„Jelita w normie, Ty w dobrej formie!” w nowej reklamie Normabiotic Complete (wideo)

Ruszyła kampania telewizyjna probiotyku Normabiotic Complete produkowanego przez Sanofi. Za jej przygotowanie i realizację odpowiada agencja Publicis we współpracy ze studiem Cafe Ole i studiem Orka.

bg
bg
Udostępnij artykuł:
„Jelita w normie, Ty w dobrej formie!” w nowej reklamie Normabiotic Complete (wideo)

Trzydziestosekundowy spot pokazuje różne sytuacje, w których pojawiają się problemy jelitowe, a ich rozwiązaniem jest regularne stosowanie Normabiotic Complete, który zawiera m.in. bakterie probiotyczne oraz wapń.

W spocie zaprezentowane zostały również pozostałe warianty produktu, wspierające organizm podczas infekcji czy w czasie podróży.

Na potrzeby spotu zostało zaprojektowane i stworzone od podstaw demo 3D, pokazujące działanie produktu.

Prace postprodukcyjne odbywały się w całości zdalnie. Za ideę kreatywną odpowiada agencja Publicis, muzykę skomponował Paweł Łapuć (Pianomatyk), udźwiękowieniem zajęło się studio Cafe Ole, a postprodukcją studio Orka.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Usunięto odcinek Didaskaliów. Wyżga: nie złapałem kontekstu, przepraszam

Usunięto odcinek Didaskaliów. Wyżga: nie złapałem kontekstu, przepraszam

Zmiana na czele państwowego telekomu. Przejście z NASK

Zmiana na czele państwowego telekomu. Przejście z NASK

Znamy zwycięzców konkursu Wpływowi 2026. "WK DZIK" game changerem roku

Znamy zwycięzców konkursu Wpływowi 2026. "WK DZIK" game changerem roku

Tych Polaków reklamodawcy pomijają. Dlaczego? Reklama outdoorowa w #Komentarzach WM

Tych Polaków reklamodawcy pomijają. Dlaczego? Reklama outdoorowa w #Komentarzach WM

Zanim wybierzesz format, odpowiedz na jedno pytanie: co ma się wydarzyć dzięki tej kampanii?
Materiał reklamowy

Zanim wybierzesz format, odpowiedz na jedno pytanie: co ma się wydarzyć dzięki tej kampanii?

Tak TVN, Polsat i TVP zdobywają widzów. "Największe formaty wciąż potrafią tworzyć momenty masowego oglądania"

Tak TVN, Polsat i TVP zdobywają widzów. "Największe formaty wciąż potrafią tworzyć momenty masowego oglądania"