Lidl testuje koncept „Kupuję nie marnuję” i sprzedaje taniej wczorajsze pieczywo

Sieć dyskontów Lidl Polska w wybranych lokalizacjach utworzyła specjalną półkę „zero waste” z przecenioną nawet o 70 proc. żywnością. Chce w ten sposób zachęcić klientów do nie marnowania jedzenia.

bg
bg
Udostępnij artykuł:
Lidl testuje koncept „Kupuję nie marnuję” i sprzedaje taniej wczorajsze pieczywo

Półka „zero waste” pojawiła się m.in. w jednym ze sklepów Lidl w Poznaniu (przy ul. Grunwaldzkiej 104). Półka oznaczona jest hasłem „Kupuję, nie marnuję”, widnieją przy niej napisy, że znajdującą się na niej żywność można kupić 70 proc. taniej, a rabat naliczany jest przy kasie. Wśród tak sprzedawanej żywności jest m.in. pieczywo z poprzedniego dnia.

Są też warzywa i owoce z krótkim terminem przydatności do spożycia.

Lidl Polska zamieścił w internecie post, w którym poinformował, że akcja „zero waste” jest obecnie w fazie testów.

„- Drodzy, dziękujemy za zainteresowanie tematem. W Lidlu wierzymy, że odpowiedzialna firma może więcej. Może pomagać oraz ma realny wpływ na to, co dzieje się w naszym otoczeniu. Dlatego zrównoważony rozwój stanowi integralną część strategii firmy. W chwili obecnej "Kupuję, nie marnuję" jest w fazie testów” - poinformował Lidl Polska.

W ubiegłym roku Lidl Polska wydał na reklamy najwięcej spośród wszystkich sieci detalicznych na naszym rynku. Nakłady na promocję w mediach wzrosły o 18,9 proc., z 627,2 do 745,9 mln zł.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Przeszukanie w Allegro. Pod lupą metody dostaw zakupów

Przeszukanie w Allegro. Pod lupą metody dostaw zakupów

Republika uruchomiła podcast. Rachoń rozmawia z Olechowskim

Republika uruchomiła podcast. Rachoń rozmawia z Olechowskim

Polityk PiS wycofuje się ze słów o Kolendzie-Zaleskiej. "Jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką"

Polityk PiS wycofuje się ze słów o Kolendzie-Zaleskiej. "Jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką"

Goniec ujawnił "szokujące rozmowy" ws. pedofilii. Prokuratura: stenogramy są sfałszowane

Goniec ujawnił "szokujące rozmowy" ws. pedofilii. Prokuratura: stenogramy są sfałszowane

"Zatrudniali dziesiątki osób, bo ruch rósł". Czy redakcje nadal potrzebują SEO-wców?

"Zatrudniali dziesiątki osób, bo ruch rósł". Czy redakcje nadal potrzebują SEO-wców?

Normalne okładki dziś oburzają. A przecież było o wiele gorzej [OPINIA]

Normalne okładki dziś oburzają. A przecież było o wiele gorzej [OPINIA]