KFC reklamuje nowe smaki twistera (wideo)

KFC rozpoczęło kampanię reklamową nowych smaków tortilli Twister. Kampanię przygotowały firmy Red8 Advertising, OMD Media Direction i Solski Burson-Marsteller.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Twister dostępny jest teraz w KFC w dwóch nowych odsłonach: Attikos z kurczakiem, sałatą, świeżym ogórkiem oraz sosem Tzatziki, a także Ser-Bekon. Każdy  z nich oferowany jest w cenie 9,90 zł. Z kolei klasyczny Twister Classic dostępny jest w promocyjnej cenie 8,90 zł.

15- i 30-sekundowe spoty promujące najnowszą ofertę emitowane będą  na antenie ogólnopolskich stacji telewizyjnych: Polsat, TVN, TV4 oraz na kanałach tematycznych. Nowe smaki Twisterów wspiera także kampania w sieci. Marka przygotowała dedykowaną stronę Odwijamy.pl. Tradycyjnie, kampania jest również wspierana komunikacją na stronie internetowej KFC oraz na fan page’u KFC Polska.

Reklamy do akcji przygotowała agencja Red8 Advertising, planowaniem i zakupem mediów zajął się dom mediowy OMD Media Direction, niestandardowe aktywności w social media prowadzi zespół marketingu KFC, a za działania PR odpowiada agencja Solski Burson-Marsteller.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wiele serwisów streamingowych może podrożeć. Wszystko przez kodek

Wiele serwisów streamingowych może podrożeć. Wszystko przez kodek

Nadawca publiczny ogranicza liczbę emisji FM na rzecz DAB+ i streamingu

Nadawca publiczny ogranicza liczbę emisji FM na rzecz DAB+ i streamingu

Kolejna wersja kanału Arte. Pojawi się m.in. w naziemnej telewizji cyfrowej

Kolejna wersja kanału Arte. Pojawi się m.in. w naziemnej telewizji cyfrowej

Regulator cofnął koncesję stacji telewizyjnej. Były kandydat na prezydenta grzmi

Regulator cofnął koncesję stacji telewizyjnej. Były kandydat na prezydenta grzmi

Kim naprawdę jest twórca OpenAI? Ustalenia dziennikarzy "The New Yorker"

Kim naprawdę jest twórca OpenAI? Ustalenia dziennikarzy "The New Yorker"

Republika mydła i powidła. Czy stacja Sakiewicza wie, czego chcą jej widzowie? [OPINIA]

Republika mydła i powidła. Czy stacja Sakiewicza wie, czego chcą jej widzowie? [OPINIA]