TV Republika w portfolio Delegaty. „To będzie strzał w 10”

Agencja Delegata została wyłącznym dystrybutorem informacyjno-publicystycznego kanału TV Republika, który ruszyć ma w kwietniu br.

pp
pp
Udostępnij artykuł:

Na mocy podpisanej umowy Delegata będzie dystrybuowała kanał w sieciach kablowych, na platformach satelitarnych oraz w internecie. TV Republika ma być oferowana w modelu a la  carte. Cena dla abonenta za miesiąc dostępu do stacji ma wynosić około 5 zł miesięcznie.

- TV Republika to będzie strzał w 10. Widzimy ogromne zainteresowanie tym kanałem wśród operatorów i abonentów. Model sprzedaży a la carte jest interesujący dla operatorów i daje szeroki dostęp do kanału - mówi właścicielka Delegaty Dagmara Iwańczuk-Węgrzynek

TV Republika tworzona jest przez konserwatywnych publicystów i dziennikarzy. Jej redaktorem naczelnym jest Bronisław Wildstein, a wiceprezesem - Tomasz Sakiewicz.

- W ofercie znajdą się programy publicystyczne, magazyny czy filmy dokumentalne, które dotąd nie były pokazywane przez żadne  telewizje. Stacja ma mieć charakter  interaktywny i reagować na bieżąco na to się dzieje - zapowiada Piotr Barełkowski, prezes Telewizji Niezależnej, nadawcy nowego kanału. Start TV Republika planowany jest na kwiecień br.

Delegata obecnie reprezentuje m.in. takie stacje jak Eska TV, Polo TV, Red Light Premium, Wedding TV, Fashion TV, France 24 czy Mezzo.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Przeszukanie w Allegro. Pod lupą metody dostaw zakupów

Przeszukanie w Allegro. Pod lupą metody dostaw zakupów

Republika uruchomiła podcast. Rachoń rozmawia z Olechowskim

Republika uruchomiła podcast. Rachoń rozmawia z Olechowskim

Polityk PiS wycofuje się ze słów o Kolendzie-Zaleskiej. "Jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką"

Polityk PiS wycofuje się ze słów o Kolendzie-Zaleskiej. "Jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką"

Goniec ujawnił "szokujące rozmowy" ws. pedofilii. Prokuratura: stenogramy są sfałszowane

Goniec ujawnił "szokujące rozmowy" ws. pedofilii. Prokuratura: stenogramy są sfałszowane

"Zatrudniali dziesiątki osób, bo ruch rósł". Czy redakcje nadal potrzebują SEO-wców?

"Zatrudniali dziesiątki osób, bo ruch rósł". Czy redakcje nadal potrzebują SEO-wców?

Normalne okładki dziś oburzają. A przecież było o wiele gorzej [OPINIA]

Normalne okładki dziś oburzają. A przecież było o wiele gorzej [OPINIA]