Polska Agencja Kosmiczna ma logo za 15 tys. zł

Polska Agencja Kosmiczna po blisko pół roku od ogłoszenia konkursu wybrała nowe logo. Zapłaciła za nie 15 tys. zł, a jego autorem jest grafik i plakacista Mieczysław Wasilewski.

bg
bg
Udostępnij artykuł:
Polska Agencja Kosmiczna ma logo za 15 tys. zł

Nowe logo Polskiej Agencji Kosmicznej to niebieski trójkąt z biało-czerwonym kółkiem w środku i niebieskim kółkiem obok.

Po raz pierwszy konkurs na logo ogłoszono we wrześniu ub.r. - trwał do połowy października. Na początku listopada poinformowano jednak, że żadna z ok. 400 zgłoszonych prac nie spełniła wymogów estetycznych logotypu, dlatego nie wybrano zwycięzcy. Teraz PAK wybrała logo zaprojektowane przez znanego grafika i plakacistę, Mieczysława Wasilewskiego, którego zaprosiła do współpracy. Nad projektem pracował on przez miesiąc, przygotowując trzy różne wersje.

Przedstawiciele PAK tłumaczą, że wybrane ostatecznie logo pełni funkcję informacyjną i promocyjną, odwołuje się do nazwy agencji oraz przez luźne skojarzenia nawiązuje do przestrzeni kosmicznej.

PAK za logo zapłaciła 15 tys. zł.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Przeszukanie w Allegro. Pod lupą metody dostaw zakupów

Przeszukanie w Allegro. Pod lupą metody dostaw zakupów

Republika uruchomiła podcast. Rachoń rozmawia z Olechowskim

Republika uruchomiła podcast. Rachoń rozmawia z Olechowskim

Polityk PiS wycofuje się ze słów o Kolendzie-Zaleskiej. "Jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką"

Polityk PiS wycofuje się ze słów o Kolendzie-Zaleskiej. "Jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką"

Goniec ujawnił "szokujące rozmowy" ws. pedofilii. Prokuratura: stenogramy są sfałszowane

Goniec ujawnił "szokujące rozmowy" ws. pedofilii. Prokuratura: stenogramy są sfałszowane

"Zatrudniali dziesiątki osób, bo ruch rósł". Czy redakcje nadal potrzebują SEO-wców?

"Zatrudniali dziesiątki osób, bo ruch rósł". Czy redakcje nadal potrzebują SEO-wców?

Normalne okładki dziś oburzają. A przecież było o wiele gorzej [OPINIA]

Normalne okładki dziś oburzają. A przecież było o wiele gorzej [OPINIA]