nogi". Comcast także przeniósł swoje stacje CNBC, MS Now, E!, Golf Channel, USA Network, Oxygen do spółki Versant.

W przeciwieństwie do Netfliksa, Paramount Skydance chciał przejąć całą firmę Warner Bros. Discovery. Koncern, który zaproponował 108 mld dol. w gotówce za Warner Bros. Discovery, dołożył do tej oferty osobistą, nieodwołalną gwarancję Larry’ego Ellisona na 40,4 mld dol. Rodzina Ellisonów jest bliska prezydentowi Stanów Zjednoczonych Donaldowi Trumpowi.

Urzędy regulacyjne obsadzone przez gospodarza Białego Domu muszą wyrazić zgodę na transakcję, dlatego w kwestii przejęcia WBD możliwe są dalsze sensacyjne zwroty akcji. Trump wyraził nadzieję, że przy okazji fuzji, dojdzie do zmiany właściciela CNN, który pokazuje go w negatywnym świetle. Paramount Skydance może być naturalnym pretendentem do fuzji z Discovery Global.

Przed rokiem sam szef WBD David Zaslav wyraził opinię, że serwisów streamingowych jest zbyt dużo. Prognozował, że z czasem nie będziemy korzystać z 10 popularnych aplikacji, tylko maksymalnie 4-5. Fuzje z udziałem Amazon Prime Video, Disney+ czy Apple TV+ są więc prawdopodobne. Producent iPhone’ów ma za mało różnorodnych treści, żeby skutecznie rywalizować z innymi globalnymi graczami.

Portal Deadline.com wyliczył, że Paramount i Comcast włożyły już co najmniej miliard dolarów w serwis streamingowy SkyShowtime. Platforma od uruchomienia na pierwszych rynkach europejskich jesienią 2022 roku notuje straty. W 2024 roku przychody SkyShowtime wzrosły do 275 mln euro, ale strata była prawie dwa razy większa.

Przejęcie wszystkich udziałów w platformie przez Paramount Skydance i uruchomienie w kolejnych krajach europejskich Paramount+ to prawdopodobny scenariusz. Zwłaszcza, że koncern, który jest w lepszej sytuacji finansowej niż Comcast, coraz więcej inwestuje w sport. Od sezonu 2027/2028 Paramount+ będzie pokazywać zdecydowaną większość spotkań Ligi Mistrzów w Niemczech. To wyraźny sygnał, że platforma chce inwestować duże pieniądze nie tylko w USA.

Już w 2025 roku serwisy streamingowe miały odpowiadać za jedną piątą wydatków na prawa sportowe. Z prognozy Ampere Analysis wynika, że było to konkretnie 12,5 mld dol. Disney+ m.in. na polskim rynku transmituje kobiece rozgrywki Ligi Mistrzyń UEFA i to może nie być ostatnie słowo giganta. Z raportu Worldpanel by Numerator's Entertainment on Demand (EoD) wynika, że w II kwartale 2025 roku co czwarta nowa subskrypcja była związana z udostępnianymi przez platformy treściami sportowymi.

Netflix pod koniec 2024 roku zdecydował się zainwestować 5 mld dol. w 10-letnią umowę z Raw WWE, która pozwala na cotygodniowe transmisje z wrestlingu. Netflix zyskał blisko 1,5 mln subskrybentów po walce Paul-Tyson. Blisko 80 proc. z nich nie zrezygnowało z serwisu miesiąc później. 700 tys. użytkowników przybyło po świątecznych meczach NFL.

Które kanały mogą zniknąć w najbliższych latach?

Ewentualne przejęcie paczki Discovery przez Paramount Skydance może wiązać się z ograniczeniem liczby kanałów linearnych. W takiej sytuacji całkiem realny jest casus MTV, czyli dalsza emisja Discovery Channel i rezygnacja ze słabiej radzących sobie marek, takich jak Animal Planet, Discovery Life, TLC, Travel Channel lub HGTV, która w USA boryka się ze spadkiem widowni m.in. przez konkurencję ze strony YouTuberów i TikTokerów. W ponad 30 krajach Discovery Science i DTX już zakończyły działalność.

Przychody grupy kapitałowej TVN w 2024 roku zwiększyły się rok do roku o 10,3 proc. – z 2,25 do 2,49 mld zł, a zysk netto wzrósł do 578,7 mln zł. Po wydzieleniu do spółki Discovery Global redukcja niekoniecznie obejmie więc stacje nadawcy z Wiertniczej. Zwłaszcza, że mają wyższą widownię niż większość kanałów Discovery. Pytanie czy potencjalny inwestor, taki jak Paramount Skydance, byłby zainteresowany naziemnym TVN. Koncern sprzedał takie stacje w Argentynie i Chile.

Przejęcie HBO przez Netfliksa może oznaczać stopniowe wygaszanie tych kultowych kanałów, a być może także stacji Cinemax. Gigant streamingu przed ogłoszeniem transakcji zobowiązał się, że Warner Bros. będzie dalej produkował filmy i seriale dla konkurentów. Produkcje mają też wciąż trafiać do kin. Zapowiedzi w kontekście kanałów HBO nie pojawiły się.

W interesie Netfliksa jest, żeby klienci sieci kablowych czy platform satelitarnych wykupywali jego subskrypcje, a nie trwali przy tradycyjnych operatorach. Kilka lat temu Disney przy okazji uruchomienia Disney+ zamknął ponad 100 stacji linearnych. Folder HBO w interfejsie Netfliksa na wyłączność na pewno skłoniłby część widzów tradycyjnych stacji do zmiany przyzwyczajeń.

Niedawno polski oddział Paramount Skydance zapewniał Wirtualnemedia.pl, że jego niezamknięte kanały będą dalej działać nad Wisłą. – Nasze kluczowe marki i kanały na polskim rynku — m.in. MTV, Paramount Network, Nickelodeon, Nick Jr., Comedy Central Polska oraz Polsat Comedy Central Extra — niezmiennie pozostają w portfolio. Konsekwentnie inwestujemy w ich rozwój i jesteśmy mocno zaangażowani w ich dalszy sukces – poinformował Paramount.

Jeszcze kilka miesięcy temu firma poinformowała operatorów, że Polsat Comedy Central Extra i TeenNick znikną za rok. Ciężko więc w 100 procentach wierzyć w powyższą deklarację. Zwłaszcza, że część operatorów po zapowiedzi wyłączenia kanałów muzycznych, usunęło z oferty wszystkie stacje Paramount Global, a udział w rynku MTV Polska to często 0,01 proc. – 0,02 proc. Jesienią nadawca zdecydował się zakończyć produkcję programu "Niemożliwe!" ("Ridiculousness") po 14 latach i 1700 odcinkach.

Likwidacja globalnych kanałów jest szansą dla lokalnych graczy. Grupa MWE Networks w związku z zamknięciem stacji MTV zaproponowała operatorom nowe kanały Comedy Channel Extra, Pixel TV, Music 80s, Music 90s, Music 00s, Music Hits, Music Live HD, Music Club, Filmax Cafe, TVC Reality i Mesjasz TV. Z kolei Music Box Group oferuje Music Box Classic, Music Box Hits, Music Box Dance i Music Box Sexy. Orange wprowadził stacje muzyczne obu firm.

Wolne sloty na listach kanałów operatorów próbują wykorzystać także inne firmy. Telewizja Polsat udostępniła w zeszłym roku kanały nieoferowane widzom (Polsat Film 2, Polsat X i Polsat Reality). Kilku dużych graczy już oferuje te stacje. O względy dostawców płatnej telewizji zabiega też stacja V90 z teledyskami z lat 90. i Remonty TV, której twórcy dotychczas tworzyli kanał YouTube Remont na 5+.

Mimo ostatnich i przyszłych likwidacji kanałów tematycznych, liczba nadawanych stacji wciąż rośnie. Także kanałów w modelu FAST, czyli oferowanych bezpłatnie w serwisach streamingowych, utrzymujących się z reklam. Platforma Sweet.TV, która już oferuje ponad 80 takich kanałów, zapowiada uruchomienie 50-60 kolejnych. W najbliższych miesiącach czeka nas więc znacznie więcej telewizyjnych debiutów niż zamknięć.

Trendbook 2026

Powższy materiał z pochodzi z Trendbooka 2026. W tej liczącej 90 stron publikacji znajdziecie teksty dotyczące trendów i zjawisk na rynku mediów, marketingu i technologii, podsumowania, prognozy, a także wywiad z prezesem Cannes Lions.

Trendbook możecie przejrzeć poniżej lub korzystając z tego linku.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Rusza Kanał Zero TV. Będzie u tych operatorów

Rusza Kanał Zero TV. Będzie u tych operatorów

Republice grozi cofnięcie koncesji? Byli członkowie KRRiT podzieleni

Republice grozi cofnięcie koncesji? Byli członkowie KRRiT podzieleni

Taką widownię miał 34. finał WOŚP w stacjach TVN i TVP

Taką widownię miał 34. finał WOŚP w stacjach TVN i TVP

W e-commerce walka na wszystkich frontach. Coraz więcej reklam i AI

W e-commerce walka na wszystkich frontach. Coraz więcej reklam i AI

Jak retail media podbijają reklamę
Materiał reklamowy

Jak retail media podbijają reklamę

Jak agencje w Polsce korzystają z AI. Bez cięć zatrudnienia

Jak agencje w Polsce korzystają z AI. Bez cięć zatrudnienia