Kwaśniewska, Komorowska i Kaczyńska bohaterkami specjalnego wydania “Do Rzeczy”

W środę 10 lipca na rynku ukaże się specjalne wydanie “Tygodnika Do Rzeczy” (Orle Pióro) pod tytułem “Ludzie Do Rzeczy. Władza kobiet”. Znajdą się w nim sylwetki 26 Polek, które mają duży wpływ na polską rzeczywistość.

pp
pp
Udostępnij artykuł:

W numerze czytelnicy znajdą napisane przez dziennikarzy “Do Rzeczy” sylwetki Jolanty Kwaśniewskiej, Anny Komorowskiej, Marty Kaczyńskiej, Zyty Gilowskiej, Ewy Kochanowskiej, Moniki Jaruzelskiej, Małgorzaty Tusk, Hanny Gronkiewicz-Waltz, Doroty Masłowskiej, Justyny Kowalczyk, Magdaleny Środy, Hanny Suchockiej, Jadwigi Staniszkis, Karoliny Elbanowskiej, Janiny Ochojskiej, Wandy Półtawskiej, Ireny Eris, Janiny Paradowskiej, Ewy Stankiewicz, Anny Fotygi, Katarzyny Grocholi, Izabeli Dzieduszyckiej, Anny Dymnej, Ewy Siemaszko, Agnieszki Holland i Agnieszki Radwańskiej.

Wydanie liczyć będzie 100 stron i kosztować 7,95 zł. Pozostanie w sprzedaży przez miesiąc. Numer wspiera kampania reklamowa, prowadzona m.in. w telewizji.

Z danych ZKDP wynika, że średnia sprzedaż ogółem “Tygodnika Do Rzeczy” w kwietniu br. wyniosła 97 371 egz. (więcej na ten temat).

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Przeszukanie w Allegro. Pod lupą metody dostaw zakupów

Przeszukanie w Allegro. Pod lupą metody dostaw zakupów

Republika uruchomiła podcast. Rachoń rozmawia z Olechowskim

Republika uruchomiła podcast. Rachoń rozmawia z Olechowskim

Polityk PiS wycofuje się ze słów o Kolendzie-Zaleskiej. "Jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką"

Polityk PiS wycofuje się ze słów o Kolendzie-Zaleskiej. "Jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką"

Goniec ujawnił "szokujące rozmowy" ws. pedofilii. Prokuratura: stenogramy są sfałszowane

Goniec ujawnił "szokujące rozmowy" ws. pedofilii. Prokuratura: stenogramy są sfałszowane

"Zatrudniali dziesiątki osób, bo ruch rósł". Czy redakcje nadal potrzebują SEO-wców?

"Zatrudniali dziesiątki osób, bo ruch rósł". Czy redakcje nadal potrzebują SEO-wców?

Normalne okładki dziś oburzają. A przecież było o wiele gorzej [OPINIA]

Normalne okładki dziś oburzają. A przecież było o wiele gorzej [OPINIA]