Komisja Etyki PR krytykuje wykorzystanie wizerunku dzieci w marketingu

Komisja Etyki Public Relations działająca przy Związku Firm Public Relations zabrała głos w sprawie praktyk marketingowych wykorzystujących wizerunek dziecka i narrację o rodzicielstwie. Dokument ostrzega przed uprzedmiotowieniem dziecka, ryzykiem wprowadzania odbiorców w błąd oraz zjawiskiem "social washing" w komunikacji komercyjnej.

Beata Goczał
Beata Goczał
Udostępnij artykuł:
Komisja Etyki PR krytykuje wykorzystanie wizerunku dzieci w marketingu
Fot. unsplash

Komisja Etyki PR wskazuje, że opinia powstała po zgłoszeniu dotyczącym obserwowanego w przestrzeni publicznej schematu, w którym "wizerunek dziecka, akt poczęcia oraz narracja rodzicielska" stają się elementami komunikacji marketingowej i programów lojalnościowych. Jak podkreśla Komisja, ocena dotyczy wzorca komunikacyjnego i ma charakter ogólny, niezależnie od tego, kto sięga po takie rozwiązania.

Co jest najbardziej problematyczne?

W opinii opisano model przekazu, w którym narodziny i poczęcie zostają sprowadzone do "quasi-technicznej czynności" podporządkowanej celom sprzedażowym, a dziecko staje się warunkiem uzyskania świadczenia lub benefitu. Komisja ocenia, że takie podejście pozostaje w sprzeczności z etyką komunikacji, w tym z zasadą poszanowania godności osoby i ochrony prywatności (pkt 6 Kodeksu Etyki PR).

Najważniejsze zastrzeżenia Komisji obejmują: uprzedmiotowienie dziecka i traktowanie go jako elementu mechanizmu marketingowego, nierzetelność przekazu oraz ryzyko rozjazdu między emocjonalną narracją a realnymi warunkami programu oraz

instrumentalizację komunikacji prospołecznej, którą Komisja opisuje jako możliwy "social washing".

Komisja zwraca uwagę, że przekazy oparte na rodzicielstwie mają silny ładunek emocjonalny, co może maskować różnice między komunikatem a regulaminem programu. W opinii wskazano, że "istotna dysproporcja między emocjonalną warstwą komunikacyjną a faktyczną treścią regulaminów" może naruszać zasady rzetelności i transparentności.

Dokument akcentuje także problem łączenia języka demograficzno-społecznego z logiką procedur i benefitów (np. formularzami, oświadczeniami i terminami). Według Komisji taki zabieg może prowadzić do przedstawiania dziecka wyłącznie jako formalnego warunku otrzymania świadczenia, a to uderza w podmiotowość małoletniego już na etapie samej komunikacji.

Od RODO po Konwencję Praw Dziecka

W części prawnej Komisja odwołuje się m.in. do zasady minimalizmu RODO, wskazując, że komunikacja w podobnych przypadkach może zachęcać do ujawniania nadmiarowych danych. W kontekście sharentingu podkreślono, że należy publikować jak najmniej informacji i unikać ujawniania danych wrażliwych.

W opinii przywołano także: ochronę dóbr osobistych, zasady rozpowszechniania wizerunku oraz art. 16 Konwencji Praw Dziecka dotyczący ochrony prywatności. Końcowy apel Komisji jest skierowany do wszystkich podmiotów tworzących przekazy marketingowe związane z rodzicielstwem i małoletnimi: "Komisja Etyki PR apeluje (...) o poszanowanie nienaruszalnej godności osoby ludzkiej na każdym etapie komunikacji" - czytamy w stanowisku ZFPR.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Program informacyjny Republiki mocno w dół. A "Fakty" lekko zyskały

Program informacyjny Republiki mocno w dół. A "Fakty" lekko zyskały

Chat GPT z rekordem, Temu znów w dół. Dzieje się w polskim internecie

Chat GPT z rekordem, Temu znów w dół. Dzieje się w polskim internecie

Sąd utrzymał karę nałożoną przez KRRiT. Chodzi o teledysk sprzed lat

Sąd utrzymał karę nałożoną przez KRRiT. Chodzi o teledysk sprzed lat

430 tys. widzów "Bez Kitu" Radomira Wita. Rekordowy odcinek z Tuskiem

430 tys. widzów "Bez Kitu" Radomira Wita. Rekordowy odcinek z Tuskiem

Były dziennikarz "Wprost" przechodzi do Polska Press

Były dziennikarz "Wprost" przechodzi do Polska Press

Z Zakopianki znikną reklamy? Uchwała krajobrazowa weszła w życie

Z Zakopianki znikną reklamy? Uchwała krajobrazowa weszła w życie