Galę „Eska Music Awards 2014” w TVP1 oglądało 1,7 mln widzów

Eska Music Awards 2014 oglądało średnio 1,70 mln widzów. TVP1 w czasie emisji gali przegrała walkę o widza w rynku z Polsatem, który w tym czasie pokazywał Polsat Sopot Festival 2014. Wpływy z reklam wyniosły 664 tys. zł.

mk
mk
Udostępnij artykuł:
Galę „Eska Music Awards 2014” w TVP1 oglądało 1,7 mln widzów

22 sierpnia 2014 roku TVP1 pokazywała galę „Eska Music Awards 2014”. Średnia widownia transmisji wyniosła w 1,70 mln osób. Przełożyło się to na 13,20 proc. udziału w rynku telewizyjnym wśród wszystkich widzów i 14,90 proc. w grupie komercyjnej 16-49 - wynika z danych Nielsen Audience Measurement przygotowanych dla portalu dla Wirtualnemedia.pl.

TVP1 w czasie emisji gali przegrała walkę o widza z Polsatem w rynku telewizyjnym, który w tym czasie pokazywał „Polsat Sopot Festival 2014” (zobacz dane oglądalności). Trzecie miejsce w tym paśmie należało do TVN, a czwarte - do TVP2.Z kolei wśród widzów w grupie komercyjnej Jedynka była dopiero trzecia, przegrywając z TVN i Polsatem.

Oglądalność konkurencji w czasie emisji „Eski Music Awards 2014”

Gala „Eska Music Awards 2014” z reklam zarobiła 664 tys. zł (dane cennikowe netto, bez rabatów).

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

Odejście z nadzoru Answear.com

Odejście z nadzoru Answear.com

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Zwolnienia w Agorze. Szefowa "Solidarności": czy zarząd też coś sobie okroi?

Zwolnienia w Agorze. Szefowa "Solidarności": czy zarząd też coś sobie okroi?