Adrian Bąk po ośmiu latach odchodzi z Polskiego Radia

Po ośmiu latach pracy jako reporter i wydawca Adrian Bąk ogłosił, że odchodzi z Polskiego Radia.

NB
NB
Udostępnij artykuł:

Dziennikarz pracował jako reporter, wydawca, komentator Naczelnej Redakcji Publicystyki Międzynarodowej Polskiego Radia, przygotowywał materiały na antenę Jedynki, Dwójki i Trójki, reportaże do „Raportu o stanie świata” w Trójce (dopóki audycja była obecna w Polskim Radiu), a także reportaże z wyjazdów zagranicznych.

O swoim odejściu z publicznej rozgłośni poinformował na Twitterze. - Po ośmiu latach odchodzę z Polskiego Radia. Niezmiennie polecam się w Raporcie o stanie świata Dariusza Rosiaka (w podcaście - przyp.red.), a już za chwilę też w "Świecie równoległym" Tomka Michniewicza w Radiu 357. A to nie koniec wyzwań, bo już wkrótce kolejne...stay tuned! – napisał.

W rozmowie z nami pytany o powody odejścia odpowiada: Uznałem, że przyszedł czas na zmiany. Będę dalej współpracował z "Raportem o stanie świata" Dariusza Rosiaka, a wkrótce także i z Radiem 357. O innych planach zawodowych na razie nie chcę mówić, ale chciałbym wciąż zajmować się tematyką międzynarodową. Myślę też nad własnym projektem podcastowym - zdradza Adrian Bąk portalowi Wirtualnemedia.pl.

Przed pracą w Polskim Radiu Adrian Bąk przez rok był wydawcą w RMF Maxxx, reporterem RMF FM oraz dziennikarzem sportowym w serwisie Legia.com.pl.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Pięć nowości wiosną w TVP. Największe hity stacji z kontynuacją

Pięć nowości wiosną w TVP. Największe hity stacji z kontynuacją

Jest siatka płac w Bauerze. Planowane są też podwyżki

Jest siatka płac w Bauerze. Planowane są też podwyżki

13 osób w redakcji nowego portalu TVP. W planach współpraca z Onetem

13 osób w redakcji nowego portalu TVP. W planach współpraca z Onetem

Odejścia z Agory. Kolejni dziennikarze żegnają się z redakcją

Odejścia z Agory. Kolejni dziennikarze żegnają się z redakcją

Widzowie czekali na polskie bajki
Materiał reklamowy

Widzowie czekali na polskie bajki

Prokuratura odrzuciła zawiadomienie Wysockiej-Schnepf przeciwko Gmyzowi. "Przedwczesna radość"

Prokuratura odrzuciła zawiadomienie Wysockiej-Schnepf przeciwko Gmyzowi. "Przedwczesna radość"