SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Google: Na YouTube zdarzyły się błędy. Ale ocena treści i skala wolności słowa to nie nauka ścisła

W ostatnich dniach YouTube zablokował kontrowersyjne treści opublikowane przez kanały wRealu24.tv oraz Radio Maryja. W krótkim czasie jednak budzące wątpliwości materiały zostały przywrócone przez administrację serwisu. Polityka oceny i blokowania treści na YT od lat wywołuje protesty. W wywiadzie dla serwisu Wirtualnemedia.pl głos w tej sprawie zabiera Marta Poślad, dyrektorka ds. polityki publicznej Google w Europie Środkowo-Wschodniej. - Na YouTube publikują twórcy, dla których wcześniej nie było miejsca w tradycyjnych mediach. Zaostrzyliśmy zasady dotyczące mowy nienawiści, ale zdarzyło nam się kilka błędów w ocenie treści, które stały na pograniczu. Te błędy nie powinny mieć miejsca. Ocena skali wolności słowa nie jest nauką ścisłą, zależy od wielu czynników - zaznacza Poślad.

Dołącz do dyskusji: Google: Na YouTube zdarzyły się błędy. Ale ocena treści i skala wolności słowa to nie nauka ścisła

16 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Bądź pozytywnej myśli
Moim skromnym zdaniem mistrzowie googla od opinii publicznej, weszli na jakieś forum albo spojrzeli na komentarze pod artykułami i zorientowali się, że Polacy zniosą inwigilację i cenzurę ale tyko do pewnego momentu. Cenzura słowa ostatnio na Polskim YT osiągała swoje rekordy, zaś YT był porównywany do komunistycznej propagandy. Zmienili mokre portki i zanim mleko bardziej się rozleje, wypili co uwarzyli grzecznie przepraszając by uspokoić wzburzoną opinie publiczną. Co będzie dalej, czy te słowa to tylko słowa, jak to się mówi - liczy się teraźniejszość i przyszłość, a nie przeszłość - toteż zachwalanie samego siebie mówiąc jak to się dużo robiło dla wolności słowa jest trochę próżne (tym bardziej, że ostatnio mało było u was idealistycznych idei). Dodam, że to co dla jednych jest dobre w opinii innych osób może być złe, - nie doczytałem do końca bo strasznie leją wodę. Ale tak szacunek, że mieli w końcu odwagę, by odnieść się do tego całego zamieszania. Jestem pozytywnej myśli, aczkolwiek w dzisiejszych czasach to obywatele muszą stać na straży wolności słowa.
23 6
odpowiedź
User
poznajcie przekonacie się
Podniecanie się panią Poślad jako jakąś wybitną specjalistką jest bardzo na wyrost. Kto poznał na żywo, ten doskonale o tym wie.
Zna angielski, to wszystko co dobrego można o niej powiedzieć.
25 2
odpowiedź
User
nico
czy ta sama wypowiedź abp byłaby zablokowana w innym kraju ?
13 0
odpowiedź
User
Adam K
czy ta sama wypowiedź abp byłaby zablokowana w innym kraju ?


Za takie słowa przestałby być Biskupem, tak jak rząd miałby poważne problemy po blokadzie nazwisk w KRS, kłamstwach Kuchcińskiego i Kancelarii Sejmu. Tu jest jednak Polska i to co oburza gdzie indziej, tutaj budzi podziw i szacunek. Odwrócone pojęcia przyzwoitości, dobra, szacunku, tolerancji - nigdzie tak nie ma. Książki kiedyś będą o tym zjawisku pisać, bo nie jest to codzienna sytuacja.

W każdym razie kościół zderza się poprzez yt ze światem zachodu, którego tak nie lubi. Przegra, bo jego przekaz ma znamiona fundamentalizmu a to nie przechodzi nigdzie.
8 24
odpowiedź
User
Benedykt50
czy ta sama wypowiedź abp byłaby zablokowana w innym kraju ?


Za takie słowa przestałby być Biskupem, tak jak rząd miałby poważne problemy po blokadzie nazwisk w KRS, kłamstwach Kuchcińskiego i Kancelarii Sejmu. Tu jest jednak Polska i to co oburza gdzie indziej, tutaj budzi podziw i szacunek. Odwrócone pojęcia przyzwoitości, dobra, szacunku, tolerancji - nigdzie tak nie ma. Książki kiedyś będą o tym zjawisku pisać, bo nie jest to codzienna sytuacja.

W każdym razie kościół zderza się poprzez yt ze światem zachodu, którego tak nie lubi. Przegra, bo jego przekaz ma znamiona fundamentalizmu a to nie przechodzi nigdzie.
Pojedź sobie trochę dalej niż do Brukseli. Z taką opinią nie masz czego szukać w Azji czy na Bliskim Wschodzie. Tam przecież niema fundamentalizmu, tam kocha się bardzo inaczej kochających. Ludzie przestańcie myśleć, że to co się wymyśli/przyjmie w Europie - obowiązuje wszędzie! Europa to zardzewiały kuter. Jeszcze kilku Arabów dojedzie i będziesz pięć razy dziennie chodził do Meczetu!
21 4
odpowiedź
<