Dziennikarz poinformował na Facebooku o premierze jego kanału "Gruca idzie prosto" ow serwisie YouTube 18 maja o godzinie 18. Podkreślił, że to głównie dzięki patronom udało mu się stworzyć własny kanał i poprosił o jego subskrybowanie.
"Nie będzie kompromisów, ani tematów tabu" – zapowiedział na Facebooku.

W pierwszym filmie na kanale Radosław Gruca wrócił do swoich tekstów w Gońcu, w których opisał rozmowy, jakie miał prowadzić prezydent Lubina ze swoim współpracownikiem.
Dziennikarze Goniec.pl sugerowali zaangażowanie prezydenta oraz jego otoczenia w proceder pedofilski. Prokuratura w Legnicy twierdzi natomiast, że stenogramy zostały sfałszowane. Ustalenia dziennikarzy Gońca podważał też Wojciech Czuchnowski w tekście w "Gazecie Wyborczej".
"To refleksja o mechanizmach, które sprawiają, że ofiary przestępstw muszą walczyć o wiarygodność, podczas gdy ich prześladowcy mogą liczyć na armię obrońców w sieci. W pierwszym odcinku usłyszysz o aferze lubińskiej – sprawie, która wstrząsnęła Polską, ale dla wielu pozostaje niezrozumiała albo umyślnie zniekształcana" – napisał Radosław Gruca w zajawce pierwszego odcinka.
Uwikłani w siatki. Dlaczego łatwiej dziś uwierzyć hejterowi, niż dziecku?

Radosław Gruca pracował w portalu Goniec przez półtora roku. O swoim rozstaniu poinformował w marcu w mediach społecznościowych.
"Będę rozszerzał działalność po zamknięciu spraw z Iberionem. Moje materiały mają pojawiać się do maja. Wciąż czekam na szczegóły ze strony kanału, więc na żadne pytanie nie mogę odpowiedzieć" – napisał wówczas dziennikarz.
Wcześniej Radosław Gruca m.in. w OKO.press i "Fakcie"
Do portalu Goniec przeszedł z Radia ZET. Pisał teksty śledcze i prowadził programy wideo ("Heretycy" z Piotrem Krysiakiem czy "Układ zamknięty").
Od 2020 do lipca 2021 roku pracował w OKO.press. Z wydawcą rozstał się za porozumieniem stron po ujawnieniu, że został prawomocnie skazany za naruszenie nietykalności cielesnej i znieważenie policjanta (na 4 tys. zł grzywny, 1 tys. zł nawiązki i pokrycie kosztów procesu w obu instancjach).

Radosław Gruca był także dziennikarzem politycznym "Faktu" (skąd odszedł po pięciu latach we wrześniu 2019 roku). Publikował również w "Dzienniku", "Gazecie Wyborczej" i "Super Expressie". Jest autorem książek "Hipokryzja. Pedofilia wśród księży i układ, który ją kryje" oraz "Osadzony".












