Polski rynek nadal stanowi największą część biznesu grupy InPost, przy czym firma osiąga tu dużo niższe wzrosty niż za granicą. W czwartym kwartale 2025 roku przychody na naszym rynku zwiększyły się rok do roku o 12,1 proc. do 2,09 mld zł. Firma dostarczyła 220,2 mln paczek, o 5 proc. więcej niż przed rokiem.
W całym 2025 roku liczba obsłużonych paczek poszła w górę o 8 proc. do 763,1 mln. W pierwszym kwartale zwiększyła się o 10 proc., w drugim – o 6 proc., a w trzecim – też o 10 proc. Firma wskazała w komunikacie, że to efekt silnej aktywności na krajowych platformach e-commerce oraz rosnącego udziału zagranicznych marketplace’ów.
Natomiast w 2024 roku dynamika była dużo wyższa: spółka dostarczyła o 20 proc. więcej przesyłek niż rok wcześniej
Grupa InPost w czwartym kwartale 2025 roku zwiększyła też u nas zyskowność: na poziomie skorygowanej EBITDA zysk poszedł w górę o 15,9 proc. do 1,03 mld zł, a marża – o 1,7 pkt proc. do 49,5 proc.

InPost kontra Allegro
Na wyniki grupy InPost w Polsce spore przełożenie ma strategia jego największego klienta – Allegro, które wiosną 2025 roku zaczęło promować własne metody dostawy użytkownikom, którzy finalizują zakupy na platformie. W konsekwencji mniej widoczne stały się usług innych operatorów logistycznych.
InPost w sprawozdaniu za drugi kwartał 2025 r. podał, że według jego szacunków ten mechanizm w szczytowym okresie dotyczył nawet ponad 30 proc. wszystkich zakupów na Allegro. U spółki Rafała Brzoski przełożyło się to w ciągu kwartału na spadek liczby zrealizowanych dostaw o niecałe 2 proc.
InPost uznał, że w ten sposób Allegro naruszyło zapisy łączącej je umowy, i zażądał 98,7 mln zł kary. A ponieważ zapłata nie nastąpiła, skierował sprawę do sądu arbitrażowego. Allegro jest pewne swego w tym sporze. – Jesteśmy w postępowaniu arbitrażowym i oczywiście zgodnie ze wszystkimi terminami dostarczamy dokumentów, wyjaśnień – powiedział w zeszłym tygodniu prezes firmy Marcin Kuśmierz.

Skok wyników na Wyspach
Dużo mocniej grupa InPost rośnie na rynkach zagranicznych. W krajach sklasyfikowanych jako strefa euro jej kwartalne przychody poszły w górę o 21,6 proc. do 1,22 mld zł, a liczba dostarczonych paczek – o 23 proc. do 104,8 mln. Natomiast w Wielkiej Brytanii i Irlandii wpływy poszybowały o 132,3 proc. do 1,15 mld zł, a liczba paczek – o 240 proc. do 92,6 mln.
Przy czym w obu obszarach mocno pogorszyła się rentowność: w Wielkiej Brytanii i Irlandii skorygowany wynik EBITDA poszedł w dół ze 100,1 mln zł zysku do 99,3 mln zł straty,

– Rok 2025 był dla InPostu kolejnym okresem dynamicznego rozwoju. Osiągnęliśmy rekordowe wyniki zarówno pod względem wolumenu, jak i przychodów. Umocniliśmy pozycję lidera na europejskim rynku, jednocześnie integrując nowo przejęte spółki oraz kontynuując inwestycje w naszą sieć, technologię i działalność operacyjną – stwierdził w komunikacie Rafał Brzoska.
Więcej inwestycji, większe zadłużenie
W zeszłym kwartale grupa InPost przeznaczyła na inwestycje 665,9 mln zł, wobec 413,5 mln przed rokiem. Całoroczne wydatki inwestycyjne firmy wzrosły z 1,4 do 1,83 mld zł, przy czym ich udział w przychodach zmalał z 12,8 do 12,5 proc. Zaś poziom zadłużenia netto (stosunek długu do skorygowanego zysku EBITDA) zwiększył się z 1,9x do 2,2x).
Na poziomie skorygowanej EBITDA kwartalny zysk grupy InPost zmalał z 1,15 do 1,1 mld zł, a marża – z 34,2 do24,8 proc. Skorygowany zysk operacyjny spadł zaś z 733,9 do 480,6 mln zł, a zysk netto – z 400,1 do 45 mln.

Zyskowność firmy w zeszłym kwartale okazała się znacznie niższa od średniej prognoz analityków pytanych przez PAP Biznes: ci spodziewali się 1,12 mld zł zysku EBITDA, 26,4 proc. marży EBITDA, 566 mln zł zysku operacyjnego i 311,8 mln zł czystego zysku.
InPost ma 62 tys. Paczkomatów
Na koniec 2025 roku do grupy InPost należało dokładnie 61 196 Paczkomatów z 6,72 mln skrytek na przesyłki. To odpowiednio o 30 i 21 proc. więcej niż przed rokiem.
W Polsce liczba tych maszyn zwiększyła się r/r o 11 proc. do 28 165, a krajach strefy euro – o 55 proc. do 19 310, zaś w Wielkiej Brytanii – o 48 proc. do 13 721.

Ponadto firma współpracowała z 33,3 tys. innych punktów do nadawania i odbioru paczek.
Przez rok 20 tys. nowych Paczkomatów
W pierwszym kwartale 2026 roku grupa InPost spodziewa się wzrostu liczby obsłużonych paczek w górnej części przedziału 20–29 proc., z czego w Polsce ma to być średnia wartość jednocyfrowa, zaś na rynkach zagranicznych – ok. 70 proc.

W całym bieżącym roku liczba paczek ma pójść w górę od średnich do wysokich wartości w przedziale 10–19 proc. W Polsce prognozowany jest wzrost o średnią wartość jednocyfrową, w krajach strefy euro – o wysoką wartość z przedziału 20–29 proc., a w Wielkiej Brytanii – o niskie 30 proc.
Firma chce zainwestować jeszcze więcej niż w 2025 roku – ok. 2,4 mld zł, z czego ok. 60 proc. na produkcję i instalowanie Paczkomatów. Zaplanowano rozstawienie w bieżącym roku do ok. 20 tys. takich maszyn, z czego ok. 3 tys. w Polsce, ok. 12 tys. w krajach strefy euro oraz ok. 5 tys. w Wielkiej Brytanii.
– Wkraczając w nowy rozdział, nadal stawiamy sobie za cel przekształcenie europejskiego e-commerce poprzez innowacyjny model dostaw out-of-home, nieustanną pracę nad jakością usług oraz maksymalne wykorzystanie synergii operacyjnych w ramach naszej platformy – zapowiedział Rafał Brzoska.











