Julian Krzyżanowski: z Alior Banku do PepsiCo

Julian Krzyżanowski objął funkcję kierownika ds. komunikacji w koncernie PepsiCo (należą do niego m.in. marki Pepsi, Lay’s, Cheetos, Gatorade i Lipton) - dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl. Poprzednio przez 10 lat pracował w Alior Banku, m.in. jako rzecznik pasowy i dyrektor ds. PR.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
Julian Krzyżanowski: z Alior Banku do PepsiCo
Julian Krzyżanowski

W PepsiCo jako kierownik ds. komunikacji Julian Krzyżanowski odpowiada za komunikację zewnętrzną w Polsce i innych krajach Europy Centralnej. W koncernie pracuje od początku czerwca.

Poprzednio Krzyżanowski przez prawie 10 lat był związany z Alior Banku. Pełnił tam kolejno funkcje specjalisty, eksperta i menedżera ds. PR, a wiosną 2013 roku objął stanowisko rzecznika prasowego. Od września ub.r. pełnił tę funkcję dyrektora ds. PR.

Wcześniej przez ponad rok pracował w agencji public relations Point of View.

Alior Bank nie podał na razie, kto po odejściu Juliana Krzyżanowskiego przejął funkcje rzecznika prasowego i dyrektora ds. PR.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Kredyt tylko z dodatkowymi usługami. Autocentrum AAA Auto usłyszało zarzuty

Kredyt tylko z dodatkowymi usługami. Autocentrum AAA Auto usłyszało zarzuty

Przejmowanie właściciela TVN dołuje akcje Paramount Skydance. Tyle dostaną inwestorzy

Przejmowanie właściciela TVN dołuje akcje Paramount Skydance. Tyle dostaną inwestorzy

Dziennikarz znów w areszcie. Zarzucono mu znieważenie prezydenta Turcji

Dziennikarz znów w areszcie. Zarzucono mu znieważenie prezydenta Turcji

Już są. Wyniki Wirtualnego Wskaźnika Wpływu za czerwiec 2026

Już są. Wyniki Wirtualnego Wskaźnika Wpływu za czerwiec 2026

Retail Media w ofercie Wirtualnej Polski. Dane, zasięg i technologia, które pracują na realizację celu klienta
Materiał reklamowy

Retail Media w ofercie Wirtualnej Polski. Dane, zasięg i technologia, które pracują na realizację celu klienta

Między marketingiem a odpowiedzialnością. Czy Sanah i Lech przekroczyli wizerunkową granicę?

Między marketingiem a odpowiedzialnością. Czy Sanah i Lech przekroczyli wizerunkową granicę?