Katarzyna Broniek: z Grupy OMD do Codemedia

Katarzyna Broniek, która dotychczas pracowała m.in. w Easymedia, Carat Polska, Vizeum i Arena Media, dołączyła do zespołu domu mediowego Codemedia. Objęła stanowisko senior media plannera/buyera.

bg
bg
Udostępnij artykuł:
Katarzyna Broniek: z Grupy OMD do Codemedia
Katarzyna Broniek

Broniek odpowiada m.in. za tworzenie strategii mediowych, planowanie i zakup mediów oraz monitoring i optymalizację kampanii, a także analizę wyników przeprowadzonych działań. Do jej obowiązków należy również kontakt z klientami, agencją kreatywną oraz dostawcami.

Katarzyna Broniek z branżą mediową związana jest od kilku lat. Przez ostatni rok była senior media plannerem/buyerem w Grupie OMD - w Easymedia pracowała przy obsłudze Filarum i projektów new businessowych. Wcześniej przez blisko cztery lata związana była z Arena Media (Havas Media Group) jako communications planner.

Przedtem natomiast była junior communications plannerem w Vizeum, a także pełniła funkcję media planning&buying assistant w Carat Polska (obie agencje należą do Dentsu Aegis Network Polska).

Jest absolwentką Wydziału Pedagogicznego Uniwersytetu Warszawskiego oraz studiów podyplomowych z zakresu public relations na Wydziale Gospodarki Światowej  Szkoły Głównej Handlowej.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji