Gmail Go z 500 mln pobrań

Bez powszechnej dostępności, aplikacji Gmail Go, czyli uproszczonej wersji klienta pocztowego Google, udało się przekroczyć próg pół miliarda pobrań.

km
km
Udostępnij artykuł:
Gmail Go z 500 mln pobrań

Gmail Go to jedna z wielu aplikacji Google z dopiskiem "Go", będących częścią systemu Android Go stworzonego specjalnie z myślą o słabszych urządzeniach, z ograniczoną pamięcią RAM i mocą procesora. Można tu wymienić chociażby Maps Go czy YouTube Go.

Na pierwszy rzut oka, między Gmail i Gmail Go nie widać istotnych różnic. Interfejs obu aplikacji jest niemal identyczny. Zasadnicza różnica jest taka, że lekkiej wersji klienta pocztowego Google nie można pobrać na wszystkie urządzenia. Ograniczeniem jest tutaj wielkość pamięci RAM, która nie może być większa niż 2 GB.

Tym bardziej imponujący jest wynik ponad 500 mln pobrań odnotowany przez Gmail Go. Należy tu mieć jednocześnie na uwadze, że na wynik ten składają się preinstalacje na wszystkich urządzeniach z Andoidem Go, a także automatyczne aktualizacje aplikacji ze Sklepu Play.

Dla porównania, Gmail w pełnej wersji odnotował już ponad 5 mld pobrań.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"To się skończy linczem". Cienkowska wyjaśniła, dlaczego nie ma otwartych konkursów w TVP

"To się skończy linczem". Cienkowska wyjaśniła, dlaczego nie ma otwartych konkursów w TVP

Znowu to zrobili. Oslo tym razem reklamuje się musicalem

Znowu to zrobili. Oslo tym razem reklamuje się musicalem

Temu z największą liczbą reklam na Facebooku i Instagramie. Biedronka liderem zasięgu, reklama drożeje

Temu z największą liczbą reklam na Facebooku i Instagramie. Biedronka liderem zasięgu, reklama drożeje

Trzy nowe kanały telewizyjne za darmo w streamingu

Trzy nowe kanały telewizyjne za darmo w streamingu

Więcej niż nazwa. Partnerstwo, które zmienia Arenę
Materiał reklamowy

Więcej niż nazwa. Partnerstwo, które zmienia Arenę

Serwis nowego właściciela TVN podnosi ceny. Pierwsza taka decyzja po transakcji

Serwis nowego właściciela TVN podnosi ceny. Pierwsza taka decyzja po transakcji