Kolejny żart z tradycyjnego banku reklamuje Orange Finanse (wideo)

W nowej kampanii reklamowej Orange Finanse ponownie wyśmiewany jest tryb pracy w tradycyjnych placówkach bankowych. Akcję przygotowały i realizują firmy Publicis Poland i Initiative Warszawa.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
Kolejny żart z tradycyjnego banku reklamuje Orange Finanse (wideo)

Bohaterka nowego spotu Orange Finanse trafia do tradycyjnego oddziału bankowego tylko po to, żeby zapytać, gdzie jest biuro podróży. Trafia tam na znudzonych brakiem klientów pracowników, znanych z poprzednich reklam tej oferty (obejrzyj jedną z nich). Nie udaje im się namówić kobiety na kredyt na wyjazd, ponieważ ta szybko bierze go na telefonie komórkowym, korzystając z aplikacji Orange Finanse.

Reklama informuje o promocji, w ramach której dla kredytu w wysokości od 1,1 do 3,5 tys. zł przez pierwsze trzy miesiące oprocentowanie jest zerowe. Taka oferta będzie obowiązywać do połowy kwietnia.

Przypomnijmy, że usługi Orange Finanse zostały uruchomione przez Orange Polska we współpracy z mBankiem w październiku ub.r. (więcej na ten temat).

Nowa kampania reklamowa jest prowadzona w telewizji (kanały z oferty TVP, TVN i Polsatu), radiu, internecie oraz centrach handlowych.

Kreacją reklam zajęła się agencja Publicis Poland, a za planowanie i zakup mediów odpowiada dom mediowy Initiative Warszawa.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Przeszukanie w Allegro. Pod lupą metody dostaw zakupów

Przeszukanie w Allegro. Pod lupą metody dostaw zakupów

Republika uruchomiła podcast. Rachoń rozmawia z Olechowskim

Republika uruchomiła podcast. Rachoń rozmawia z Olechowskim

Polityk PiS wycofuje się ze słów o Kolendzie-Zaleskiej. "Jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką"

Polityk PiS wycofuje się ze słów o Kolendzie-Zaleskiej. "Jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką"

Goniec ujawnił "szokujące rozmowy" ws. pedofilii. Prokuratura: stenogramy są sfałszowane

Goniec ujawnił "szokujące rozmowy" ws. pedofilii. Prokuratura: stenogramy są sfałszowane

"Zatrudniali dziesiątki osób, bo ruch rósł". Czy redakcje nadal potrzebują SEO-wców?

"Zatrudniali dziesiątki osób, bo ruch rósł". Czy redakcje nadal potrzebują SEO-wców?

Normalne okładki dziś oburzają. A przecież było o wiele gorzej [OPINIA]

Normalne okładki dziś oburzają. A przecież było o wiele gorzej [OPINIA]