InPost poinformował w poniedziałek, że zawarł porozumienie w sprawie oferty nabycia wszystkich akcji spółki przez konsorcjum firm, w którym jest m.in. Advent International, FedEx oraz dotychczasowi udziałowcy: PPF i A&R (ta ostatnia spółka to wehikuł inwestycyjny Rafała Brzoski).
Jak zauważył dr Łukasz Matuszczak z Katedry Makroekonomii i Teorii Handlu Zagranicznego Wydziału Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego, sektor kurierski w Polsce rozwija się bardzo dynamicznie, a InPost ma na tym rynku bardzo silną pozycję na rynku, z największą liczbą dostępnych automatów paczkowych. Jednak – jak dodał – ambicje InPost wykraczają poza lokalny polski rynek.
Zagraniczne ambicje InPostu
– InPost jest firmą innowacyjną, która wypracowała własny model biznesowy, z którym postanowiła wyruszyć na podbój rynków zagranicznych, gdzie zresztą zaczęła odnosić pierwsze sukcesy. Jak się jednak wydaje, napotkała szklany sufit. Barierą stał się brak dostępu do wystarczająco dużego finansowania. Pamiętajmy, że na międzynarodowym rynku logistycznym działają olbrzymie przedsiębiorstwa, i jeśli chce się z nimi rywalizować, trzeba dysponować odpowiednim kapitałem. Zainwestowanie w akcje InPostu amerykańskiego giganta, firmę FedEx może mu znacznie ułatwić ekspansję zagraniczną – stwierdził naukowiec.

W ocenie Matuszczaka trudno prognozować, czy przekształcenia własnościowe w firmie InPost wpłyną na poziom cen usług kurierskich w Polsce.
– Wokół InPostu działo się ostatnio bardzo dużo, między innymi za sprawą zakończenia strategicznej współpracy z Allegro. Teraz jednym z kluczowych inwestorów w spółce ma zostać amerykański potentat. Generalnie, kiedy dwa duże podmioty się łączą, ich siła monopolistyczna rośnie, co może sprzyjać wzrostowi cen. Z drugiej jednak strony rynek przesyłek kurierskich w Polsce pozostanie nadal bardzo konkurencyjny, a to czynnik, który ogranicza wzrost cen tych usług. Przypuszczam, że z tego samego założenia wyjdzie Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który zapewne nie zakwestionuje tej transakcji – wskazał naukowiec.
Matuszczak zwrócił również uwagę na stosowaną przez działające na polskim rynku międzynarodowe firmy "optymalizację podatkową". Firmy międzynarodowe są zorganizowane w tzw. łańcuchy dostaw. Formalnym właścicielem podmiotu działającego w Polsce często jest firma zarejestrowana w jednym z rajów podatkowych, natomiast spółka zależna kupuje od spółki matki różne usługi, np. prawa użytkowania własności intelektualnych, dzięki czemu może wykazywać mniejsze dochody.

– To praktyka powszechnie stosowana przez międzynarodowych graczy, można więc sobie wyobrazić, że podobnie będzie z InPostem po przejęciu jego udziałów przez inwestorów. Z drugiej strony mogłoby to się odbić na wizerunku założyciela InPostu Rafała Brzoski, który jest twarzą zmian deregulacyjnych w legislacji, a przy tym sam często podnosił kwestię wysokości płaconych przez InPost podatków, których wartość znacznie przekraczała kwoty płacone przez działających w Polsce zagranicznych konkurentów – ocenił ekspert.
Głównymi akcjonariuszami InPostu mają być Advent i FedEx
Jak podał w poniedziałkowym komunikacie InPost, w konsorcjum, z którym zawarł porozumienie w sprawie oferty nabycia wszystkich akcji spółki znalazły się: fundusze zarządzane przez Advent International, L.P. i podmioty stowarzyszone (Advent), FCWB LLC – spółka zależna w całości należąca do FedEx Corporation (FedEx), A&R Investments Ltd. (A&R) i PPF Group (PPF). Cena jednej akcji to 15,6 euro.

Jak poinformowano, zakończenie transakcji planowane jest na drugą połowę 2026 roku. Advent oraz FedEx mają posiadać po 37 proc. udziałów, A&R – 16 proc., a PPF – 10 proc.
"Grupa InPost zachowa niezależność operacyjną oraz dotychczasowy profil działalności. Główna siedziba operacyjna spółki oraz kluczowa kadra zarządzająca pozostaną w Polsce, a członkowie Konsorcjum będą aktywnie wspierać dalszy rozwój InPost" – zadeklarowano.
Cytowany w komunikacie założyciel i szef InPostu Rafał Brzoska ocenił, że transakcja będzie wspierać dalszy rozwój spółki i jej zagraniczną ekspansję. "Wspólnie wzmocnimy naszą sieć i dotrzemy do większej liczby konsumentów, oferując szybkie i elastyczne opcje dostaw, kontynuując jednocześnie realizację celu, jakim jest redefinicja europejskiego sektora e-commerce. Pozostaję w pełni zaangażowany w kierowanie Grupą InPost w nadchodzących latach" – dodał Brzoska

Źródło: PAP













